Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Ziobro po zmroku zjawił się na antenie TV Republika. Nagle wykręcił jeden numer
Weronika Cibor
Weronika Cibor 07.02.2026 08:11

Ziobro po zmroku zjawił się na antenie TV Republika. Nagle wykręcił jeden numer

Ziobro po zmroku zjawił się na antenie TV Republika. Nagle wykręcił jeden numer
fot. Screen. TV Republika

Jedno krótkie nagranie, kilka sekund montażu i trafny podpis wystarczyły, by w mediach społecznościowych wybuchła kolejna polityczna burza. Tym razem w samym centrum uwagi znalazł się poszukiwany listem gończym Zbigniew Ziobro. Były szef resortu sprawiedliwości w piątkowy wieczór zjawił się na antenie TV Republika. W pewnym momencie chwycił za telefon i wykręcił numer. Internauci błyskawicznie podchwycili scenę z telewizyjnego studia, nadając jej zupełnie nowe znaczenie i rozpoczynając lawinę komentarzy, memów oraz ironicznych interpretacji. W sieci wielkie poruszenie.

  • Nietypowe sceny na antenie TV Republika. Ziobro zjawił się na antenie
  • Żart trafiający w aktualny kontekst polityczno-prawny
  • Reakcje sieci i wpływ memów na wizerunek polityków

Nietypowe sceny na antenie TV Republika. Gościem Zbigniew Ziobro

W ostatnich godzinach w samym centrum internetowego zamieszania znalazł się Zbigniew Ziobro. Były minister sprawiedliwości i prokurator generalny w piątkowy wieczór zjawił się w TV Republika, gdzie na gorąco komentował decyzję o wydaniu za nim listu gończego. 

W pewnym momencie chwycił za telefon i postanowił wykręcić jeden numer. Chodzi oczywiście o ten, który został podany w oficjalnym liście gończym. Co ciekawe, nawet prowadzący był zdumiony zachowaniem byłego ministra, a scena na długo zapadnie w pamięci internautów. Niestety, ale pomimo kilku prób, nikt nie odebrał. 

Numer nie odbiera. Może dużo osób dzwoni po prostu, może jest zajęty — mówił w TV Republika widocznie rozbawiony Ziobro. Po kilku kolejnych próbach dodzwonił się do policyjnej centrali. — Proszę czekać na połączenie. Przepraszamy. W chwili obecnej linia jest zajęta — poinformowano. 

Przez kolejne minuty powtarzano "proszę czekać", co sprawiło, że Zbigniew Ziobro postanowił sie rozłączyć. 

 

Ziobro poszukiwany listem gończym. W Polsce zamieszanie

W piątek 6 lutego 2026 roku Prokuratura Krajowa oficjalnie wydała list gończy za Zbigniewem Ziobrą, byłym ministrem sprawiedliwości i prokuratorem generalnym. To wynik decyzji sądu z dnia 5 lutego, który zastosował wobec niego tymczasowy areszt na 3 miesiące i uchylił immunitet, co umożliwiło prokuraturze formalne poszukiwanie polityka w związku z toczącym się śledztwem.

W przypadku pozytywnej decyzji sądu możliwe byłoby uruchomienie dalszych procedur, w tym wystawienie krajowego listu gończego, a w kolejnym etapie również europejskiego nakazu aresztowania. To właśnie ten kontekst sprawił, że internetowy żart został uznany przez wielu użytkowników za wyjątkowo celny i „pisany przez samo życie”.

W komentarzach pojawiają się ironiczne sugestie, że polityk „sam do siebie dzwoni”, „zgłasza aktualny adres” albo „sprawdza, czy linia jest czynna”. Tego typu humor bazuje na kontraście między powagą procedur prawnych a lekką, wręcz kabaretową interpretacją sytuacji przez internautów.

W sieci zawrzało po tym, co zrobił Ziobro. Mówi o tym cała Polska

Pod nagraniem szybko pojawiły się setki, a potem tysiące komentarzy. Część użytkowników podkreśla, że to przykład sytuacji, w której rzeczywistość polityczna zaczyna przypominać satyrę. Inni zauważają, że memy i żarty stały się dziś jednym z głównych sposobów komentowania bieżących wydarzeń, często skuteczniejszym niż długie analizy czy publicystyczne teksty.

Nagranie z „telefonem” Ziobry jest kolejnym dowodem na to, że politycy – niezależnie od intencji – funkcjonują w przestrzeni medialnej, w której każdy gest może zostać przerobiony na żart. Internetowa kultura memów nie respektuje oficjalnych narracji i bardzo szybko reaguje na aktualne wydarzenia, upraszczając je do jednego, symbolicznego obrazu.

Sam Zbigniew Ziobro nie odniósł się publicznie do nagrania ani do fali komentarzy. Brak reakcji jest w takich przypadkach częstą strategią, jednak eksperci od wizerunku zwracają uwagę, że viralowe treści potrafią długo funkcjonować w sieci i wpływać na odbiór polityka wśród opinii publicznej. W tym przypadku humorystyczny „kabaretowy” obraz może na trwałe przykleić się do poważnej sprawy, nadając jej zupełnie nowy wymiar.

Jedno jest pewne – internet już zapowiedział kolejne przeróbki i żarty, a krótkie nagranie ze studia telewizyjnego na długo pozostanie jednym z najczęściej przywoływanych przykładów politycznego mema ostatnich dni.

Ziobro po zmroku zjawił się na antenie TV Republika. Nagle wykręcił jeden numer
TV Republika, Fot. Pawel Wodzynski/East News
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji