Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Polityka > Czarzasty oburzony w Sejmie. Zwrócił się do posłów, padły bardzo ostre słowa
Michał  Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 09.06.2026 13:16

Czarzasty oburzony w Sejmie. Zwrócił się do posłów, padły bardzo ostre słowa

Czarzasty oburzony w Sejmie. Zwrócił się do posłów, padły bardzo ostre słowa
fot. Sejm RP/youtube

Burzliwa dyskusja o relacjach polsko-ukraińskich i decyzji Wołodymyra Zełenskiego wywołała we wtorek ogromne emocje w Sejmie. W trakcie debaty padły mocne oskarżenia pod adresem rządu, a marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty  w bardzo zdecydowany sposób zareagował na słowa części polityków opozycji.

Awantura na sali plenarnej. Padły ostre oskarżenia

Wtorkowe obrady Sejmu przebiegały w wyjątkowo napiętej atmosferze. Jednym z głównych tematów dyskusji jest decyzja prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z jednostek wojskowych imienia “Bohaterów UPA”. Dla wielu polskich polityków jest to sprawa niezwykle kontrowersyjna ze względu na pamięć o zbrodniach dokonanych przez ukraińskich nacjonalistów na ludności polskiej podczas II wojny światowej.

W trakcie debaty właściwie wszyscy uczestnicy zgodzili się, że decyzja władz Ukrainy jest bardzo problematyczne i może negatywnie wpływać na relacje między oboma państwami. Przy tej okazji nie zabrakło jednak wzajemncyh oskarżeń.

Najmocniejsze słowa padły z ust Przemysława Czarnka. Polityk PiS nawiązał do kontrowersji wokół wypowiedzi wiceszefa resortu nauki Andrzeja Szeptyckiego i stwierdził między innymi, że "już wiemy, dlaczego zamroziliście tę ustawę w komisji sprawiedliwości. Po to, żeby ten rząd utrzymywał w swoim składzie takich ludzi jak Szeptycki”. Pod koniec wystąpienia wezwał do przerwy w obradach i powiedizał.

Dlaczego w tym rządzie dalej są Ukraińcy obrażający Polaków? – pytał

Właśnie te słowa wywołały natychmiastową reakcję marszałka Sejmu.

Czarzasty nie wytrzymał. "To jest skandal!"

Po pewnym czasie od wypowiedzi Przemysława Czarnka głos zabrał marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. Lider Lewicy nie ukrywał oburzenia kierunkiem, w jakim zmierzała parlamentarna debata.

Korzystając z tego, że jestem przy głosie i jestem marszałkiem Sejmu, bez względu na to czy to się komuś podoba czy nie. To jest skandal, że szukacie w rządzie ludzi pochodzenia ukraińskiego, żydowskiego, a za chwilę będziecie szukali gejów. To jest skandal! Potępiam to jako marszałek Sejmu, potępiam to w sposób jednoznaczny! – powiedział z mównicy.

Słowa te wywołały kolejną falę emocji na sali plenarnej. było słychać wzmożenie zarówno z jednej jak i drugiej strony sali.

Chwilę później do stołu prezydialnego podszedł jeszcze Przemysław Czarnek. Telewizyjne transmisje pokazały krótką wymianę zdań między politykami, jednak mikrofon marszałka był już wyciszony, przez co nie było słychać treści rozmowy. Sam incydent stał się jednak kolejnym symbolem napiętej atmosfery panującej podczas debaty.

Spór szybko wyszedł poza samą ocenę decyzji władz Ukrainy i zaczął dotyczyć także granic politycznej krytyki oraz sposobu prowadzenia publicznej dyskusji o narodowości i pochodzeniu osób pełniących funkcje publiczne.

Kontrowersyjna decyzja Zełenskiego. O tym mówi dziś cała polska polityka

Punktem wyjścia dla całej debaty była decyzja prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia “Bohaterów UPA”. Informacja wywołała falę komentarzy w Polsce, gdzie pamięć o zbrodni wołyńskiej pozostaje jednym z najtrudniejszych tematów w relacjach z Ukrainą.

Krytycy decyzji wskazują, że odwoływanie się do symboliki UPA jest nie do pogodzenia z polską oceną historyczną działalności tej formacji. Z kolei część ukraińskich środowisk postrzega UPA przede wszystkim jako organizację walczącą o niepodległość Ukrainy, co od lat prowadzi do sporów między historykami i politykami obu państw.

Sprawa nabrała dodatkowego znaczenia po zapowiedzi prezydenta Karola Nawrockiego dotyczącej posiedzenia Kapituły Orderu Orła Białego. Prezydent poinformował, że zamierza przedstawić propozycję odebrania Wołodymyrowi Zełenskiemu najwyższego polskiego odznaczenia państwowego.

Zełenski otrzymał Order Orła Białego w 2023 roku za zasługi dla rozwoju relacji polsko-ukraińskich oraz działania na rzecz bezpieczeństwa Europy. Dziś jednak jego decyzja dotycząca upamiętnienia Bohaterów UPA stała się jednym z najgłośniejszych tematów polskiej polityki i wywołała dyskusję, która z pewnością nie zakończy się wraz z wtorkowym posiedzeniem Sejmu.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji