Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Niespodziewany zwrot w sondażu. Takich wyników nie było od lat. Trzy partie poza Sejmem
Wiktoria  Klóska
Wiktoria Klóska 29.01.2026 16:39

Niespodziewany zwrot w sondażu. Takich wyników nie było od lat. Trzy partie poza Sejmem

Niespodziewany zwrot w sondażu. Takich wyników nie było od lat. Trzy partie poza Sejmem
Jarosław Kaczyński, Donald Tusk, fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER, STACH ANTKOWIAK/REPORTER

Najnowsze badanie preferencji partyjnych pokazuje, że układ sił wciąż pozostaje względnie stabilny, ale jego konsekwencje mogą być dla rządzących wyjątkowo bolesne. Choć największa partia utrzymuje przewagę nad głównym rywalem, arytmetyka sejmowa nie pozostawia złudzeń. Jeden z koalicjantów daje jednak sygnał, który w dłuższej perspektywie może mieć znaczenie.

  • Nowy sondaż IBRiS: KO przed PiS, różnica wciąż wyraźna
  • Konfederacja traci, Lewica i KKP blisko siebie. PSL rośnie pod progiem
  • Symulacja mandatów: KO wygrywa wybory, ale traci większość w Sejmie
  • Frekwencja i niezdecydowani wyborcy. To oni mogą przesądzić o wyniku

Nowy sondaż IBRiS: KO przed PiS, różnica wciąż wyraźna

Z najnowszego sondażu przeprowadzonego przez Instytut Badań Rynkowych i Społecznych IBRiS dla Onetu wynika, że Koalicja Obywatelska nadal zajmuje pierwsze miejsce w wyścigu partyjnym. Ugrupowanie Donalda Tuska może obecnie liczyć na 31,2 proc. poparcia, co oznacza niewielki spadek w porównaniu z poprzednim pomiarem. Różnica jest symboliczna, ale pokazuje, że partia nie notuje już wyraźnego wzrostu, a raczej utrzymuje się na zbliżonym poziomie.

Drugą pozycję konsekwentnie zajmuje Prawo i Sprawiedliwość, które w badaniu uzyskało 27,3 proc. wskazań. To wynik identycznie słabszy o 0,3 punktu procentowego względem wcześniejszego sondażu. Warto zaznaczyć, że taki rezultat oznacza powrót PiS do poziomu notowanego w październiku, kiedy był to – jak wskazywano w analizach Onetu – najsłabszy wynik tej formacji od dekady. 

Różnica między dwiema największymi partiami oscyluje obecnie wokół 4–5 punktów procentowych, co wpisuje się w trend obserwowany w innych styczniowych badaniach opinii publicznej.

Niespodziewany zwrot w sondażu. Takich wyników nie było od lat. Trzy partie poza Sejmem
Donald Tusk, fot. TOMASZ BARANSKI/REPORTER

Konfederacja traci, Lewica i KKP blisko siebie. PSL rośnie pod progiem

Na trzecim miejscu w zestawieniu znalazła się Konfederacja z wynikiem 12,8 proc. poparcia. Choć partia Sławomira Mentzena utrzymuje swoją pozycję, to jej rezultat jest wyraźnie słabszy niż wcześniej – spadek wynosi aż 1,3 punktu procentowego. To największa strata wśród ugrupowań z czołówki sondażu.

Tuż za nią uplasowała się Lewica, która może liczyć na 6,8 proc. głosów. Formacja współtworzona przez Włodzimierza Czarzastego notuje niewielki spadek, ale zachowuje przewagę nad Konfederacją Korony Polskiej. Partia Grzegorza Brauna uzyskała 6,6 proc., tracąc 0,7 punktu procentowego i spadając na piąte miejsce.

Na uwagę zasługuje wynik Polskiego Stronnictwa Ludowego. Ludowcy co prawda wciąż nie przekraczają progu wyborczego, jednak ich poparcie wzrosło do 4,9 proc., czyli o 1 punkt procentowy. To najlepszy rezultat tej partii od dłuższego czasu i jednocześnie sygnał, że trend jest dla niej korzystny. Dalej znalazły się Partia Razem z wynikiem 2,8 proc. oraz Polska 2050, która – mimo wewnętrznych problemów – osiągnęła 1,4 proc., notując wzrost o 0,7 punktu procentowego.

Symulacja mandatów: KO wygrywa wybory, ale traci większość w Sejmie

Choć Koalicja Obywatelska pozostaje liderem sondażu, symulacja podziału mandatów pokazuje, że obecny układ nie pozwoliłby jej utrzymać władzy. Przy takich wynikach KO mogłaby liczyć na 184 mandaty w Sejmie, a Lewica na 23. Łącznie dawałoby to 207 miejsc, czyli wyraźnie mniej niż wymagane 231 mandaty potrzebne do samodzielnej większości parlamentarnej.

Kluczowe znaczenie ma fakt, że do Sejmu nie weszłyby Polska 2050 oraz PSL. W wyborach parlamentarnych w 2023 roku oba te ugrupowania wprowadziły łącznie 65 posłów, co wówczas umożliwiło stworzenie większości rządowej. Ich brak całkowicie zmienia układ sił, nawet przy wygranej KO.

Prawo i Sprawiedliwość również zanotowałoby spadek stanu posiadania. Zamiast 194 mandatów zdobytych w 2023 roku partia Jarosława Kaczyńskiego uzyskałaby 168 miejsc w Sejmie. Jednocześnie znacząco wzmocniłaby się Konfederacja, która wprowadziłaby aż 65 posłów, a Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna zdobyłaby 20 mandatów.

Frekwencja i niezdecydowani wyborcy. To oni mogą przesądzić o wyniku

Badanie IBRiS pokazuje również, jak wygląda dziś potencjalna frekwencja. Udział w wyborach deklaruje 61,3 proc. respondentów. Z tej grupy 48,7 proc. mówi o udziale „zdecydowanie tak”, a kolejne 12,6 proc. odpowiada „raczej tak”. Jednocześnie aż 6,2 proc. badanych wciąż nie potrafi wskazać, na kogo oddałoby swój głos.

Sondaż został przeprowadzony w dniach 20–21 stycznia 2026 roku na ogólnopolskiej próbie 1,1 tys. osób. Badanie zrealizowano metodą CATI, czyli telefonicznych wywiadów wspomaganych komputerowo. To oznacza, że choć układ sił wydaje się dziś dość klarowny, ostateczny wynik wyborów wciąż może zależeć od mobilizacji elektoratów oraz decyzji wyborców pozostających poza jednoznacznymi deklaracjami.

Niespodziewany zwrot w sondażu. Takich wyników nie było od lat. Trzy partie poza Sejmem
Sejm, fot. Wojciech Olkusnik/East News
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji