Lech Wałęsa w Budapeszcie. Wygłosił przemówienie i spotkał się z Magyarem, w kadrze wymowna książka
Były prezydent Lech Wałęsa złożył wizytę na Węgrzech, gdzie wziął udział w międzynarodowej konferencji poświęconej bezpieczeństwu. Podczas pobytu w Budapeszcie spotkał się też z premierem Péterem Magyarem, a jednym z symbolicznych akcentów spotkania stała się książka, z którą Wałęsa pozował na opublikowanych zdjęciach. Rozmowy dotyczyły zarówno lekcji z najnowszej historii Europy, jak i wyzwań współczesnej polityki.
Konferencja w 70. rocznicę rewolucji
Wałęsa przyjechał do Budapesztu w poniedziałek 13 lipca i wygłosił przemówienie inauguracyjne na konferencji „Budapest Energy and Security Talks", w panelu poświęconym 70. rocznicy węgierskiego powstania z 1956 roku przeciw komunistycznemu reżimowi.
Jak przypomina Instytut Pamięci Narodowej, rewolucja ta zaczęła się 23 października od wiecu studentów w Budapeszcie, zorganizowanego w geście solidarności z Polską i nawiązującego do robotniczego zrywu w Poznaniu z czerwca 1956 roku. Powstanie zostało ostatecznie stłumione przez sowieckie wojska, które 4 listopada wkroczyły do węgierskiej stolicy.
Wałęsa w swoim wystąpieniu nawiązał do tych wspólnych tradycji wolnościowych, a relacją z podróży na bieżąco dzielił się w mediach społecznościowych.
Spotkanie z Magyarem i książka
Po panelu Wałęsa spotkał się z premierem Węgier Péterem Magyarem, a zdjęcia z tego spotkania opublikował na Facebooku. Szczególną uwagę zwraca jedna z fotografii, na której były prezydent pozuje z książką „Od cegły do cegły. Węgry się obudziły". Publikacja opisuje historię rządzącej dziś partii TISZA, z której wywodzi się węgierski premier, a książka w dłoniach Wałęsy stała się symbolicznym akcentem spotkania, przypominającym o wspólnej drodze Polaków i Węgrów do wolności.
Sam Wałęsa wystąpił w charakterystycznej koszuli z naszywkami przedstawiającymi logo „Solidarności" oraz wizerunek Matki Bożej z Guadalupe. To nie było ich pierwsze spotkanie, bo wcześniej, w maju, rozmawiali w Gdańsku.
Koniec lodu w relacjach z Budapesztem
Warto przypomnieć, że zbliżenie Magyara z Polską ma szerszy wymiar i sięga wcześniejszych miesięcy. Zapowiadając poprzednie spotkanie z węgierskim premierem, Wałęsa przyznał, że zawiódł się na Viktorze Orbánie, któremu kiedyś bardzo pomagał, a dziś z sympatią patrzy na nowe otwarcie w Budapeszcie.
Majowe rozmowy w Gdańsku komentował też premier Donald Tusk, publikując na platformie X wspólne zdjęcie z Magyarem i Wałęsą, na którym trzej politycy pozowali w geście jedności. Wpis odczytano jako symboliczne domknięcie kilku lat chłodu w relacjach polsko-węgierskich.
„W 1989 i 2023 roku Polacy powiedzieli dokładnie to samo, co Węgrzy kilka tygodni temu: wolność zawsze wygrywa" — napisał wówczas Tusk.
Zmiany polityczne i nowa konstytucja
Wizyta zbiegła się w czasie z głębokimi zmianami politycznymi w Budapeszcie. W kwietniu Partia Szacunku i Wolności (TISZA) zwyciężyła w wyborach parlamentarnych, odsuwając Fidesz od władzy po 16 latach nieprzerwanych rządów i zdobywając konstytucyjną większość, czyli 141 ze 199 mandatów.
Tego samego dnia, w którym Wałęsa spotkał się z Magyarem, węgierski parlament przyjął poprawkę do konstytucji zmierzającą do usunięcia ze stanowiska prezydenta Tamása Sulyoka, powołanego jeszcze przez poprzedni parlament za rządów Orbána.