Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Burza przeszła nad Małopolską. Zerwane linie energetyczne i uszkodzone dachy, jedna osoba ranna
Wiktoria  Klóska
Wiktoria Klóska 07.07.2026 22:15

Burza przeszła nad Małopolską. Zerwane linie energetyczne i uszkodzone dachy, jedna osoba ranna

Burza przeszła nad Małopolską. Zerwane linie energetyczne i uszkodzone dachy, jedna osoba ranna
Gwałtowna burza nad Małopolską, fot. Tomasz Gromala/Facebook, OSP KSRG Leszczyna/Facebook

Gwałtowna burza przeszła we wtorkowe popołudnie 7 lipca nad Małopolską i szybko doprowadziła do licznych zniszczeń. Strażacy do godz. 18.00 odebrali niemal 130 zgłoszeń, najwięcej z powiatów krakowskiego, bocheńskiego i tarnowskiego. Jedna osoba została ranna, a w wielu miejscach silny wiatr łamał drzewa, uszkadzał dachy i zrywał linie energetyczne.

Gwałtowna burza nad Małopolską. Strażacy odbierali kolejne zgłoszenia

We wtorkowe popołudnie pogoda w Małopolsce gwałtownie się załamała. Nad regionem przeszła burza, której towarzyszył silny wiatr. Skutki nawałnicy bardzo szybko zaczęły być widoczne na drogach, posesjach i przy budynkach mieszkalnych. Strażacy z kilku powiatów musieli interweniować niemal bez przerwy, ponieważ zgłoszenia napływały jedno po drugim.

Burza przeszła nad Małopolską. Zerwane linie energetyczne i uszkodzone dachy, jedna osoba ranna
Gwałtowna burza nad Małopolską, fot. OSP KSRG Leszczyna/Facebook

Tylko do godz. 18.00 służby odebrały blisko 130 zgłoszeń związanych z przejściem burzy. Najwięcej pracy mieli strażacy w powiatach krakowskim, bocheńskim oraz tarnowskim. W wielu przypadkach działania polegały na usuwaniu połamanych konarów i powalonych drzew, które spadały na drogi, chodniki, posesje oraz w pobliże zabudowań.

Sytuacja była dynamiczna, bo silne porywy wiatru miejscami powodowały kolejne uszkodzenia. Strażacy musieli zabezpieczać miejsca zdarzeń, udrażniać przejazdy i sprawdzać, czy powalone drzewa nie stworzyły dodatkowego zagrożenia dla mieszkańców. W takich warunkach szczególnie niebezpieczne były także uszkodzone linie energetyczne, które pojawiały się w zgłoszeniach z terenów dotkniętych nawałnicą.

Powalone drzewa i uszkodzone dachy. Najwięcej pracy w kilku powiatach

Najczęściej zgłaszane szkody dotyczyły drzew przewróconych przez wiatr oraz konarów połamanych w trakcie burzy. Zalegały one na drogach i prywatnych posesjach, utrudniając przejazd oraz stwarzając zagrożenie dla mieszkańców. W części miejsc konieczna była szybka interwencja strażaków, aby przywrócić bezpieczeństwo i umożliwić normalny ruch.

Poważniejsze szkody odnotowano w powiecie bocheńskim. Tam wiatr uszkodził dachy na czterech budynkach mieszkalnych. Takie zdarzenia wymagały nie tylko usuwania zniszczonych elementów, ale też zabezpieczania domów przed kolejnymi stratami, szczególnie jeśli dachówki lub fragmenty pokrycia zostały zerwane podczas wichury.

Trudna sytuacja panowała również w rejonie Lipnicy Murowanej i Lipnicy Dolnej. Nawałnica przeszła tam z dużą siłą, niszcząc dachy, kominy, drzewa i linie napowietrzne. Na miejscu pracowali strażacy z Państwowej Straży Pożarnej w Bochni oraz okoliczne jednostki OSP. Ich działania koncentrowały się na zabezpieczaniu budynków, usuwaniu powalonych drzew i porządkowaniu miejsc, w których przejście burzy mogło zagrażać ludziom.

Drzewo spadło na samochody. Jedna osoba została ranna

Najpoważniejsze zdarzenie odnotowano w Sierczy w powiecie wielickim. Silny wiatr przewrócił tam drzewo, które spadło na jadące samochody. Przy okazji została zerwana linia energetyczna. W wyniku tego zdarzenia jedna osoba została ranna. Pomoc medyczna dotarła na miejsce szybko, a służby zajęły się zabezpieczeniem terenu.

Bardzo niebezpiecznie było także w gminie Lipnica Murowana. W Lipnicy Dolnej i Lipnicy Górnej wichura uszkadzała dachy, łamała drzewa i niszczyła elementy budynków. Szczególnie groźna sytuacja miała miejsce przy Rynku w Lipnicy Górnej, gdzie wiatr zerwał dachówki z jednego z gminnych obiektów. Na szczęście w momencie zdarzenia nikt nie przechodził ani nie przejeżdżał w pobliżu.

Burza przeszła nad Małopolską. Zerwane linie energetyczne i uszkodzone dachy, jedna osoba ranna
Gwałtowna burza nad Małopolską, fot. Tomasz Gromala/Facebook

O skali zniszczeń mówił w rozmowie z lokalnymi mediami Tomasz Gromala, wójt Lipnicy Murowanej. 

– Zniszczenia ciągną się od centrum Lipnicy Górnej wzdłuż drogi wojewódzkiej aż do Lipnicy Dolnej. Czy to była trąba powietrzna? Trudno powiedzieć – tłumaczył Tomasz Gromala w rozmowie z lokalnymi mediami.

Straty odnotowano również w parku przy Dworze Ledóchowskich w Lipnicy Dolnej. Tam uszkodzone zostały dachówki na zabytkowym budynku. Wójt apelował do mieszkańców o ostrożność i zgłaszanie zniszczeń odpowiednim służbom oraz pracownikom urzędu.

– Przed kilkudziesięcioma minutami przez centrum Lipnicy Murowanej i część Lipnicy Dolnej przeszła nawałnica, uszkadzając m.in. dachy, kominy, drzewa i linie napowietrzne. Obecnie na terenie gminy pracują nasze jednostki OSP, Państwowa Straż Pożarna i Policja. Prosimy o zgłaszanie ewentualnych uszkodzeń do pracowników Urzędu Gminy i pod numery alarmowe. Prosimy o ostrożność na drogach – zaapelował w internecie do mieszkańców wójt Tomasz Gromala.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji