Pokazała zejście na plażę przy hotelu Gołębiewski. W sieci rozpętała się wielka burza
Nagranie udostępnione na TikToku i Facebooku przez jedną z turystek wywołało dyskusję o infrastrukturze przy nowo otwartym hotelu Gołębiewski w Pobierowie. Krótki film pokazujący drogę na plażę szybko zyskał popularność w sieci. Zamiast entuzjazmu w komentarzach pojawiły się jednak głosy wskazujące na istotny problem architektoniczny obiektu.
Pokazała zejście na plażę przy hotelu Gołębiewski. W sieci poruszenie
Profil @jas.stas_lifetrip opublikował nagranie pokazujące zejście na plażę z terenu hotelu Gołębiewski. Autorka relacjonuje to w następujący sposób:
„A jak wygląda zejście na plażę przy Hotelu Gołębiewski w Pobierowie po jego otwarciu? Po krótkim spacerze hotelowym deptakiem dochodzimy do schodów, które prowadzą bezpośrednio na plażę. W tym miejscu znajduje się klifowe wybrzeże, dlatego zejście na plażę poprowadzono schodami. Podczas naszego pobytu nie zauważyliśmy żadnych utrudnień w tym ciągu komunikacyjnym. Przejście było dostępne, a dojście nad morze przebiegało sprawnie i bez problemów".
Na Facebooku ten sam materiał odnotował blisko 70 tysięcy wyświetleń oraz około 100 komentarzy. Film prezentuje długą, drewnianą konstrukcję łączącą obiekt z linią brzegową. Hotel, który docelowo może przyjąć nawet około 3 tysięcy gości, otwarto 10 czerwca 2026 roku, a jednym z najczęściej komentowanych elementów inwestycji stało się właśnie wąskie przejście nad morze.
Co ciekawe, choć sama autorka oceniła zejście bez zastrzeżeń, to właśnie pod jej nagraniem rozgorzała dyskusja, w której internauci zwrócili uwagę na coś zupełnie innego.
Bariera dla osób z niepełnosprawnościami
Nagranie szybko wywołało polemikę wśród odbiorców. Internauci zwracali uwagę, że strome schody wykluczają osoby z niepełnosprawnością ruchową, i pytali wprost, jak w takiej sytuacji bezpiecznie zejść na plażę z wózkiem dziecięcym.
„Na razie to tylko zejście dla sprawnych i zdrowych, mam nadzieję, że to w perspektywie się zmieni" — czytamy w komentarzach.
Inny użytkownik nie kryje oburzenia:
„A ja widzę utrudnienia, widzę też brak możliwości zejścia, zjazdu dla osób niepełnosprawnych. W 2026 r. to wstyd i szok".
Komentujący dzielili się też własnymi obserwacjami.
„Byłam świadkiem, jak pani o kulach z przykrością stwierdziła, że nie da rady po tych schodach" — napisała jedna z internautek.
„A powrót dla starszych osób nie do pokonania" — dodał kolejny.
Meleks dowozi tylko na szczyt klifu
W kolejnym nagraniu tiktokerka pokazała dodatkową opcję transportu dla gości. Hotel oferuje przewóz meleksami, które dowożą letników w stronę morza, jednak przystanek końcowy znajduje się bezpośrednio przy schodach na klifie. Po wyjściu z pojazdu pasażerowie i tak muszą samodzielnie pokonać stromą drewnianą konstrukcję, aby dotrzeć na piasek.
Transport kończy więc kurs na krawędzi wzniesienia, co nie eliminuje głównej bariery. Dla osób z ograniczoną sprawnością ruchową, dla których zejście kilkudziesięciu stopni w dół, a potem powrót na górę bywa fizycznie niemożliwy, takie rozwiązanie nie stanowi realnego ułatwienia.
Uwarunkowania środowiskowe a przepisy
Zastosowane rozwiązania wynikają w dużej mierze z samej lokalizacji inwestycji. Hotel postawiono w bezpośrednim sąsiedztwie klifowego odcinka wybrzeża, a budowa łagodnego zjazdu lub pochylni prowadzącej wprost na plażę wiązałaby się z poważnymi ograniczeniami technicznymi, przestrzennymi i środowiskowymi. Przepisy często zakazują bowiem ingerencji w naturalną strukturę klifów, co służy ochronie brzegów morskich.
Osoby potrzebujące bezpieczniejszego zejścia mają jednak w Pobierowie alternatywy. W miejscowości funkcjonują inne, ogólnodostępne wejścia i zjazdy na plażę, przystosowane do potrzeb osób poruszających się na wózkach inwalidzkich oraz rodziców z wózkami dziecięcymi, co zapewnia im pełny dostęp do morza.