Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Polityka > Więzień skazany za znieważenie Zbigniewa Ziobry. „Używał słów obelżywych"
Krzysztof Idziak
Krzysztof Idziak 01.07.2026 07:37

Więzień skazany za znieważenie Zbigniewa Ziobry. „Używał słów obelżywych"

Więzień skazany za znieważenie Zbigniewa Ziobry. „Używał słów obelżywych"
Fot. Anita Walczewska / East News

Sąd Rejonowy w Radomiu skazał osadzonego, który w oficjalnych pismach obraził byłego ministra sprawiedliwości oraz prokuratorkę prowadzącą jego sprawę. Jak podała Polska Agencja Prasowa, mężczyzna ma zapłacić grzywnę. Wyrok nie jest jeszcze prawomocny.

Wulgarne listy z aresztu śledczego

Cała sprawa zaczęła się w 2023 roku. Leszek K., przebywając wówczas w areszcie, wysyłał listy do Ministerstwa Sprawiedliwości oraz Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi-Północ. W pismach obrażał kierującego wtedy resortem Zbigniewa Ziobrę oraz prokuratorkę, która zajmowała się jego sprawą.

„W korespondencji listownej kierowanej do Ministerstwa Sprawiedliwości używał wobec niej słów powszechnie uznawanych za obelżywe oraz pogardliwe" – przekazała rzecznik Prokuratury Okręgowej w Radomiu Aneta Góźdź.

Podczas przesłuchania osadzony przyznał się do winy. Tłumaczył, że wcześniej sam składał zawiadomienia na śledczych i sędziów

„Wynika z tego, że świadomie zawarł w treści tych pism zniewagi" – wskazała prokurator Góźdź. 

Grzywna za znieważenie urzędników

Sąd Rejonowy w Radomiu uznał Leszka K. za winnego znieważenia funkcjonariuszy publicznych podczas pełnienia obowiązków służbowych i wymierzył mu za to karę łączną w wysokości 2 tysięcy złotych grzywny. O zakończeniu tego etapu procesu rzeczniczka prokuratury poinformowała Polską Agencję Prasową.

Sąd w całości podzielił stanowisko oskarżyciela publicznego, uznając, że wolność słowa nie daje prawa do znieważania wulgaryzmami organów państwowych. Wyrok zapadł po analizie nadesłanej korespondencji, której treść jednoznacznie wskazywała na celowe naruszenie godności pokrzywdzonych urzędników.

Wyrok pozostaje nieprawomocny

Orzeczenie radomskiego sądu nie jest jeszcze prawomocne, co oznacza, że strony mogą się od niego odwołać. Prokuratura Okręgowa w Radomiu nie zamierza jednak z tej możliwości korzystać. 

„Prokurator uznał go za słuszny i nie zamierza składać apelacji" – powiedziała PAP rzeczniczka Aneta Góźdź.

Z prawa do apelacji może natomiast skorzystać sam skazany. Na złożenie odwołania ma ustawowo wyznaczony czas. Niezależnie od tego, jaką decyzję podejmie, murów więzienia i tak nie opuści. Leszek K. wciąż bowiem odbywa wcześniejszą karę pozbawienia wolności za inne przestępstwa.

Więzień skazany za znieważenie Zbigniewa Ziobry. „Używał słów obelżywych"
Zbigniew Ziobro | Andrzej Iwańczuk / Reporter
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji