Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Polityka > Sejm i dyskusja o wysokich temperaturach. Krzyki podczas wystąpień posłanek
Michał  Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 01.07.2026 11:07

Sejm i dyskusja o wysokich temperaturach. Krzyki podczas wystąpień posłanek

Sejm i dyskusja o wysokich temperaturach. Krzyki podczas wystąpień posłanek
grafika poglądowa (fot. Sejm RP/youtube, canva)

Podczas 61. posiedzenia Sejmu, na sali plenarnej doszło do głośnej wymiany zdań, której tłem były wysokie temperatury i problemy na polskiej kolei. Wystąpienia posłanek Pauliny Matysiak i Barbary Oliwieckiej wywołały krzyki oraz głośne reakcje z ław poselskich. Atmosfera szybko zrobiła się bardzo napięta, a obrady na moment zdominował spór o odpowiedzialność za skutki upałów.

Krzyki w Sejmie po wystąpieniu Pauliny Matysiak. Padły mocne słowa pod adresem ministra

Już na początku dyskusji temperatura politycznego sporu wyraźnie wzrosła. Na sejmową mównicę weszła niezrzeszona posłanka Paulina Matysiak, rozpoczynając swoje wystąpienie od mocnych słów: "Minister Klimczak został pokonany przez pogodę”. Następnie przekonywała, że minister infrastruktury Dariusz Klimczak nie poradził sobie z problemami, jakie pojawiły się podczas fali upałów, której kulminacja przypadła na miniony weekend.

Posłanka wskazywała, że w wielu pociągach panowały bardzo trudne warunki dla podróżnych. Według jej relacji temperatura w wagonach miała sięgać nawet 40 stopni Celsjusza, dochodziło do zasłabnięć pasażerów, a liczne składy notowały znaczne opóźnienia

Minister infrastruktury w ostatnich dniach zgotował piekło pasażerom polskiej kolei – mówiła posłanka z Kutna.

Na tym jednak nie poprzestała. Paulina Matysiak wezwała ministra Dariusza Klimczaka do wyjścia na mównicę i przedstawienia informacji dotyczących odporności polskiej infrastruktury kolejowej na wysokie temperatury. Jej wystąpienie od początku odbywało się w napiętej atmosferze, z sali było słychać głośne komentarze i głosy poparcia ze strony sprzeciwiającej się rządowi. A temat odpowiedzialności za funkcjonowanie kolei podczas ekstremalnych upałów stał się na moment przewodnim punktem dyskusji.

Sala wybuchła komentarzami. Barbara Oliwiecka mówiła o zmianach klimatu, z ław poselskich słychać było śmiech i krzyki

Po wystąpieniu Pauliny Matysiak głos zabrała posłanka Barbara Oliwiecka z Klubu Parlamentarnego Centrum. Już na początku swojego przemówienia stwierdziła, że zna przyczynę rekordowo wysokich temperatur. Powiedziała, że są one skutkiem zmian klimatu wynikających z działalności człowieka. W tym momencie z sali plenarnej, przede wszystkim z prawej strony, zaczęły dochodzić krzyki i głośne komentarze, które zagłuszały jej wypowiedź.

Posłanka zwróciła uwagę prowadzącemu obrady Włodzimierza Czarzastego, prosząc o doliczenie czasu, ponieważ – jak argumentowała – nie mogła swobodnie kontynuować wystąpienia. Mimo hałasu kontynuowała swoją wypowiedź, ponownie podkreślając, że działalność człowieka odpowiada za ocieplenie klimatu. 

Ministerstwo klimatu podejmuje szereg działań żeby niwelować te skutki, i co słyszy? Rechot, rechot z prawej strony – mówiła posłanka z mównicy.

W czasie jej przemówienia z sali faktycznie było słychać śmiech części parlamentarzystów oraz kolejne komentarze. Kończąc wystąpienie Barbara Oliwiecka zwróciła się do posłów słowami: "Bardzo proszę spędźcie dzień bez klimatyzacji na zewnątrz i nie blokujcie działań rządu”. Jej apel nie zakończył jednak emocji na sali, a atmosfera podczas obrad nadal pozostawała bardzo napięta.

Paulina Matysiak wróciła na mównicę. Jeszcze raz zaapelowała do ministra Klimczaka

Po zakończeniu tej części debaty Paulina Matysiak ponownie pojawiła się na mównicy, tym razem korzystając z prawa do sprostowania. Podkreśliła, że jej wcześniejsze wystąpienie nie dotyczyło samego faktu występowania wysokich temperatur. Jak zaznaczyła, przedmiotem jej krytyki było przygotowanie polskiej kolei do funkcjonowania w czasie upałów oraz odpowiedzialność resortu infrastruktury za tę sytuację.

Posłanka przekonywała, że za stan przygotowania infrastruktury kolejowej odpowiada minister Dariusz Klimczak, dlatego ponownie zaapelowała o przedstawienie wyjaśnień, ku wielkiej aprobacie przeciwników rządu. W trakcie wystąpienia odniosła się również do działań podejmowanych wobec pasażerów podczas upałów.

Drodzy państwo 80 tysięcy butelek wody nie załatwia sprawy – mówiła.

Jej zdaniem konieczne jest przedstawienie konkretnych rozwiązań dotyczących funkcjonowania kolei w czasie ekstremalnych temperatur.

Końcówka tej części obrad również przebiegała w atmosferze silnych emocji. Dyskusja, która rozpoczęła się od problemów na kolei podczas fali upałów, szybko przerodziła się w głośny polityczny spór.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji