Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Upadek Wojciecha Cejrowskiego? Te słowa o Biblii wywołały burzę
Damian  Popilowski
Damian Popilowski 13.02.2026 10:46

Upadek Wojciecha Cejrowskiego? Te słowa o Biblii wywołały burzę

Upadek Wojciecha Cejrowskiego? Te słowa o Biblii wywołały burzę
Wojciech Cejrowski, fot. EastNews

Wojciech Cejrowski przestał twardo stąpać po Ziemi - może dlatego, że jest ona najwidoczniej płaska. W najnowszym wywiadzie Cejrowski wrócił do Żurnalisty i poruszył m.in. temat kształtu naszej planety. Zapomniał jednak, że ludzie mają internet, książki oraz możliwość wyjścia z domu - gdyby nie to, wszyscy by mu uwierzyli. Religia to nie był jedyny argument, jaki na ten dzień przygotował sobie Cejrowski - czytał też bowiem “słowa faceta, który robił dla Microsoftu te mapy Google’a”. No i wszystko jasne.

  • „Na razie to płaskoziemcy mają poparcie w Piśmie Świętym” 
  • Jakiś człowiek „matematycznie doszedł do tego, że Ziemia nie jest kulą ani przybliżeniem kuli”
  • Przyzwyczailiśmy się do obrazu okrągłej planety, ale Biblia mówi co innego

Nowy odcinek z Cejrowskim – co się działo w dogrywce?

Wywiad ukazał się 8 lutego 2026 na kanale zurnalistapl pod tytułem „DOGRYWKA | Cejrowski x Żurnalista | Czy ziemia jest płaska?”

Główna część skupiła się na poważnych tematach:

  • cenzura w mediach społecznościowych,
  • wpływ social mediów na młode pokolenie,
  • migracja, geopolityka, kryzys Kościoła,
  • zmiany polityczne w USA i Europie.

Dopiero po godzinie prowadzący zszedł na grunt teorii spiskowych. W tym momencie pojawiły się następujące wątki:

  • tajne archiwa Watykanu,
  • UFO,
  • wątpliwość co do lądowania na Księżycu,
  • płaska Ziemia,
  • Bill Gates, biorezonans i wątki demonologiczne.

Właśnie w tym segmencie Cejrowski - niestety dla siebie - zaczął mówić o kształcie Ziemi. 

Co dokładnie powiedział Cejrowski?

Szeroko komentowana wypowieddź Wojciecha Cejrowskiego brzmiała następująco:

- Czytam opisy biblijne, jak Ziemia wygląda, i na razie to płaskoziemcy mają poparcie w Piśmie Świętym, a nie ci, co uważają, że glob jest okrągły. Myśmy się przyzwyczaili do tego, że planeta jest okrągła. Dwa dni temu, przed wizytą dzisiejszą u pana, czytałem słowa faceta, który robił dla Microsoftu te mapy Google’a, które pokazują całą ziemię, no i oni składali te mapy z różnych kawałków, sami mierzyli z satelit ziemi, jeździli, sklejali tę mapę świata, żeby była jak najbardziej dokładna, żeby poza oglądaniem globusa mógł pan się w nieskończoność przybliżać i ostatecznie zobaczyć własny samochód przed własnym domem. No to są kolejne warstwy kolejnych obrazków, które na to pozwalają. Z jednego ujęcia planety, zrobionego z satelity, nie da się dojechać z taką rozdzielczością do pańskiego samochodu na działce.

- No więc oni to nakładali warstwami na siebie, różne mapy, i ten facet, który to robił, powiedział: „Wszystko się nie zgadza, nie ma takiej możliwości, wedle mojej wiedzy, żeby Ziemia była kulą”. Do takich wniosków doszedł i sam sobie nie dowierza, kiedy to mówi. Ja to znalazłem w sieci, że mówi: „No nakładałem te mapy, naciągałem, kombinowałem, ja wiem, że nie można płaskiego odwzorować na kulistym, ale myśmy z dronów robili, więc zakrzywienie dałoby się jakoś nałożyć na kulkę”. Mówi: „No nie da się tego, co myśmy porobili, nałożyć na kulkę, w żaden sposób nie pasuje”, czyli Ziemia płaska, czyli matematycznie doszedł do tego, że nie jest kulą ani przybliżeniem kuli, bo Ziemia według tej teorii, co teraz obowiązuje, to ona nie jest kulą, tylko ponieważ się kręci, to jest taka trochę spłaszczona, a na równiku się trochę wybrzuszyła na boki i w ogóle gruszkę bardziej przypomina, no ale on mówi: „To nie jest gruszka, może jest płaska”.

Dlaczego słowa Cejrowskiego to stek bzdur?

Problem z ludźmi, którzy zarabiają pieniądze na przetwarzaniu teorii spiskowych, jest przede wszystkim taki, że po jakimś czasie nierzadko zaczynają w nie wierzyć, chwytając się każdego zdania, które mogłoby zanegować rzeczywistość.

Biblia nie jest podręcznikiem astronomii – to zbiór tekstów teologicznych, poetyckich i kulturowych pisanych w starożytnym języku i w kosmologii Bliskiego Wschodu z epoki brązu i żelaza. Starożytni autorzy opisywali świat tak, jak go postrzegali zmysłowo – dokładnie tak samo, jak mówimy dziś „słońce wschodzi” czy „zachodzi”, choć wiemy, że to Ziemia się kręci.

Nauka nie zależy od tego, co napisano 2500–3000 lat temu w tekstach religijnych. Zależy od obserwacji, pomiarów i eksperymentów, które można powtórzyć. Biblijne opisy nie obalają dowodów – one po prostu pochodzą z innej kategorii wiedzy.

Żadne poważne matematyczne wyliczenie nie obala kulistości Ziemi – wręcz przeciwnie, wszystkie precyzyjne modele geodezyjne (WGS84, EGM2008 itd.) potwierdzają spłaszczoną elipsoidę. Jeśli ktoś w internecie „matematycznie udowodnił”, że Ziemia jest płaska, to najpewniej:

  • popełnił błąd w założeniach (np. ignoruje refrakcję atmosferyczną, efekt Coriolisa, grawitację),
  • stosuje błędną geometrię,
  • albo po prostu coś wymyślił.

Jeszcze raz, nauka wymaga publikacji, recenzji i powtarzalności. Wpis przytoczony przez Cejrowskiego to kolejny rozdział jego merkantylnej mitomanii.

Źródło: Goniec.pl

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji