Zamknięta DK79, zalane ulice we Wrocławiu. Służby ostrzegają przed kolejnymi opadami
Ulewy i burze wywołały poważne utrudnienia w kilku regionach kraju. Strażacy prowadzą dziesiątki interwencji w zalanych miastach, a Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej oraz Rządowe Centrum Bezpieczeństwa ostrzegają, że to dopiero początek niebezpiecznej aury.
Paraliż komunikacyjny we Wrocławiu
Środowy poranek przyniósł chaos komunikacyjny we Wrocławiu, gdzie ulewa zalała torowiska i wiadukty w kilku punktach miasta.
„Intensywne opady deszczu powodują utrudnienia w ruchu na terenie całego miasta. […] Prosimy o wybieranie alternatywnych tras, zachowanie ostrożności i śledzenie kolejnych komunikatów" — przekazało biuro prasowe wrocławskiego magistratu.
Zalane torowiska wymusiły poważne zmiany w kursowaniu tramwajów i autobusów. Jak informuje MPK Wrocław:
- ul. Pułaskiego — tramwaje linii 8, 9, 15, 16, 18, 21 i 22 skrócono do Dworca Głównego, gdzie zawracają na skrzyżowaniu z ul. Małachowskiego; składy odcięte w południowej części miasta kursują wahadłowo na trasie Tarnogaj–Park Południowy–Tarnogaj,
- ul. Reymonta — tramwaje linii 1, 7, 14, 15 i 16 skrócono do Dworca Nadodrze, a autobusy linii K i 142 skierowano objazdami przez plac Staszica,
- ul. św. Jadwigi — tramwaje linii 3, 5, 8, 11, 12, 13, 17 i 23 jadą objazdem przez ul. Sienkiewicza, Most Pokoju, plac Społeczny i plac Dominikański.
Niepokojące prognozy dla Dolnego Śląska
Sytuacja w stolicy Dolnego Śląska pozostaje dynamiczna, a prognozy na resztę dnia nie napawają optymizmem. Urzędnicy ostrzegali rano, że zgodnie z prognozami IMGW w mieście może spaść nawet 40 litrów wody na metr kwadratowy. Instytut wydał dla Wrocławia ostrzeżenie I stopnia, obowiązujące od godziny 6:00 do 18:00.
„Prognozowane są opady deszczu o natężeniu umiarkowanym, okresami silnym. Wysokość opadu miejscami od 40 mm do 60 mm. Opadom towarzyszyć będą burze z porywami wiatru do 65 km/h. Możliwy grad" — czytamy w komunikacie.
Chmury burzowe przemieszczają się wolno, więc woda może lokalnie przybierać w błyskawicznym tempie.
Dziesiątki interwencji na Śląsku
Nawałnice mocno uderzyły też w Zagłębie i centralny Śląsk, gdzie strażacy od rana usuwają skutki burz. W Jaworznie odnotowano dwadzieścia zgłoszeń dotyczących zalanych ulic, piwnic i domów, powalonych drzew oraz zerwanych linii energetycznych. Ulewa zalała tam drogę krajową nr 79, więc służby wyznaczyły objazdy dla kierowców. W Sosnowcu strażacy interweniowali piętnaście razy, głównie przy powalonych drzewach i zalanych ulicach.
Skala zniszczeń potwierdza wcześniejsze prognozy IMGW, który zapowiadał, że właśnie w tym regionie może dojść do tak intensywnych opadów.
Alerty RCB dla sześciu województw
W związku z przechodzącym nad krajem frontem burzowym Rządowe Centrum Bezpieczeństwa rozesłało SMS-y ostrzegawcze do mieszkańców sześciu województw.
„Uwaga! Dziś (15.07) burze, silny wiatr i intensywne opady deszczu. Możliwe przerwy w dostawie prądu. Unikaj otwartych przestrzeni" − brzmi komunikat.
Alert objął mieszkańców województw:
- małopolskiego,
- podkarpackiego,
- śląskiego,
- dolnośląskiego,
- lubelskiego,
- lubuskiego.
Poza podtopieniami i zalaniami mieszkańcy muszą liczyć się z przerwami w dostawach prądu, a gwałtowne zjawiska mogą potrwać nawet do późnych godzin nocnych. Służby radzą, by zabezpieczyć przedmioty na balkonach i posesjach, zamknąć okna, unikać otwartych przestrzeni i w miarę możliwości nie wychodzić z domów w czasie największego nasilenia burz.
