Wpadka Ziobry i Romanowskiego? Internauci bezlitośni. To jedno zdjęcie zdradza, gdzie przebywają
W sieci zawrzało po publikacji kadrów z internetowych wystąpień czołowych polityków Suwerennej Polski. Internauci, niczym wytrawni detektywi, dopatrzyli się zaskakujących szczegółów w tła nagrań Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego. Czy panowie nadają z tego samego pokoju? Zdjęcie, które krąży po Facebooku, nie pozostawia wielu internautom wątpliwości. Wszystko za sprawą tła, które pojawiło się podczas ich zdalnych połączeń z mediami.
- Wspólny apartament w Budapeszcie? To zdjęcie podbija sieć
- Detektywi z mediów społecznościowych na tropie
- Ziobro wraca do aktywności
Wspólny apartament w Budapeszcie? To zdjęcie podbija sieć
Hitem internetu stało się zestawienie dwóch kadrów z wywiadów telewizyjnych. Na górnym zdjęciu widzimy Marcina Romanowskiego, byłego wiceministra sprawiedliwości, a na dolnym jego szefa – Zbigniewa Ziobrę. Choć panowie występowali w mediach niezależnie, internauci błyskawicznie zwrócili uwagę na identyczną scenografię za ich plecami.
Na popularnej grupie "Jak będzie w Sejmie RP..." pojawiła się grafika, na której czerwonymi strzałkami zaznaczono kluczowe elementy. Ciemny regał z książkami, charakterystyczne ustawienie tomów, a przede wszystkim święty obrazek oparty o półkę w dokładnie tym samym miejscu. Prawdopodobieństwo, że dwóch polityków posiada identyczny układ mebli i dewocjonaliów w swoich oddzielnych domach, jest bliskie zeru.

Detektywi z mediów społecznościowych na tropie
Analiza przeprowadzona przez użytkowników Facebooka jest bezlitosna. Oprócz wspomnianego obrazka z wizerunkiem Matki Boskiej, zgadza się również kąt padania światła oraz fragment jasnej ściany widoczny po prawej stronie kadru u obu polityków.
Sytuacja ta wywołała lawinę komentarzy. Część internautów podchodzi do sprawy humorystycznie, żartując z "rozrywkowego" wyjazdu polityków prawicy. Inni zastanawiają się, czy wspólny pobyt w jednym lokalu – być może zagranicą – ma związek ze strategią obrony w związku z trwającymi śledztwami dotyczącymi Funduszu Sprawiedliwości. Fakt, że obaj panowie nadają z tego samego miejsca, może sugerować ścisłą koordynację ich działań medialnych i prawnych.
Ziobro wraca do aktywności
Przypomnijmy, że Zbigniew Ziobro w ostatnich miesiącach rzadziej pojawiał się publicznie z powodu poważnych problemów zdrowotnych i walki z nowotworem. Jego ostatnie aktywności medialne są więc pilnie śledzone przez dziennikarzy i komentatorów. Z kolei Marcin Romanowski jest jedną z centralnych postaci w sprawie rozliczeń rządu Zjednoczonej Prawicy.