Zagraniczne media wprost o decyzji Trumpa ws. Polski. "Kara dla Zachodu"
Decyzja Donalda Trumpa o wysłaniu dodatkowych 5 tys. amerykańskich żołnierzy do Polski odbiła się szerokim echem w Hiszpanii i Portugalii. Tamtejsze media oceniają, że ruch prezydenta USA może świadczyć o utrzymującym się zaangażowaniu Waszyngtonu w bezpieczeństwo Europy.
Media z Półwyspu Iberyjskiego o decyzji Trumpa ws. Polski
Choć hiszpańskie i portugalskie media interpretują decyzję Donalda Trumpa jako sygnał dalszego zaangażowania USA w bezpieczeństwo Europy, zwracają jednocześnie uwagę na wyraźną sprzeczność między działaniami amerykańskiego prezydenta a jego wcześniejszymi zapowiedziami. Zarówno madrycki dziennik „El Pais”, jak i portugalska telewizja SIC podkreślają, że Trump jeszcze niedawno zapowiadał ograniczenie obecności wojsk USA w Europie.
- Prezydent USA Donald Trump po raz kolejny wycofał się z decyzji ogłoszonej z wielkim rozmachem. Zapowiedział wycofanie wojsk z Europy w ramach działań odwetowych przeciwko krajom NATO za, jak uważa, brak wsparcia ze strony sojuszników. Teraz jednak ogłosił w mediach społecznościowych, że wyśle do Polski dodatkowych 5 tys. żołnierzy - napisał „El Pais”.
Trump stawia na Polskę i wysyła sygnał Niemcom
Hiszpańskie media zwracają również uwagę na polityczne kulisy decyzji Donald Trump. Zarówno „El Pais”, jak i El Mundo podkreślają, że amerykański prezydent miał kierować się nie tylko strategią wojskową, ale także swoją bliską relacją z prezydentem Polski Karol Nawrocki. Przypominają przy tym, że Trump otwarcie sympatyzował z Nawrockim jeszcze przed objęciem przez niego urzędu w 2025 roku.
Według „El Mundo” wysłanie dodatkowych 5 tys. żołnierzy do Polski można odczytywać także jako sygnał wymierzony w część państw Europy Zachodniej, przede wszystkim Niemcy. Gazeta ocenia, że w ten sposób Trump reaguje na bierność europejskich sojuszników lub ich krytykę wobec amerykańskich działań przeciwko Iranowi.
Madrycki dziennik przypomina jednocześnie, że już na początku maja Trump zapowiadał wycofanie 5 tys. amerykańskich żołnierzy z Niemiec. Zdaniem hiszpańskich komentatorów miała to być forma nacisku na rząd Friedricha Merza, który krytycznie odniósł się do amerykańskiej operacji przeciwko Iranowi i stwierdził, że Teheran upokorzył Waszyngton na Bliskim Wschodzie.
Portugalia o zagrożeniu na wschodniej flance NATO
Na możliwe konsekwencje decyzji Donalda Trumpa dla bezpieczeństwa regionu zwracają uwagę również portugalskie media. Telewizje SIC oraz RTP podkreślają, że ogłoszenie wysłania dodatkowych amerykańskich żołnierzy do Polski zbiegło się w czasie z rosyjsko-białoruskimi ćwiczeniami wojskowymi z udziałem broni atomowej prowadzonymi na terytorium obu państw.
Komentatorzy w Portugalii oceniają, że zwiększenie obecności wojsk USA w Polsce będzie miało znaczenie nie tylko dla samego kraju, ale dla całej wschodniej flanki NATO. Przypominają, że to właśnie w tej części Europy nadal utrzymuje się największe napięcie związane z wojną Rosji przeciwko Ukrainie oraz zagrożeniem ze strony Moskwy.
Portugalskie media zauważają również, że państwa Europy Wschodniej od miesięcy apelowały do Waszyngtonu o zwiększenie amerykańskiej obecności militarnej w regionie.
- Polska była jednym z członków NATO ze wschodu UE, który zabiegał o wzmocnienie obecności wojsk amerykańskich na swoim terytorium, podobnie jak robiła to Estonia, Łotwa, Litwa oraz Rumunia - podsumował portugalski portal SAPO.