Iran wydał pilny komunikat ws. cieśniny Ormuz. Padły słowa o atakach
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) zapowiedział, że Cieśnina Ormuz pozostanie zamknięta dopóki Stany Zjednoczone nie zniosą blokady irańskich portów. Jednostki zbliżające się do tego szlaku mają być traktowane jako cele, a działania USA określono jako naruszenie warunków zawieszenia broni.
- Nowe ograniczenia w żegludze przez Ormuz
- Zaostrzenie sporu między Teheranem a Waszyngtonem
- Spór o działania USA w Cieśninie Ormuz
Nowe ograniczenia w żegludze przez Ormuz
W oświadczeniu opublikowanym na Telegramie organizacja poinformowała, że od sobotniego wieczoru „żaden statek nie może opuszczać miejsca zakotwiczenia w Zatoka Perska ani na Morze Omańskie”. Dodano, że „zbliżenie się do Cieśniny Ormuz będzie uznane za współpracę z wrogiem”, co grozi atakiem.
Choć Iran i Stany Zjednoczone uzgodniły 8 kwietnia dwutygodniowy rozejm dopuszczający ruch statków, a w piątek Teheran czasowo otworzył cieśninę, w sobotę ponownie wprowadzono ograniczenia w żegludze.
Zaostrzenie sporu między Teheranem a Waszyngtonem
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) podkreślił, że część statków przepłynęła przez cieśninę pod kontrolą irańskich sił, jednak pozostanie ona zamknięta tak długo, jak USA nie zakończą blokady, którą określono jako „naruszenie warunków zawieszenia broni”.
Amerykańska blokada statków wpływających do irańskich portów i z nich wypływających trwa od poniedziałku. Według Dowództwa Centralnego USA (CENTCOM) 23 jednostki, które próbowały ją przełamać, zawróciły na polecenie USA.
W najnowszym komunikacie marynarka IRGC uznała również wypowiedzi prezydenta USA Donalda Trumpa dotyczące cieśniny za „pozbawione wagi”, nie precyzując, do których słów się odnosi. Wcześniej Trump stwierdził, że Iran chce zamknąć cieśninę, jednak Stany Zjednoczone nie pozwolą się „szantażować”.
Spór o działania USA w Cieśninie Ormuz
Przewodniczący irańskiego parlamentu Mohammad Bagher Ghalibaf oświadczył w sobotę wieczorem w wywiadzie telewizyjnym, że Teheran uznaje amerykańskie działania rozminowywania Cieśnina Ormuz za „naruszenie zawieszenia broni” - podała Al Jazeera.
Od 11 kwietnia siły USA prowadzą operację rozminowywania cieśniny. Dowódca Dowództwo Centralne USA (CENTCOM), admirał Bradley Cooper, potwierdził, że działania trwają, podkreślając jednocześnie, że skala zagrożenia mieści się w możliwościach Stanów Zjednoczonych.
Wcześniej USA i Izrael miały przeprowadzić uderzenia na Iran, po których Teheran odpowiedział działaniami w regionie, praktycznie blokując Ormuz i powodując uwięzienie ponad 600 statków w Zatoce Perskiej. W efekcie część armatorów wstrzymała rejsy w obawie przed minami.
Cieśnina Ormuz to kluczowy szlak transportu ropy i LNG, przez który w normalnych warunkach przepływa ok. 20 proc. światowych dostaw tych surowców, a zakłócenia w żegludze doprowadziły do wzrostu ich cen na rynkach globalnych.