Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Finanse > Wyśmiał KSeF kupując prezerwatywy dla Tuska. Opowiedział nam, jakie spotkały go konsekwencje
Magdalena Fordymacka
Magdalena Fordymacka 19.02.2026 14:07

Wyśmiał KSeF kupując prezerwatywy dla Tuska. Opowiedział nam, jakie spotkały go konsekwencje

Wyśmiał KSeF kupując prezerwatywy dla Tuska. Opowiedział nam, jakie spotkały go konsekwencje
faktury KSeF zakupy fot. screenshot z materiału opublikowanego w serwisie TikTok

Jedno nagranie z apteki wystarczyło, by rozpętać ogólnopolską dyskusję. Faktura wystawiona na dane instytucji publicznej miała być – jak twierdzi autor – testem systemu i formą zwrócenia uwagi na problem. Zamiast technicznej debaty pojawiły się jednak plotki o więzieniu, oskarżenia i prywatne groźby. Dla Biznes Info Tomasz Sidorczuk szczegółowo opisuje kulisy sprawy.

  • Co naprawdę chciał pokazać?
  • Czy grożą mu konsekwencje prawne?
  • Dlaczego wokół tej sprawy narosło tyle emocji?

„Chciałem nagłośnić problem złośliwego wystawiania faktur”

Autor nagrania podkreśla, że jego intencją nie było wyłudzenie ani realne obciążenie instytucji publicznej.

„Chciałem przede wszystkim nagłośnić problem możliwości złośliwego wystawiania faktur na cudze dane. Wcześniej również było to możliwe, jednak wymagało dostarczenia dokumentu zaufanym kanałem komunikacji – pocztą, e-mailem lub osobiście. W KSeF proces ten odbywa się w pełni automatycznie, co znacząco obniża barierę dla nadużyć” – mówi w rozmowie z Biznes Info.

Jak zaznacza, chodziło o pokazanie mechanizmu, który – jego zdaniem – może zostać wykorzystany w złej wierze.

„W efekcie złośliwe osoby, np. konkurencja lub grupa ludzi w przypadku akcji bojkotujących, mogą znacznie łatwiej ‘podrzucać’ niezasadne koszty, które następnie mogą zostać omyłkowo zaksięgowane. Firmy muszą wypracować nowe mechanizmy weryfikacji faktur przychodzących” – dodaje Tomasz Sidorczuk.

@tomasz_sidorczuk Ile osób i ile czasu potrzeba, żeby wystawić fakturę w KSeF? Co z małymi przedsiębiorcami, którzy do dziś wystawiali faktury na papierowych wzorach i nie ogarniają systemów? Co jak grupa złośliwych ludzi lub konkurencja zacznie wystawiać fałszywe faktury? Jak często system nie będzie działał i jakie kłopoty to spowoduje? W ramach wyjaśnień: wysłałem prośbę o anulowanie faktury z filmu, żeby nie tworzyć fałszywego obiegu dokumentu. #ksef #biurokracja #audytobywatelski #podatki ♬ oryginalny dźwięk – Tomasz Sidorczuk - Tomasz Sidorczuk

8 lat więzienia? Co realnie mu grozi?

Po publikacji nagrania w internecie zaczęły krążyć informacje o rzekomej odpowiedzialności karnej, a nawet o możliwości wieloletniej kary pozbawienia wolności. Autor stanowczo dementuje te doniesienia.

„Póki co nie dostałem żadnych oficjalnych wezwań w tej sprawie” – podkreśla.

Jak mówi, konsultował się z prawnikami. 

„Opinie są podzielone, jednak znaczna część osób, z którymi rozmawiałem, uważa, że nie dopuściłem się działania nielegalnego. Problem polega na tym, że nawet gdyby uznać wystawienie faktury na obcy podmiot za czyn niezgodny z prawem, jego egzekwowanie w praktyce jest nierealne” – twierdzi.

Zwraca też uwagę na praktyczny aspekt sytuacji. 

„Wiele sklepów nie posiada monitoringu, możliwa jest płatność gotówką. Fakturę można uzyskać bez pozostawiania po sobie wyraźnych śladów. Ja nie ukrywałem swoich działań, zależało mi na nagłośnieniu problemu” – mówi.

Autor przyznaje, że od kilku dni doświadcza niepokojących sytuacji

„Od około tygodnia regularnie otrzymuję głuche telefony. W wiadomościach prywatnych dostałem również kilka pogróżek. Przykładowo jedna z osób wskazała mojego pracodawcę, a kontekst wiadomości sugerował próbę zastraszenia – w stylu ‘wiemy, gdzie pracujesz’” – relacjonuje.

Dodaje jednak, że nie zamierza wycofywać się z poruszanych tematów. 

„Mam świadomość, że działania społeczne i poruszanie trudnych tematów często wiążą się z takimi reakcjami i konfliktami. Nie wpływa to na moje stanowisko ani dalsze działania” – mówi.

„Nie spodziewałem się takiego rozgłosu”

Autor przyznaje, że skala reakcji go zaskoczyła.

„Nie spodziewałem się, że przyniesie to aż taki rozgłos” – przyznaje.

Podkreśla też, że sprawa nie dotyczy wyłącznie jednego nagrania. 

„Dodatkowo widzowie zwrócili mi uwagę na kilka mniej znanych problemów związanych z systemem KSeF, którym się przyjrzałem i które mieszczą się w obszarze mojej specjalizacji zawodowej. Staram się je również nagłaśniać, ponieważ sprawa może być poważna. Mam na myśli m.in. potencjalną możliwość inwigilowania faktur w KSeF przez podmioty zewnętrzne (np. służby obcych państw) za pośrednictwem infrastruktury WAF. Do tej pory nie pojawił się jednoznaczny komunikat Ministerstwa Finansów odnoszący się do technicznych aspektów, które poruszyłem w moim najnowszym filmie na YouTube.” – mówi.

Zapytany, czy z perspektywy czasu opublikowałby nagranie ponownie, odpowiada jednoznacznie:

 „Patrząc na to, jak ożywiła się debata w tej sprawie – zdecydowanie tak”.

Na dziś brak informacji o formalnych działaniach organów ścigania. Sprawa pozostaje przede wszystkim elementem szerokiej dyskusji o funkcjonowaniu systemu faktur elektronicznych i odpowiedzialności za dane wykorzystywane przy ich wystawianiu.

Źródła: Biznes Info, wypowiedź Tomasza Sidorczuka dla Biznes Info

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji