Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Czarne chmury nad Czarzastym. Pojawiły się nowe ustalenia
Wiktoria  Klóska
Wiktoria Klóska 11.02.2026 17:21

Czarne chmury nad Czarzastym. Pojawiły się nowe ustalenia

Czarne chmury nad Czarzastym. Pojawiły się nowe ustalenia
Włodzimierz Czarzasty, fot. Wojciech Olkusnik/East News

Niepozorna relacja biznesowa sprzed lat dziś staje się przedmiotem pytań o bezpieczeństwo państwa. W centrum sprawy znalazła się rosyjska obywatelka współpracująca z marszałkiem Sejmu przy projektach wydawniczych, a później zaangażowana w spółkę hotelową. Najnowsze ustalenia pokazują jednak, że wątek może mieć znacznie szerszy kontekst.

  • Powiązania wokół Hotelu Mościcki w Spale i relacje z Włodzimierzem Czarzastym
  • Rosyjski Dom Aukcyjny w Petersburgu – państwowa kontrola i miliardowe obroty
  • Czy Swietłana Czestnych trafi na listę sankcyjną? Rola ABW i ustawy sankcyjnej

Powiązania wokół Hotelu Mościcki w Spale i relacje z Włodzimierzem Czarzastym

Jak poinformowała w środę „Rzeczpospolita”, Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego powinna zbadać powiązania Swietłany Czestnych z rosyjskim reżimem. Sprawa dotyczy jej obecności w strukturze właścicielskiej spółki zarządzającej Hotelem Mościcki w Spale oraz wcześniejszych kontaktów z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym.

Kancelaria Sejmu, odpowiadając na pytania dziennika, wyjaśniła, że znajomość marszałka z Rosjanką sięga okresu, gdy prowadził on działalność wydawniczą. Jak przekazano, Czarzasty – jeszcze jako wydawca – poznał Czestnych przy okazji publikacji książek, których była współautorką, wydawanych przez Muza S.A.

– W 2020 r. nabyła ona udziały w hotelu, którego współudziałowcem jest Muza S.A. Transakcja była jawna i została wykazana m.in. w księgach wieczystych. Nie utrzymywali i nie utrzymują żadnych kontaktów towarzyskich – podkreślono.

Z przekazanych informacji wynika więc, że relacje miały charakter wyłącznie zawodowy, a sama operacja zakupu udziałów była formalnie udokumentowana.

Dziennik ustalił ponadto, że to Michał Słoniewski, prezes PDK Hotele, miał wprowadzić Czestnych do spółki. „Rzeczpospolita”, powołując się na wcześniejsze publikacje „Gazety Polskiej”, przypomina, że w przeszłości Słoniewski był działaczem PZPR oraz studiował w Akademii Dyplomatycznej w Moskwie. Te okoliczności – choć dotyczą przeszłości – są dziś przywoływane w kontekście szerszych analiz personalnych.

Czarne chmury nad Czarzastym. Pojawiły się nowe ustalenia
Włodzimierz Czarzasty fot. Anita Walczewska/East News

Rosyjski Dom Aukcyjny w Petersburgu – państwowa kontrola i miliardowe obroty

Najważniejszy wątek, na który zwraca uwagę „Rzeczpospolita”, dotyczy jednak miejsca zatrudnienia Swietłany Czestnych. Z ustaleń gazety wynika, że pracuje ona dla Rosyjskiego Domu Aukcyjnego (RAD) z siedzibą w Petersburgu.

Jak opisuje dziennik, jest to podmiot pełniący funkcję federalnego operatora elektronicznej platformy aukcyjnej. Oznacza to – jak podkreśla „Rz” – że „jest federalnym operatorem elektronicznej platformy handlu aukcyjnego (…) co oznacza, że działa pod ścisłą kontrolą rosyjskiego państwa”.

Struktura właścicielska RAD również budzi pytania. Większościowy pakiet udziałów – 59 proc. – należy do spółki St. Petersburg CJSC Russian Jeweller. „Rzeczpospolita”, powołując się na oficjalną bazę SPARK Interfax, wskazuje, że właścicielkami tej firmy są dwie kobiety: Dinara Usejnowa i Maria Marakowskaja

– Według oficjalnej bazy SPARK Interfax należy ona do dwóch kobiet: Dinary Usejnowej i Marii Marakowskaj. Co ciekawe, na ich temat próżno szukać informacji – wyjaśnia gazeta.

Sam Rosyjski Dom Aukcyjny zajmuje się sprzedażą nie tylko dzieł sztuki, lecz także majątku państwowego, bankowego oraz upadłościowego w Rosji. Z ustaleń przywoływanych przez „Rz” wynika, że platforma może obsługiwać również majątek Federalnej Służby Bezpieczeństwa. To ta formacja jest wskazywana jako odpowiedzialna za działania sabotażowe prowadzone na terytorium Polski i innych państw europejskich.

Skala działalności RAD jest ogromna.

– Obroty handlu na platformie RAD przekraczają biliony rubli, a liczba transakcji i odwiedzających jest ogromna, co pokazuje znaczenie firmy jako centralnego rynku aukcyjnego w Rosji – podaje dziennik.

Czy Swietłana Czestnych trafi na listę sankcyjną? Rola ABW i ustawy sankcyjnej

„Rzeczpospolita” przypomina również, że do 2013 roku jednym z udziałowców Rosyjskiego Domu Aukcyjnego był Sbierbank – instytucja kontrolowana przez Kreml, która po agresji Rosji na Ukrainę została objęta międzynarodowymi sankcjami.

W tym kontekście pojawia się pytanie, czy wobec Swietłany Czestnych mogłaby znaleźć zastosowanie polska ustawa sankcyjna. Dziennik przywołuje wcześniejsze decyzje, w których na listę sankcyjną trafiały osoby i podmioty uznane za pośrednio wspierające budżet Federacji Rosyjskiej. W jednym z takich przypadków ABW argumentowała wpis w następujący sposób: 

– Podmiot jest znaczącym płatnikiem podatków i w ten sposób, poprzez zasilanie budżetu FR, pośrednio wspiera agresję wobec Ukrainy.

Na zakończenie „Rzeczpospolita” formułuje jednoznaczny postulat. 

– Kontakty z rosyjską wspólniczką powiązaną ze środowiskiem Kremla – nawet jeśli są tylko biznesowe, a Włodzimierza Czarzastego nie ma już w zarządzie hotelowej spółki (biznesu dogląda jego żona) – wymagają prześwietlenia – opisuje gazeta.

Sprawa, która zaczęła się od relacji wydawniczych i udziałów w hotelowej spółce, dziś nabiera wymiaru wykraczającego poza sferę biznesu. Ostateczna ocena należy do służb, które – jak wynika z publikacji – powinny szczegółowo zbadać wszystkie powiązania i ich potencjalne znaczenie dla bezpieczeństwa państwa.

Czarne chmury nad Czarzastym. Pojawiły się nowe ustalenia
Włodzimierz Czarzasty, fot. Anita Walczewska/East News
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji