Czarzasty właśnie to ogłosił, do Sejmu wpłynął pilny wniosek. Jest potwierdzenie
Marszałek Sejmu, Włodzimierz Czarzasty, potwierdził, że w Sejmie powstał nowy klub parlamentarny. Od teraz w ławach sejmowych znajdzie się miejsce zarówno dla przedstawicieli Polski 2050, jak i dla tych reprezentujących nowo powstałe Centrum.
- Rozłam w Polsce 2050
- Marszałek potwierdził
- Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz skomentowała całą sytuację
Rozłam w Polsce 2050
W środę Paulina Hennig-Kloska, minister klimatu i środowiska, poinformowała o odejściu grupy kilkunastu parlamentarzystów z Polska 2050 i powstaniu nowego klubu parlamentarnego pod nazwą Centrum. Do nowej formacji politycznej zgłosiło akces łącznie 15 posłów, w tym jedna posłanka niezrzeszona, oraz trzech senatorów.
Szymon Hołownia, były przewodniczący Polski 2050, w późniejszym komentarzu podkreślił, że rozłam w jego byłej partii był dla niego bolesnym doświadczeniem i „rozdziera mu serce”. W jego opinii głównym powodem podziału była osobista niechęć do nowo wybranej przewodniczącej partii, Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.
- Ta grupa rozłamowców, która odeszła dziś pod przewodnictwem Pauliny Hennig-Kloski, nie odchodzi, bo ma inne pomysły na politykę ani inny program. Powód jest jeden: nienawiść do Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz. To właśnie ta niechęć wobec demokratycznie wybranej przewodniczącej doprowadziła do dzisiejszego podziału w partii - zaznaczył Hołownia
Były lider Polski 2050 podkreślił również, że odejście posłów i senatorów oznacza poważne wyzwanie dla spójności wewnętrznej partii, ale jednocześnie wyraził nadzieję, że jego dotychczasowa formacja będzie w stanie kontynuować działalność polityczną w duchu zasad, które przyświecały jej od początku – transparentności, współpracy i programowej stabilności.

Marszałek potwierdził
- Powstał nowy klub parlamentarny. Właśnie otrzymaliśmy oficjalny wniosek, więc można już mówić o faktycznym stanie rzeczy. Obecnie w Sejmie funkcjonują dwa nowe kluby: Centrum oraz Polski 2050 - powiedział Włodzimierz Czarzasty, marszałek Sejmu i lider Nowa Lewica.
Czarzasty podkreślił, że jego zdaniem powstanie nowych klubów nie powinno negatywnie wpłynąć na stabilność koalicji rządzącej.
– Oczywiście oznacza to, że będziemy mieli nieco więcej pracy przy organizacji prac parlamentarnych i współpracy między klubami. Mimo tych zmian darzę wszystkich koalicjantów sympatią i jestem przekonany, że funkcjonowanie obecnego porozumienia politycznego nie zostanie zakłócone - zaznaczył.
Marszałek wskazał również, że powstanie nowych formacji parlamentarnych jest naturalnym elementem politycznej dynamiki i demokracji. Dodał, że liczy na konstruktywną współpracę z nowymi klubami, tak aby prace Sejmu przebiegały sprawnie, a decyzje podejmowane były w duchu dialogu i poszanowania zasad koalicyjnych.
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz skomentowała całą sytuację
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, przewodnicząca Polska 2050, odniosła się do niedawnego rozłamu w swoim ugrupowaniu, podkreślając, że część posłów nie pogodziła się z wynikiem demokratycznych wyborów i zdecydowała się opuścić szeregi partii.
W swoim oświadczeniu zaznaczyła, że decyzja kilku parlamentarzystów nie podważa fundamentalnej tożsamości Polski 2050 ani jej roli w polityce krajowej.
– Mimo odejścia części członków, nasze ugrupowanie pozostaje wyrazistym centrum, wiernym swoim wartościom, programowi i zobowiązaniom wobec koalicji rządzącej – podkreśliła.
Przewodnicząca podkreśliła także, że Polska 2050 będzie kontynuować swoją działalność w duchu stabilności i odpowiedzialności wobec wyborców, koncentrując się na realizacji celów programowych i współpracy w ramach obecnej koalicji. Jej zdaniem ugrupowanie jest gotowe do dalszego uczestnictwa w pracach parlamentarnych oraz do współpracy z partnerami koalicyjnymi, zachowując przy tym własną, odrębną tożsamość polityczną i programową.