Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Polityka > Zaskakujące zeznania Sakiewicza. Ujawniono przebieg przesłuchania
Krzysztof Idziak
Krzysztof Idziak 20.05.2026 15:16

Zaskakujące zeznania Sakiewicza. Ujawniono przebieg przesłuchania

Zaskakujące zeznania Sakiewicza. Ujawniono przebieg przesłuchania
fot. Adam Burakowski/East News

Prokuratura Krajowa ujawniła szczegóły niedawnego przesłuchania Tomasza Sakiewicza, redaktora naczelnego Telewizji Republika. Oficjalne źródła śledcze wskazują, że dziennikarz odmówił odpowiedzi na kluczowe pytania w sprawie powiązanej ze Zbigniewem Ziobrą. Prowadzone postępowanie dotyczy domniemanego utrudniania śledztwa oraz pomocy w ucieczce byłego ministra.

Przebieg przesłuchania w Prokuraturze Krajowej

Tomasz Sakiewicz stawił się na wezwanie prokuratury, gdzie został przesłuchany w charakterze świadka. Rzecznik Prokuratury Krajowej Przemysław Nowak poinformował podczas konferencji prasowej o przebiegu tego spotkania. 

„Tomasz Sakiewicz złożył zeznania. Ta czynność została formalnie prawidłowo zakończona, natomiast na większość pytań nie odpowiedział" – przekazał rzecznik. 

Nowak dodał, że szef Telewizji Republika zasłaniał się tajemnicą dziennikarską. Ponadto świadek zdecydował się na dopisanie do dokumentów własnych uwag. 

„Złożył również oświadczenia do protokołu o charakterze pozamerytorycznym, zupełnie niezwiązane z przebiegiem oraz z przedmiotem tego postępowania. Było to oświadczenie o charakterze politycznym" – stwierdził Nowak. 

Śledczy kontynuują gromadzenie materiałów.

Badanie wątku pomocy w ucieczce

Główne postępowanie dotyczy finansowych nieprawidłowości wokół Funduszu Sprawiedliwości z okresu rządów Zjednoczonej Prawicy. Prokuratura Krajowa bada obecnie poboczne, ale kluczowe wątki tej sprawy. Chodzi o podejrzenie bezprawnego wpływania na bieg śledztwa i ułatwianie podejrzanemu unikania wymiaru sprawiedliwości. Prokurator Przemysław Nowak doprecyzował opinii publicznej cel tych działań. 

„Chodzi o wątek związany z utrudnianiem postępowania w celu ułatwienia podejrzanemu uniknięcie odpowiedzialności karnej – w tym przede wszystkim przez pomoc w ucieczce" – wyjaśnił rzecznik prasowy. 

Służby sprawdzają, czy bliska znajomość Sakiewicza z byłym ministrem miała wpływ na logistykę wyjazdu polityka z kraju.

Zarzuty wobec byłego ministra sprawiedliwości

Zbigniew Ziobro jest głównym podejrzanym w wielowątkowym śledztwie dotyczącym państwowych funduszy. Prokuratura postawiła byłemu ministrowi sprawiedliwości łącznie 26 zarzutów karnych. Dotyczą one przede wszystkim przekroczenia uprawnień oraz niewłaściwego zarządzania publicznymi pieniędzmi. Według ustaleń śledczych, środki przeznaczone na pomoc ofiarom przestępstw były masowo wykorzystywane do finansowania kampanii wyborczej polityków Prawa i Sprawiedliwości. 

Innym ciężkim zarzutem jest nielegalny zakup i wdrożenie systemu szpiegowskiego Pegasus. Prokuratura twierdzi, że za pomocą tego oprogramowania inwigilowano polityków ówczesnej opozycji demokratycznej. Były minister sprawiedliwości od dłuższego czasu przebywa poza granicami kraju, co uniemożliwia śledczym wykonanie zaplanowanych czynności procesowych.

Szczegóły wyjazdu polityka do USA

Prokuratura ustaliła dokładną trasę oraz sposób przemieszczania się posła. Szczegóły podróży przedstawił rzecznik Nowak. 

„Od kilku dni mamy oficjalną informację, iż podejrzany Zbigniew Ziobro opuścił Europę 9 maja br. Wyleciał z Mediolanu do Nowego Jorku. Posłużył się wizą 'członka zagranicznych mediów' " – poinformował prokurator. 

Śledczy wyjaśnili, że ucieczka była możliwa ze względu na brak międzynarodowych restrykcji. Prokuratura wnioskowała o Europejski Nakaz Aresztowania już 10 lutego, jednak procedury nie zostały sfinalizowane

„Z raceji tego, że nie był on poszukiwany międzynarodowo, to tego zatrzymania nie było. Co jednak nie znaczy, że Zbigniew Ziobro jest wolnym człowiekiem" – podsumował Nowak.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji