Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Świat > Doczekał się. Nobel w rękach Donalda Trumpa. Bezprecedensowy gest
Krzysztof Idziak
Krzysztof Idziak 16.01.2026 08:12

Doczekał się. Nobel w rękach Donalda Trumpa. Bezprecedensowy gest

Doczekał się. Nobel w rękach Donalda Trumpa. Bezprecedensowy gest
Robesrto Schimidt/AFP/East News, @WhiteHouse/X

Wydarzenia, które rozegrały się w ostatnich dniach w Waszyngtonie, wywołały falę komentarzy w mediach na całym świecie. Jak donosi portal ABC News oraz oficjalne kanały Białego Domu na platformie X, w Gabinecie Owalnym doszło do bezprecedensowego spotkania o ogromnym znaczeniu symbolicznym. Ten dyplomatyczny gest rzuca zupełnie nowe światło na relacje między Stanami Zjednoczonymi a Wenezuelą.

  • Przekazanie medalu w Gabinecie Owalnym
  • Motywacja stojąca za gestem Machado
  • Sprzeciw Norweskiego Komitetu Noblowskiego
  • Kontekst historyczny i precedensy

Przekazanie medalu w Gabinecie Owalnym

Podczas oficjalnej wizyty w Białym Domu, Maria Corina Machado, laureatka Pokojowej Nagrody Nobla z 2025 roku, uroczyście przekazała swój medal prezydentowi Donaldowi Trumpowi. Oficjalne zdjęcie opublikowane na platformie X ukazuje oboje liderów prezentujących dużą, ozdobną ramę z medalem i dyplomem w samym centrum Gabinetu Owalnego. Gest ten został opisany przez amerykańską administrację jako wyraz najwyższego uznania i honoru dla prezydenta za jego działania. Trump przyjął to prestiżowe wyróżnienie w obecności symboli państwowych, co nadało całej ceremonii charakteru oficjalnego wydarzenia dokumentowanego przez Biały Dom.

Prezydent Donald J. Trump spotyka się w Gabinecie Owalnym z Marią Coriną Machado z Wenezueli, podczas którego wręczyła ona Prezydentowi swoją Pokojową Nagrodę Nobla w dowód uznania i szacunku.

Motywacja stojąca za gestem Machado

Decyzja Machado o oddaniu najważniejszego na świecie wyróżnienia pokojowego wynikała z głębokiej wdzięczności za amerykańskie działania w Wenezueli. Liderka opozycji podkreśliła, że interwencja z początku 2026 roku, która doprowadziła do pojmania dyktatora Nicolasa Maduro, była momentem zwrotnym w historii jej narodu. Uznała ona, że pokój wywalczony dzięki wsparciu Donalda Trumpa czyni go właściwym depozytariuszem tej nagrody. Prezydent USA, który od dawna sugerował, że zasługuje na Nobla, nazwał to zdarzenie wielkim zaszczytem i dowodem na skuteczność swojej polityki zagranicznej mającej na celu odbudowę demokracji.

Sprzeciw Norweskiego Komitetu Noblowskiego

Norweski Komitet Noblowski zareagował na to wydarzenie zdecydowanym sprzeciwem, przypominając o fundamentalnych zasadach przyznawania wyróżnienia. Przedstawiciele komitetu podkreślili, że Pokojowa Nagroda Nobla jest wyróżnieniem osobistym i niepodzielnym, którego nie można formalnie przekazać innej osobie. Z punktu widzenia instytucji w Oslo Donald Trump nie stał się laureatem, mimo fizycznego posiadania medalu w Gabinecie Owalnym. Instytucja zaznaczyła, że choć fizyczny kruszec zmienił właściciela, to oficjalne listy laureatów pozostaną niezmienione, co wywołało szeroką dyskusję nad prestiżem i nienaruszalnością tej prestiżowej nagrody w kontekście politycznym.

Kontekst historyczny i precedensy

Analitycy zwracają uwagę, że przekazanie medalu noblowskiego innej osobie jest zdarzeniem niezwykle rzadkim i wysoce kontrowersyjnym w całej historii tego wyróżnienia. W publikacjach historycznych przypomina się w tym kontekście postać norweskiego pisarza, który w 1943 roku zdecydował się oddać swój medal Josephowi Goebbelsowi. Sytuacja ze stycznia 2026 roku jest jednak odmienna, gdyż wpisuje się w nurt współczesnej dyplomacji opartej na bardzo silnych gestach wizerunkowych, o których informują czołowe media. Przekazanie nagrody Donaldowi Trumpowi przez Machado zostanie zapamiętane jako jeden z najbardziej nietypowych momentów w historii Gabinetu Owalnego.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Dach
Do 31 stycznia i ani dnia dłużej. Polacy muszą to zgłosić albo narażą się na grzywnę
Prawie doszło do wypadku, a Nawrocki głośno się śmiał. Sceny podczas wizyty w Londynie
Prawie doszło do wypadku, a Nawrocki głośno się śmiał. Sceny podczas wizyty w Londynie
None
Trump ogłosił się prezydentem Wenezueli. Czy naprawdę nim będzie?
Donald Trump
Wielka wpadka Trumpa. Kartka od Rubio nie miała ujrzeć światła dziennego
Karol Nawrocki, Radosław Sikorski
Nawrocki ma problem, Amerykanie naciskają coraz mocniej. Chodzi o spotkanie z Sikorskim
płyta indukcyjna
[QUIZ] Ile naprawdę wiesz o swoich rachunkach za prąd? Możesz się zdziwić