Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Dramatyczny koniec Wimbledonu dla Huberta Hurkacza. Polak skreczował w piątym secie
Michał  Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 05.07.2026 21:53

Dramatyczny koniec Wimbledonu dla Huberta Hurkacza. Polak skreczował w piątym secie

Dramatyczny koniec Wimbledonu dla Huberta Hurkacza. Polak skreczował w piątym secie
fot. Ben Whitley/Press Association/East News

Hubert Hurkacz był ostatnią polską nadzieją w singlowej rywalizacji podczas tegorocznego Wimbledonu. W meczu o awans do ćwierćfinału zmierzył się z Janem-Lennardem Struffem, ale jego występ zakończył się w dramatycznych okolicznościach. Polak przez długi czas walczył jak równy z równym, jednak narastające problemy zdrowotne zmusiły go do podjęcia niezwykle trudnej decyzji.

Hubert Hurkacz został ostatnim Polakiem w singlu. Po odpadnięciu Świątek i Chwalińskiej wszystkie oczy były zwrócone na niego

Przed niedzielnym spotkaniem z Janem-Lennardem Struffem Hubert Hurkacz pozostawał jedynym reprezentantem Polski, który wciąż rywalizował w singlu na kortach Wimbledonu. Wcześniej z turniejem pożegnały się dwie wielkie nadzieje: Iga Świątek i Maja Chwalińska, dlatego cała uwaga polskich kibiców skupiła się na wrocławianinie. 29-latek prezentował się w Londynie bardzo solidnie i dawał nadzieję na pierwszy od kilku lat polski sukces w męskim singlu podczas wielkoszlemowej imprezy.

Droga Hurkacza do czwartej rundy mogła napawać optymizmem. Pierwsze dwa spotkania wygrał bez straty seta, a prawdziwy sprawdzian czekał go w starciu z Tommym Paulem. Choć Amerykanin był blisko objęcia prowadzenia 2:0 w setach, Polak odwrócił losy pojedynku i zwyciężył. Dzięki temu zameldował się w 1/8 finału, gdzie czekał na niego Jan-Lennard Struff. Niemiec także imponował formą – w poprzedniej rundzie wyeliminował będącego na 9 miejscu w rankingu ATP Daniiła Miedwiediewa bez straty seta i po raz pierwszy w karierze stanął przed szansą awansu do ćwierćfinału Wimbledonu.

Hurkacz długo kontrolował wydarzenia na korcie. Mecz ze Struffem trzymał w napięciu

Początek spotkania ułożył się po myśli Huberta Hurkacza. Choć pierwszy gem serwisowy rozpoczął od podwójnego błędu, szybko opanował sytuację, a chwilę później przełamał rywala i wypracował sobie bezpieczną przewagę. Polak pewnie utrzymywał własne podanie i ostatecznie wygrał pierwszą partię 6:3. W drugim secie Struff znacznie podniósł poziom gry, ale Hurkacz odpowiadał skutecznym serwisem i zachowywał spokój w najważniejszych momentach. O losach tej odsłony zdecydował tie-break, w którym Polak zwyciężył 7:5, obejmując prowadzenie 2:0 w setach.

Od trzeciej partii obraz meczu zaczął się jednak zmieniać. Struff coraz częściej wywierał presję na returnie i zmuszał Hurkacza do gry na najwyższych obrotach. Choć długo nie dochodziło do przełamań, Niemiec lepiej poradził sobie w kolejnym tie-breaku, wygrywając go zdecydowanie i przedłużając swoje szanse na zwycięstwo. Czwarty set również dostarczył wielu emocji. Obaj zawodnicy mieli swoje okazje, a walka o każdy punkt trwała do samego końca. Ostatecznie to Struff wygrał partię 7:5 i doprowadził do decydującego, piątego seta. Po dwóch pierwszych odsłonach wydawało się, że to Hurkacz kontroluje przebieg meczu, jednak z każdą kolejną częścią pojedynku inicjatywa coraz bardziej przechodziła na stronę doświadczonego Niemca.

Walczył mimo bólu, ale organizm odmówił posłuszeństwa. Hurkacz skreczował w piątym secie

Niestety podczas spotkania Hurkacza napotkały problemy zdrowotne. Już po trzecim secie Polak poprosił o przerwę medyczną, a w trakcie czwartej partii ból był coraz bardziej widoczny. W pewnym momencie przerwał grę i poprosił o pomoc fizjoterapeuty. Obaj zawodnicy zeszli z kortu, a interwencja medyczna odbyła się poza kortem. Po wznowieniu rywalizacji Hurkacz kontynuował walkę, mimo że wyraźnie miał problemy z poruszaniem się.

W decydującym secie Polak próbował jeszcze odwrócić losy spotkania i walczył do końca. Ostatecznie jednak przy stanie 3:6, 6:7(5), 7:6(2), 7:5, 4:2 dla Jana-Lennarda Struffa podjął trudną decyzję o poddaniu meczu. Krecz zakończył jego udział w tegorocznym Wimbledonie i sprawił, że Polska straciła ostatniego singlistę w londyńskim turnieju. Dzięki temu awans do ćwierćfinału wywalczył Jan-Lennard Struff.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji