Polityk PiS próbował uniknąć rozmowy z TVP. Nagle wpadł na kobietę, wielka wpadka
Jedno nagranie wystarczyło, by polityczna ucieczka zamieniła się w medialną burzę. Były minister rolnictwa z PiS próbował uniknąć pytań dziennikarki TVP Info, przyspieszając kroku na sejmowych schodach. To, co wydarzyło się chwilę później, szybko obiegło media społecznościowe i wywołało lawinę komentarzy.
- Dziennikarka TVP ruszyła za politykiem PiS po schodach
- Telus przypadkowo trącił kobietę podczas ucieczki
- Zawieszenie w PiS i kontrowersyjna sprzedaż działki pod CPK
- Robert Telus komentuje zawieszenie i dochodzenie
Dziennikarka TVP ruszyła za politykiem PiS po schodach
Justyna Dobrosz-Oracz z TVP Info próbowała uzyskać komentarz od Roberta Telusa w sprawie kontrowersyjnej sprzedaży działki pod Centralny Port Komunikacyjny. Gdy polityk nie reagował na pytania, dziennikarka zdecydowała się pójść za nim. Z nagrania wynika, że Telus przyspieszał kroku, wyraźnie unikając rozmowy, podczas gdy reporterka wzywała go do zatrzymania się. Jak słychać na materiale wideo, Justyna Dobrosz-Oracz mówi zza kamery:
– Panie pośle, panie ministrze Telus, niech pan nie udaje, że pan nie słyszy – po czym rusza po schodach za byłym ministrem.
Sytuacja miała miejsce w przestrzeni publicznej, w trakcie wykonywania obowiązków dziennikarskich, a całość została zarejestrowana kamerą.

Telus przypadkowo trącił kobietę podczas ucieczki
W pewnym momencie, na końcowych stopniach schodów, Robert Telus stracił równowagę. Przy szybkim marszu zachwiał się i przypadkowo trącił łokciem stojącą tam kobietę. Jak wynika z nagrania, polityk niemal na nią wpadł, po czym odzyskał równowagę i poszedł dalej, nie podejmując rozmowy w tym momencie.

Nagranie szybko trafiło do sieci. Justyna Dobrosz-Oracz opublikowała je na TikToku i podsumowała zdarzenie krótkim, ale mocnym komentarzem, pisząc: „były minister PiS aż wpadł na kobietę”. To właśnie to zdanie sprawiło, że film zaczął być szeroko udostępniany i komentowany.
Zawieszenie w PiS i kontrowersyjna sprzedaż działki pod CPK
Kontekst całej sytuacji sięga wydarzeń z października 2025 roku. Jak już wcześniej informowano, decyzją Jarosława Kaczyńskiego Robert Telus oraz poseł Rafał Romanowski zostali zawieszeni w prawach członków Prawa i Sprawiedliwości. Sprawa dotyczyła zgody wydanej przez resort rolnictwa tuż przed oddaniem władzy przez Zjednoczoną Prawicę.
Chodziło o sprzedaż działki o powierzchni 160 hektarów w miejscowości Zabłotnia firmie Dawtona. Teren ten ma kluczowe znaczenie, ponieważ przez jego obszar planowany jest przebieg linii kolei dużych prędkości z Warszawy do lotniska CPK. To właśnie w tym kontekście dziennikarka TVP Info próbowała uzyskać od Telusa wyjaśnienia.
Robert Telus komentuje zawieszenie i dochodzenie
Ostatecznie Justynie Dobrosz-Oracz udało się zatrzymać polityka i zadać mu pytania. Dziennikarka zapytała wprost:
– Wołam, wołam. Jest pan dalej zawieszony?
Robert Telus odpowiedział:
– No tak. Parę razy byłem przesłuchiwany przez marszałek Elżbietę Witek. Czekam na decyzję i jestem dobrej myśli. Moje oświadczenie na ten temat już było – po czym zakończył rozmowę.
Telus od 2007 roku nieprzerwanie zasiada w Sejmie z ramienia PiS, startując zawsze z okręgu nr 10, obejmującego pogranicze województw łódzkiego i świętokrzyskiego.