Rosjanie wskazali największego wroga. Nie do wiary, gdzie wylądowała Polska
Najświeższy sondaż przeprowadzony w styczniu 2026 r. przez rosyjskie Centrum Lewady ujawnia, że ponad 80% Rosjan uważa swój kraj za otoczony przez wrogów, a państwami najczęściej wskazywanymi jako najbardziej nieprzyjazne są Polska, Litwa, Wielka Brytania oraz Niemcy. Wyniki badania, zaprezentowane publicznie w Berlinie, odzwierciedlają złożony wpływ prorządowej narracji informacyjnej Kremla na społeczne postrzeganie „zagrożeń z zewnątrz”.
- Rosja wskazała wrogów. Wielka skala nieufności
- Wrogowie i przyjaciele Rosji
- Polska króluje na czarnej liście
- Mechanizm strachu. Ogromne poczucie zagrożenia
Rosja wskazała wrogów. Wielka skala nieufności
Badanie zostało przeprowadzone przez rosyjskiego socjologa Lwa Gudkowa z Centrum Lewady. Sondaż dotyczył postrzegania przez Rosjan innych państw w kontekście relacji międzynarodowych. Respondentów zapytano m.in. o to, czy Rosja ma wrogów oraz które kraje są wobec niej najbardziej nieprzyjazne. Wyniki są jednoznaczne – ponad 80 procent badanych uważa, że Rosja jest otoczona przez wrogów.
Uczestnicy badania mieli wskazać pięć państw, które ich zdaniem są najbardziej wrogie Federacji Rosyjskiej. Na podstawie zebranych odpowiedzi powstał ranking, który pokazuje wyraźne przesunięcie akcentów w porównaniu z wcześniejszymi latami. W przeszłości na czele takich zestawień niemal zawsze znajdowały się Stany Zjednoczone, jednak tym razem sytuacja wygląda inaczej. USA częściej określane są jako konkurent strategiczny niż bezpośredni wróg.
Autorzy badania zwracają uwagę, że sondaż przeprowadzono w warunkach trwającej wojny w Ukrainie oraz długotrwałej izolacji Rosji od Zachodu. Wyniki mają odzwierciedlać nie tylko aktualną sytuację geopolityczną, ale również dominującą narrację medialną w Rosji. Jak podaje Super Express badanie Lewady jest jednym z nielicznych, które regularnie pokazują nastroje społeczne w Federacji Rosyjskiej mimo presji władz.
Wrogowie i przyjaciele Rosji
Z badania Centrum Lewady wynika, że rosyjskie społeczeństwo postrzega relacje międzynarodowe w sposób wyraźnie spolaryzowany. Respondenci nie tylko wskazują państwa wrogie, ale również jasno klasyfikują kraje jako „przyjazne”, „neutralne” lub „konkurencyjne”. Jak podaje Polityka.se.pl, taki schemat myślenia pokazuje uproszczony obraz świata, w którym relacje międzynarodowe sprowadzane są do jednoznacznych ocen, bez miejsca na niuanse dyplomatyczne.
Istotnym elementem wyników jest sposób, w jaki Rosjanie postrzegają Zachód jako całość. Państwa europejskie oraz członkowie NATO są częściej oceniani negatywnie niż kraje spoza tego kręgu. Rosjanie spytani o pięć najbardziej wrogich państw wskazali: Niemcy, Wielką Brytanie, Szwecję, Polskę oraz Litwę. Sondaż pokazuje też, które z państw obywatele Rosji uważają za przyjazne i sojusznicze, na tej liście znalazły się : Białoruś, Chiny, Kazachstan, Indie oraz Korea Północna
Polska króluje na czarnej liście
Najbardziej uderzającym wnioskiem z badania jest pozycja Polski w rankingu państw uznawanych za wrogie Rosji. Aż 62 procent respondentów wskazało Polskę jako jedno z najbardziej nieprzyjaznych państw wobec Federacji Rosyjskiej. Taki sam wynik uzyskała Litwa, co oznacza, że oba kraje znalazły się na pierwszym miejscu zestawienia.
Jak podaje Polityka.se.pl, Polska od kilku lat jest w rosyjskich mediach przedstawiana jako jeden z głównych przeciwników Moskwy w Europie. W sondażu wyprzedziła nawet Wielką Brytanię, która została wskazana przez 57 procent badanych, oraz Niemcy – uznane za wrogie przez połowę respondentów. Wysoka pozycja Polski w tym rankingu pokazuje skalę negatywnych emocji, jakie wzbudza ona w rosyjskiej opinii publicznej. Zestawienie wyników z bieżącą sytuacją międzynarodową pozwala zauważyć, że kraje najbardziej krytyczne wobec działań Rosji w Ukrainie są jednocześnie najczęściej wskazywane jako wrogie. Jako, że Polska jest postrzegana globalnie jako jeden z największych liderów pomocy Ukrainie, wynik przestaje być tak zaskakujący
Mechanizm strachu. Ogromne poczucie zagrożenia
Skąd takie wyniki? Jak sugeruje Super Express takie nastroje utrzymują się od lat, jednak wojna w Ukrainie i napięcia z Zachodem znacząco je wzmocniły. Poczucie bycia otoczonym przez wrogów stało się jednym z dominujących elementów społecznej percepcji rzeczywistości.
Mechanizm ten ma się opierać na prostym podziale świata na „nas” i „ich”. Kraje krytyczne wobec Rosji lub wspierające Ukrainę automatycznie trafiają do kategorii wrogów, natomiast państwa utrzymujące poprawne relacje z Moskwą uznawane są za przyjazne. Taki schemat jest widoczny w wynikach sondażu i powtarza się w kolejnych edycjach badań opinii publicznej.