Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Funkcjonariusz SOP chciał zabić dziennikarza? Szczegóły planowanej zbrodni są przerażające
Weronika Cibor
Weronika Cibor 04.02.2026 07:52

Funkcjonariusz SOP chciał zabić dziennikarza? Szczegóły planowanej zbrodni są przerażające

Funkcjonariusz SOP chciał zabić dziennikarza? Szczegóły planowanej zbrodni są przerażające
fot. Marysia Zawada/REPORTER

W jednej z formacji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo najważniejszych osób w państwie doszło do zdarzeń, które wywołały poważne zaniepokojenie wśród decydentów i służb nadzorczych. Pojawiły się nagrania, zarzuty i natychmiastowe decyzje kadrowe, a cała sprawa nabrała tempa po medialnych ujawnieniach. To historia, która stawia pytania o standardy, nadzór i realny stan instytucji mającej strzec fundamentów państwa.

  • Zawieszenie funkcjonariusza i poważne zarzuty dyscyplinarne
  • Nagrania, groźby i medialne ujawnienia
  • Kadrowe trzęsienie ziemi i pytania o przyszłość służby

Zawieszenie funkcjonariusza i poważne zarzuty dyscyplinarne

W Służbie Ochrony Państwa trwają intensywne działania porządkowe po zakończonym audycie i wielomiesięcznej kontroli wewnętrznej. Jak wynika z nieoficjalnych informacji podawanych przez media, jeden z funkcjonariuszy SOP został zawieszony w czynnościach służbowych w związku z podejrzeniem rażącego naruszenia zasad etyki oraz obowiązków służbowych.

Zarzuty wobec oficera obejmują m.in. groźby kierowane wobec dziennikarza, a także ujawnianie informacji, które ze względu na charakter służby powinny pozostać niejawne. Chodziło m.in. o dane dotyczące osób objętych ochroną, w tym szczegóły wrażliwe z punktu widzenia bezpieczeństwa.

Zawieszenie funkcjonariusza było wynikiem zarówno kontroli, jak i osobnego postępowania dyscyplinarnego. Według dostępnych informacji mężczyzna nie zajmował stanowiska kierowniczego, jednak pełnił obowiązki związane z ochroną osób na wysokim szczeblu państwowym. Równolegle miał on złożyć dokumenty dotyczące odejścia ze służby, co jednak nie kończy sprawy ani nie wyklucza dalszych konsekwencji prawnych.

Nagrania, groźby i medialne ujawnienia

Kluczową rolę w ujawnieniu sprawy odegrały nagrania rozmów, które – według doniesień medialnych – pochodziły od partnerki funkcjonariusza, znanej warszawskiej prawniczki. Materiały miały zawierać wypowiedzi sugerujące nie tylko łamanie procedur, ale również skrajnie niepokojące deklaracje dotyczące przemocy wobec konkretnego dziennikarza.

Sprawa nabrała nowego wymiaru po publikacjach Telewizji Republika, która poinformowała, że dotarła do nagrań wskazujących na rozważanie brutalnych działań, w tym planowania zabójstwa dziennikarza Piotra Nisztora. Według stacji, rozmowy miały pochodzić z początku 2024 roku i zawierać wulgarne oraz agresywne wypowiedzi, a także sugestie dotyczące porwania i fizycznej eliminacji.

Redakcja przekazała, że po rozpoczęciu prac nad materiałem doszło do intensyfikacji działań po stronie służb, co jej zdaniem mogło świadczyć o próbach ograniczenia skutków ujawnienia sprawy. Telewizja zapowiedziała publikację pełnych nagrań w jednym ze swoich programów, podkreślając, że nie zamierza rezygnować z dalszego nagłaśniania tematu.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji było pytane o sprawę, jednak do momentu publikacji informacji nie przedstawiono szczegółowego stanowiska odnoszącego się do treści nagrań.

Kadrowe trzęsienie ziemi i pytania o przyszłość służby

Równolegle do sprawy zawieszonego funkcjonariusza w SOP doszło do szerokich zmian personalnych. Z informacji przekazywanych przez media wynika, że stanowiska straciło czterech dyrektorów kluczowych pionów oraz jeden z ich zastępców. Decyzje te podjął pełniący obowiązki komendanta Służby Ochrony Państwa pułkownik Tomasz Jackowicz.

Zmiany te są postrzegane jako element szerszego procesu „czyszczenia” struktur po audycie, który wykazał liczne nieprawidłowości organizacyjne i kadrowe. W środowisku mówi się, że to dopiero początek, a kolejne decyzje personalne mogą zapaść w najbliższych tygodniach.

Cała sprawa rzuca cień na kondycję SOP i rodzi pytania o realny poziom nadzoru, standardy etyczne oraz skuteczność mechanizmów kontroli. Dla opinii publicznej szczególnie niepokojące jest to, że zarzuty dotyczą formacji odpowiedzialnej za ochronę najważniejszych osób w państwie.

Eksperci podkreślają, że przywrócenie zaufania do służby będzie wymagało nie tylko dymisji i zawieszeń, ale także głębokich reform systemowych, przejrzystości działań oraz jasnego rozliczenia odpowiedzialnych osób.

Funkcjonariusz SOP chciał zabić dziennikarza? Szczegóły planowanej zbrodni są przerażające
policja, fot, Canva
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Tagi: SOP Polska
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji