Kaczyński pojawił się w Krakowie po sejmowej nieobecności. Wraz z nim inni posłowie PiS
Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński powrócił do aktywności publicznej po kilku dniach nieobecności w parlamencie. Wraz z najważniejszymi politykami swojego ugrupowania pojawił się w Krakowie, gdzie wziął udział w uroczystościach o charakterze zarówno prywatnym, jak i partyjnym.
Wizyta na Wawelu
W sobotę, 18 maja, Jarosław Kaczyński przyjechał na Wawel, aby uczestniczyć we mszy świętej w krakowskiej katedrze. Liderowi partii towarzyszyli najważniejsi politycy ugrupowania, w tym były premier Mateusz Morawiecki, były szef MON Mariusz Błaszczak oraz były wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki. Parlamentarzyści wspólnie modlili się, a następnie złożyli kwiaty przy sarkofagu Lecha i Marii Kaczyńskich.
Wizyta odbyła się w kolejną miesięcznicę pogrzebu pary prezydenckiej, która spoczęła w tym miejscu 18 kwietnia 2010 roku. Prezes PiS regularnie przyjeżdża na Wawel każdego osiemnastego dnia miesiąca.
Przy sarkofagu znajduje się także tablica pamiątkowa poświęcona wszystkim 96 ofiarom katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem z łacińską inskrypcją „Corpora dormiunt, vigilant animae”, co w tłumaczeniu oznacza: „Ciała śpią, dusze czuwają”.
Dlaczego Kaczyński nie pojawił się w Sejmie?
Krakowskie uroczystości wywołały duże zainteresowanie mediów, ponieważ Jarosław Kaczyński pojawił się publicznie po dłuższej przerwie. Lider opozycji opuścił między innymi piątkowe posiedzenie Sejmu, na którym posłowie decydowali o kluczowych projektach ustaw.
Podczas absencji prezesa parlamentarzyści przyjęli ustawę o kryptoaktywach i przeprowadzili procedurę wyboru piętnastu sędziów do Krajowej Rady Sądownictwa. Dziennikarze gazety „Fakt” ustalili u rzecznika Prawa i Sprawiedliwości powody tej absencji. Rafał Bochenek w oficjalnej wypowiedzi dla dziennika potwierdził:
„Dzisiaj (15 maja) nie będzie pana prezesa Kaczyńskiego w Sejmie”.
Wyjaśnił jednocześnie, że nieobecność wynika „z uwagi na wcześniej zaplanowane aktywności”. Rzecznik partii nie sprecyzował jednak wtedy, jakie konkretnie obowiązki zatrzymały lidera PiS poza Sejmem.
Bojkot głosowania przez PiS
Nieobecność Jarosława Kaczyńskiego podczas piątkowych obrad zbiegła się w czasie z ostrym protestem całego jego klubu parlamentarnego. Posłowie Prawa i Sprawiedliwości całkowicie zbojkotowali sejmowe głosowanie dotyczące wyboru nowych sędziów do Krajowej Rady Sądownictwa.
Oficjalne stanowisko partii w tej sprawie przedstawił poseł Michał Wójcik. Jak informują media, polityk ogłosił z mównicy sejmowej:
„My, jako klub parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość, nie weźmiemy udziału w tym głosowaniu, ponieważ to są działania bezprawne”.
Wójcik skierował również bezpośrednie ostrzeżenie do marszałka Sejmu, twierdząc, że przeprowadzenie tego wyboru wywoła daleko idące konsekwencje prawne.
„To może nieść daleko idące konsekwencje także natury karnej” – podsumował poseł opozycji.