Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Zdrowie > Chemiczny koktajl w europejskich sadach. Jabłka skażone „wiecznymi chemikaliami”
Katarzyna Prędotka
Katarzyna Prędotka 30.01.2026 11:21

Chemiczny koktajl w europejskich sadach. Jabłka skażone „wiecznymi chemikaliami”

Chemiczny koktajl w europejskich sadach. Jabłka skażone „wiecznymi chemikaliami”
fot. © 123rf

Najnowszy raport organizacji Pesticide Action Network (PAN) Europe sugeruje jednak coś odwrotnego. Wyniki badań przeprowadzonych w 13 europejskich krajach, w tym w Polsce, są alarmujące. 85 proc. konwencjonalnych jabłek zawiera mieszankę pestycydów, a w większości z nich wykryto groźne dla zdrowia „wieczne chemikalia”.

  • Taka mieszanka budzi ogromny niepokój toksykologów.
  • Nie ulegają biodegradacji i kumulują się w ludzkim organizmie.
  • Klasyfikowany jako substancja zaburzająca gospodarkę hormonalną.  

Niebezpieczne „koktajle” w 85 proc. próbek

„Chemiczne koktajle” to termin stworzony przez ekspertów PAN Europe na opisanie zjawiska, w którym jeden produkt spożywczy zawiera pozostałości wielu różnych substancji aktywnych. W badanych jabłkach wykryto je w 85 proc. przypadków. W skrajnych sytuacjach w jednym owocu znajdowano ślady aż siedmiu różnych pestycydów.

Taka mieszanka budzi ogromny niepokój toksykologów. Obecne normy bezpieczeństwa w Unii Europejskiej ustalane są zazwyczaj dla pojedynczych substancji, ignorując tzw. efekt synergii. Oznacza to, że kilka związków chemicznych, nawet występujących w dopuszczalnych stężeniach, po połączeniu może oddziaływać na ludzki organizm ze zwielokrotnioną siłą, prowadząc do nieprzewidzianych skutków zdrowotnych.

Chemiczny koktajl w europejskich sadach. Jabłka skażone „wiecznymi chemikaliami”
fot. Media/jabłka

Inwazja PFAS i neurotoksyn

Szczególną uwagę autorów raportu zwróciła powszechność występowania PFAS, czyli substancji perfluoroalkilowe i polifluoroalkilowe, nazywanych „wiecznymi chemikaliami”. Są one niezwykle trwałe, nie ulegają biodegradacji i kumulują się w ludzkim organizmie oraz środowisku. Zidentyfikowano je aż w 64 proc. przebadanych próbek jabłek.

Najczęściej wykrywanym związkiem był fludioksonil (obecny w 40 proc. próbek), który jest klasyfikowany jako substancja zaburzająca gospodarkę hormonalną. Oprócz PFAS, w ponad jednej trzeciej jabłek znaleziono pestycydy neurotoksyczne, które mogą negatywnie wpływać na rozwój układu nerwowego, w tym mózgu, co jest szczególnie niebezpieczne dla dzieci i kobiet w ciąży.

Normy dla niemowląt przekroczone

Raport obnaża różnice w standardach bezpieczeństwa żywności. Jeżeli przebadane jabłka miały trafić do sprzedaży jako gotowa żywność dla niemowląt, to 93 proc. z nich zostałoby uznanych za nielegalne. Unijne przepisy dotyczące żywności dla małych dzieci są bardzo rygorystyczne (limit 0,01 mg/kg), podczas gdy „zwykłe” owoce sprzedawane w marketach mogą zawierać znacznie wyższe stężenia toksyn.

Świeże owoce, które powinny być podstawą zdrowej diety dziecka, okazują się źródłem ekspozycji na substancje potencjalnie rakotwórcze i zaburzające rozwój. Autorzy badania wprost rekomendują rodzicom wybieranie jabłek z certyfikowanych upraw ekologicznych lub, w przypadku braku takiej możliwości, dokładne obieranie owoców ze skórki, choć nie usuwa to wszystkich pestycydów systemicznych.

Systemowa porażka regulacji

Mimo deklaracji o Zielonym Ładzie i planach redukcji zużycia pestycydów, rynek wciąż zalewany jest najbardziej toksycznymi substancjami, tzw. „kandydatami do wycofania” (Candidates for Substitution), które znaleziono w 71 proc. próbek. Komisja Europejska pracuje nad nowymi regulacjami, które mogą paradoksalnie osłabić ochronę konsumentów. Organizacje pozarządowe alarmują, że bez natychmiastowego zakazu stosowania najgroźniejszych pestycydów i realnego wsparcia dla rolnictwa ekologicznego, europejscy konsumenci będą nadal nieświadomie spożywać toksyczne koktajle.

źródło: PAN Europe

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji