Ucieczka Ziobry na nic, Czarzasty rusza z procedurą. Grożą mu dotkliwe kary finansowe
Jedna z decyzji podjętych na najwyższym szczeblu sejmowym uruchomiła procedurę, która może mieć poważne skutki finansowe dla znanego polityka. Sprawa dotyczy obowiązków poselskich, regulaminowych sankcji oraz sytuacji bez precedensu w najnowszej historii parlamentu. W wyniku procedury wszczętej przez marszałka Włodzimierza Czarzastego były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro może dostać mocno po kieszeni.
- Jak działa sejmowy system kar?
- Ile pieniędzy może stracić poseł?
- Tło polityczne i prawne całej sprawy
Jak działa sejmowy system kar. Procedura krok po kroku
Regulamin Sejmu precyzyjnie określa, jakie konsekwencje grożą posłom, którzy nie uczestniczą w pracach izby i nie usprawiedliwiają swojej nieobecności. Mechanizm sankcji ma charakter stopniowy i został zaprojektowany tak, aby mobilizować parlamentarzystów do regularnego wykonywania mandatu.
W pierwszym etapie, obejmującym do trzech dni nieusprawiedliwionej absencji w danym miesiącu, stosowane są potrącenia w wysokości jednej trzydziestej diety oraz uposażenia za każdy dzień. Od czwartego dnia skala sankcji gwałtownie rośnie – potrącenie wynosi już jedną dziesiątą miesięcznych świadczeń za każdy kolejny dzień nieobecności.
Jeżeli poseł przekroczy osiemnaście kolejnych dni absencji bez usprawiedliwienia, sprawa trafia do Komisji Regulaminowej, Spraw Poselskich i Immunitetowych. To właśnie ten organ może zarekomendować najdalej idące sankcje. Ostateczna decyzja należy wówczas do Prezydium Sejmu, które ma prawo pozbawić posła całej diety oraz obniżyć jego uposażenie do zaledwie jednej dziesiątej standardowej kwoty.
W przypadku Zbigniewa Ziobry marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty potwierdził formalne uruchomienie tej procedury, co oznacza, że sprawa weszła w fazę, która realnie może zakończyć się najsurowszymi konsekwencjami przewidzianymi w regulaminie.

Ile pieniędzy może stracić Ziobro? Konkretne wyliczenia
Obecnie miesięczne świadczenia poselskie Zbigniewa Ziobry – obejmujące dietę oraz uposażenie – wynoszą łącznie ponad 17,6 tysiąca złotych brutto. W przypadku zastosowania maksymalnych sankcji finansowych sytuacja ta uległaby radykalnej zmianie.
Po odebraniu diety i obniżeniu uposażenia do jednej dziesiątej, miesięczny dochód posła spadłby do około 1350 złotych brutto. Oznacza to stratę rzędu ponad 16 tysięcy złotych każdego miesiąca.
Według szacunków opartych na długości obecnej kadencji Sejmu, która powinna zakończyć się jesienią 2027 roku, taki stan mógłby obowiązywać przez blisko dwa lata. W tym czasie łączna kwota utraconych świadczeń mogłaby zbliżyć się do 400 tysięcy złotych brutto.
To już nie symboliczne potrącenia, lecz bardzo dotkliwa sankcja finansowa, która znacząco zmienia ekonomiczny wymiar posiadania mandatu poselskiego. W praktyce oznaczałoby to niemal całkowite pozbawienie realnych dochodów z pracy parlamentarnej.
Tło polityczne i prawne. Sprawa znacznie szersza niż regulamin
Postępowanie dyscyplinarne wobec Zbigniewa Ziobry nie jest oderwane od jego szerszej sytuacji prawnej i politycznej. Wcześniej Sejm wyraził zgodę na uchylenie mu immunitetu oraz na jego zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie w związku z licznymi zarzutami prokuratorskimi.
Zarzuty te dotyczą m.in. podejrzeń o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą oraz nadużyć związanych z dysponowaniem środkami z Funduszu Sprawiedliwości. W sprawie mowa jest o kilkudziesięciu wątkach i możliwej odpowiedzialności karnej sięgającej nawet 25 lat pozbawienia wolności.
Polityk przebywa obecnie poza granicami kraju, korzystając z azylu politycznego udzielonego przez władze Węgier. W swoich publicznych wypowiedziach podkreśla, że nie zamierza wracać do Polski, dopóki – jak twierdzi – nie zostaną przywrócone standardy praworządności. Jednocześnie zapowiada dalszą walkę polityczną z zagranicy.
W tym kontekście sejmowa procedura dotycząca diet i uposażenia nabiera dodatkowego znaczenia. Dla jednych jest to neutralne stosowanie regulaminu wobec posła, który nie wykonuje obowiązków. Dla innych – element nacisku politycznego i kolejny front konfliktu pomiędzy obozami władzy i opozycji.
