Emeryci nie złożą podpisu i pieniądze przepadną. Wskazali konkretny termin
Choć większość emerytów nie musi samodzielnie rozliczać podatku, część z nich powinna zwrócić szczególną uwagę na jeden dokument. Jego brak może sprawić, że pieniądze, które mogłyby trafić na konkretny cel, zostaną bezpowrotnie utracone. Sprawa dotyczy setek tysięcy seniorów w całej Polsce.
- Myślą, że urząd zrobi wszystko za nich. Ten szczegół zmienia wszystko
- Ten termin decyduje o pieniądzach. Bez tego dokumentu nic nie trafi dalej
- To ostatni krok, o którym zapominają seniorzy. Jak poprawnie złożyć PIT-OP
Myślą, że urząd zrobi wszystko za nich. Ten szczegół zmienia wszystko
Wielu emerytów jest przekonanych, że skoro ZUS lub inny organ rentowy rozlicza ich automatycznie, to nie muszą już podejmować żadnych działań wobec urzędu skarbowego. I w większości przypadków to prawda osoby, które otrzymują wyłącznie świadczenie emerytalne lub rentowe, dostają formularz PIT-40A i nie mają obowiązku składania własnego zeznania podatkowego. Podatek jest pobierany i rozliczany bez ich udziału.
Problem pojawia się jednak w sytuacji, gdy emeryt chce zdecydować, co stanie się z częścią jego podatku. Automatyczne rozliczenie nie daje bowiem możliwości wskazania organizacji pożytku publicznego, której urząd skarbowy miałby przekazać określoną kwotę. Bez dodatkowego działania ze strony seniora pieniądze te nie trafią do żadnej fundacji ani stowarzyszenia.
Jak podkreśla Infor.pl, emeryci bardzo często nie są świadomi, że w tej jednej, konkretnej sprawie muszą wykonać dodatkowy krok. Brak wiedzy nie zwalnia jednak z konsekwencji – jeśli dokument nie zostanie złożony, urząd skarbowy nie będzie miał podstaw, by przekazać środki zgodnie z wolą podatnika.

Ten termin decyduje o pieniądzach. Bez tego dokumentu nic nie trafi dalej
Chodzi o formularz PIT-OP, czyli oświadczenie umożliwiające przekazanie 1,5 proc. podatku na rzecz wybranej organizacji pożytku publicznego. Emeryci, którzy nie składają standardowego zeznania podatkowego (np. PIT-37), a są rozliczani automatycznie przez ZUS na formularzu PIT-40A, muszą złożyć PIT-OP samodzielnie, jeśli chcą zdecydować o losie tej części podatku. Bez tego dokumentu urząd skarbowy nie ma prawa przekazać środków żadnej organizacji.
Jak wyjaśnia Infor.pl, termin na złożenie PIT-OP upływa 30 kwietnia roku następującego po roku podatkowym. Oznacza to, że po tej dacie emeryt traci możliwość wskazania organizacji pożytku publicznego, a 1,5 proc. podatku nie zostaje przekazane nikomu. Środki te trafiają do budżetu państwa i nie można ich odzyskać ani przekazać w późniejszym terminie.
Źródło: Infor.pl
Co ważne, obowiązek ten nie dotyczy wszystkich seniorów w jednakowym stopniu. Emeryci, którzy w poprzednim roku złożyli PIT-OP i nie chcą zmieniać organizacji, nie muszą ponawiać oświadczenia — urząd skarbowy automatycznie przekaże pieniądze tej samej OPP. W pozostałych przypadkach brak złożenia dokumentu do 30 kwietnia oznacza utratę wpływu na los tych pieniędzy.
To ostatni krok, o którym zapominają seniorzy. Jak poprawnie złożyć PIT-OP
Formularz PIT-OP jest znacznie prostszy niż standardowe zeznania podatkowe. Emeryt podaje w nim swoje dane oraz numer KRS organizacji pożytku publicznego, którą chce wesprzeć. Nie wpisuje kwot ani nie dokonuje żadnych obliczeń – całą resztą zajmuje się urząd skarbowy.
Dokument można złożyć na kilka sposobów: elektronicznie poprzez usługę Twój e-PIT, osobiście w urzędzie skarbowym lub wysyłając formularz pocztą. Infor.pl podkreśla, że coraz więcej seniorów korzysta z formy elektronicznej, często z pomocą bliskich lub pracowników urzędów, co znacząco zmniejsza ryzyko błędu.
Warto też pamiętać, że PIT-OP służy wyłącznie do przekazania 1,5 proc. podatku. Nie zastępuje on zeznania podatkowego i nie wpływa na wysokość emerytury ani ewentualne zwroty. To jedynie oświadczenie woli – ale takie, które decyduje o losie realnych pieniędzy.