Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Supertajfun Bavi paraliżuje kolejne kraje. Ponad 600 tysięcy osób ewakuowanych w Chinach
Krzysztof Idziak
Krzysztof Idziak 11.07.2026 10:08

Supertajfun Bavi paraliżuje kolejne kraje. Ponad 600 tysięcy osób ewakuowanych w Chinach

Supertajfun Bavi paraliżuje kolejne kraje. Ponad 600 tysięcy osób ewakuowanych w Chinach
Fot. @EarthUncutTV / X, jamesonwu1972 / Shutterstock

Tajfun Bavi przechodzi nad Azją Wschodnią, zmuszając do masowych ewakuacji i powodując chaos w ruchu lotniczym. Żywioł osiągnął kategorię supertajfunu, a władze kilku państw wprowadziły nadzwyczajne środki ostrożności przed jego uderzeniem w gęsto zaludnione tereny. Służby ratunkowe przygotowują się na powódź i silny wiatr.

Chiny ewakuowały ponad 600 tysięcy osób

Jak podaje agencja Reutera, chińskie władze ewakuowały w sobotę ponad 600 tysięcy osób. Ponad pół miliona ewakuowano z prowincji Zhejiang, a kolejne 100 tysięcy z sąsiedniej prowincji Fujian. Żywioł ma uderzyć w niedzielę nad ranem wprost w 10-milionowe miasto Wenzhou.

Polskie służby dyplomatyczne ostrzegają, że Bavi osiągnął kategorię supertajfunu, a maksymalna prędkość wiatru w pobliżu oka cyklonu przekracza 62 m/s, co odpowiada sile powyżej 17 stopni w skali Beauforta. Zagrożone są prowincje Fujian, Jiangsu i Zhejiang, a także Szanghaj.

Mimo zagrożenia mieszkańcy zachowują spokój. 

„Trochę się martwię, ale myślę, że wszystko będzie dobrze. Przechodziliśmy już przez tajfuny. Damy radę” – powiedział Reutersowi 50-letni Huang Xinghuan z Wenzhou. 

Jak dodał, jego rodzina zrobiła zapas wody na dwa, trzy dni i nie ma potrzeby panikować. Z kolei mieszkanka Chen Qiuqin dodała: 

„Martwię się o doniczki na balkonie mojej mamy, więc pomogę je wnieść do środka”.

Paraliż komunikacyjny i ranni na Tajwanie

Bavi wpłynął również na sytuację na Tajwanie, przynosząc ulewy i silny wiatr. Władze zarządziły ewakuację ponad 14 tysięcy osób z terenów górzystych, głównie na północy i wschodzie wyspy. Miejscowa straż pożarna poinformowała o 87 rannych. W większości byli to ludzie, którzy przewrócili się lub spadli z motocykli i rowerów.

Przejście żywiołu doprowadziło do odwołania blisko 1200 lotów, z czego około 920 międzynarodowych i niemal 280 krajowych, co praktycznie zamknęło główny port lotniczy Taoyuan. Zamknięto też szkoły i urzędy, a ruch kolejowy ograniczono.

W stolicy sytuacja była spokojniejsza. 

„Wszystko jest w porządku, to nic poważnego. To tylko trochę silniejszy wiatr” – ocenił podczas porannego spaceru 68-letni mieszkaniec Tajpej, Yeh Mao-hsiung. 

Zupełnie inaczej było w podgórskiej dzielnicy Beitou, gdzie porywy wiatru dochodzące do 100 km/h łamały drzewa i powodowały wezbrania rzek.

Brak prądu i odwołane loty w Japonii

Zanim żywioł zbliżył się do kontynentalnych Chin, uderzył w południowe wyspy Japonii. Jak podał dziennik „The Japan Times”, cyklon przyniósł gwałtowne ulewy w rejonie archipelagu Sakishima w prefekturze Okinawa i pozbawił prądu ponad 24 tysiące gospodarstw domowych. Odwołano 345 lotów i zawieszono kursowanie promów.

Sytuację na bieżąco relacjonowali obserwatorzy na miejscu. 

„Miyako przyjmuje najgorsze uderzenie tajfunu Bavi. Warunki na Ishigaki mają siłę wichury z nocnymi porywami o sile tajfunu” – napisał w mediach społecznościowych łowca burz James Reynolds. 

Według Japońskiej Agencji Meteorologicznej żywioł przemieszcza się na północny zachód, a wiatr w porywach osiąga do 198 km/h.

Siedemnaście ofiar śmiertelnych na Filipinach

Najwięcej ofiar odnotowano na Filipinach, gdzie – jak potwierdziła agencja Reutera – zginęło co najmniej 17 osób. Choć cyklon nie uderzył bezpośrednio w ten kraj, znacznie nasilił letni monsun południowo-zachodni, wywołując ulewne opady.

Eksperci zwracają uwagę, że mimo iż Bavi stopniowo słabnie nad chłodniejszymi wodami, jego chmury deszczowe wciąż rozciągają się na obszarze wielkości Francji. Jak podsumowuje Reuters, żywioł pozostaje groźny ze względu na ogromną ilość wilgoci w pasmach deszczowych. Służby ratunkowe w całym regionie monitorują sytuację i przygotowują się na usuwanie skutków nawałnic oraz możliwych osuwisk.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji