Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Polityka > Ukryte dokumenty w piwnicy węgierskiego ministerstwa. Péter Magyar domaga się śledztwa
Krzysztof Idziak
Krzysztof Idziak 18.05.2026 11:38

Ukryte dokumenty w piwnicy węgierskiego ministerstwa. Péter Magyar domaga się śledztwa

Ukryte dokumenty w piwnicy węgierskiego ministerstwa. Péter Magyar domaga się śledztwa
Fot. Ferenc Isza/AFP/East News, magyar_peter_official_the_man/Instagram

Węgierski premier Péter Magyar opublikował na swoim oficjalnym profilu w serwisie Instagram nagranie z podziemi Ministerstwa Budownictwa i Transportu. Polityk ujawnił tam znalezisko, które jego zdaniem dowodzi złamania prawa przez poprzednie władze kraju. Szef rządu zapowiedział już wdrożenie oficjalnych procedur prawnych.

Zawartość odkrytych skrytek w gmachu resortu

W podziemiach dawnego resortu kierowanego przez Jánosa Lázára nowa ekipa rządząca natrafiła na masowo składowane materiały kampanijne. Premier skomentował odkrycie we wpisie społecznościowym: 

„Spójrz, co znaleźliśmy w piwnicy dawnego ministerstwa Janosa Lazara... Worki zniszczonych dokumentów, ulotki Fideszu, akcesoria DPK...”. 

Na nagraniu widoczne są pakiety materiałów z hasłami wyborczymi ugrupowania Viktora Orbána oraz flagi państwowe używane podczas wieców

Uwagę kontrolujących zwróciło jednak przede wszystkim co najmniej piętnaście czarnych worków. Magyar wskazał na nie bezpośrednio na filmie, mówiąc o „przeprowadzonym w ostatniej chwili niszczeniu dokumentów”, do którego miało dojść tuż przed oficjalnym przekazaniem ministerstw nowej administracji, co nastąpiło w czwartek, 14 maja.

Zarzuty o nielegalne finansowanie partii politycznej

Tysiące materiałów wyborczych Fideszu znalezionych w rządowym budynku stały się podstawą poważnych oskarżeń o systemowe nadużycia. W udostępnionym materiale wideo szef rządu wprost definiuje charakter prawny tego znaleziska: 

„To, co tutaj widzimy, rodzi podejrzenie popełnienia przestępstwa – nielegalnego finansowania partii i innych czynów zabronionych”. 

Zdaniem Magyara, zasoby państwowe oraz etatowi pracownicy sektora publicznego byli bezprawnie wykorzystywani do produkcji, przechowywania oraz dystrybucji materiałów wyborczych partii Fidesz

Premier dodał, że sprawą tą w pierwszej kolejności powinien zająć się Państwowy Urząd Kontroli, który ma ustawowy obowiązek badania przepływów finansowych węgierskich ugrupowań politycznych.

Dalsze kroki prawne i oficjalne zawiadomienie służb

Nowy szef rządu, który złożył przysięgę parlamentarną 9 maja, zapowiedział natychmiastowe skierowanie sprawy na drogę oficjalną i zaangażowanie organów ścigania. Służby mają zbadać odpowiedzialność personalną urzędników niszczących dokumentację i ukrywających materiały

„Złożymy skargę. Jeśli pojawią się wyniki, odezwiemy się do was” – zadeklarował Magyar na Instagramie. 

Działania te wpisują się w szerszy plan nowego gabinetu, który zakłada powołanie specjalnego resortu do spraw badania korupcji oraz rozliczenia minionych dwóch dekad rządów Fideszu. Premier wezwał już wcześniej do dymisji czołowych sędziów w kraju, w tym prezesów Trybunału Konstytucyjnego i Sądu Najwyższego.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji