Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Ucieczka Zbigniewa Ziobry pogrąży PiS? Krupa o decyzji USA
Wojciech Mulik
Wojciech Mulik 12.05.2026 13:22

Ucieczka Zbigniewa Ziobry pogrąży PiS? Krupa o decyzji USA

Ucieczka Zbigniewa Ziobry pogrąży PiS? Krupa o decyzji USA
Kazimierz Krupa o ucieczce Ziobry Fot. EastNews

Wyjazd byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry do Stanów Zjednoczonych oraz niewyjaśnione powiązania obozu Zjednoczonej Prawicy z rynkiem kryptowalut wywołują ożywioną dyskusję na polskiej scenie politycznej. Decyzje podejmowane rzekomo w cieniu interwencji administracji USA oraz zaniechania poprzedniej władzy w kwestii regulacji finansowych stają się potężnym obciążeniem wizerunkowym dla partii opozycyjnej. O kuluarach tych wydarzeń i ich dalekosiężnych konsekwencjach na łamach serwisu Goniec.pl dyskutowaliśmy z ekonomistą i publicystą Kazimierzem Krupą.

Wyjazd za ocean w cieniu wielkiej polityki

Wylot lidera Suwerennej Polski rodzi pytania o dyplomatyczne zaangażowanie amerykańskiej administracji oraz o polityczną przyszłość samego zainteresowanego. Według doniesień medialnych, pobyt byłego szefa resortu sprawiedliwości w USA mógł zostać sfinalizowany na najwyższym szczeblu, wbrew pierwotnemu stanowisku amerykańskiej dyplomacji.

– Wszystko wskazuje na to, że jest to osobista decyzja Donalda Trumpa – ocenia Kazimierz Krupa , komentując pogłoski o interwencji prezydenta elekta. 

Jak zauważa ekspert, działania Zbigniewa Ziobry mocno niszczą jego wiarygodność, stawiając dawną partię rządzącą w niezwykle trudnym położeniu.

Ziobro jest tchórzem i chce uciekać. Jest żałosnym szeryfem, który okazał się klaunem – punktuje ostro publicysta w rozmowie z Gońcem. – Jeśli jest pewien swoich racji i argumentów, to niech stanie przed sądem. Nie chce, bo tchórzy. Wszelkie pokrętne tłumaczenia polityków PiS nie mają tak naprawdę żadnego znaczenia. On w polityce jest już skończony, zupełnie niezależnie od tego, jakie będą rozstrzygnięcia sądu.

Procedury, sądy i dyplomatyczne wyzwanie

Przebywanie poszukiwanego polityka w Stanach Zjednoczonych, nawet przy ewentualnej przychylności Białego Domu, nie gwarantuje mu absolutnej i trwałej nietykalności. Amerykański wymiar sprawiedliwości dysponuje niezależnymi mechanizmami weryfikacji takich decyzji politycznych.

– Ta nadzwyczajna interwencja prezydenta jest możliwa, ale ona później podlega weryfikacji, jeżeli włączy się sąd, co miało już miejsce wielokrotnie – tłumaczy Krupa, przypominając, że Stany Zjednoczone pozostają państwem rygorystycznych procedur prawnych.

Ekonomista uważa, że w zaistniałej sytuacji niezbędna jest stanowcza i oficjalna reakcja polskiego rządu, w tym MSZ.

– Państwo polskie nie może pozwolić sobie na bezczynność i absolutnie musi domagać się wyjaśnień od strony amerykańskiej, co niewątpliwie wpędzi ją w kłopoty – zaznacza w “Rozmowie z Gońcem”

Jak dodaje, takie potraktowanie sprawy może być sygnałem świadczącym o wotum nieufności kancelarii Trumpa wobec polskiego wymiaru sprawiedliwości.

Polityczny parasol nad wirtualnymi finansami

Równolegle środowisko prawicy musi mierzyć się z zarzutami o zaniechania i powiązania w nieuregulowanym sektorze finansowym. Afera wokół giełdy Zonda Crypto ujawnia niepokojące mechanizmy na styku biznesu i instytucji państwowych. Spółka budowała swoją pozycję w dużej mierze poprzez hojne sponsorowanie sportu oraz wsparcie polityków, unikając tym samym restrykcyjnych kontroli.

Jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze – podsumowuje krótko wątek krypto-giełdy Kazimierz Krupa rozmawiając z Gońcem. – To jest coś niewyobrażalnego, żeby partia wówczas rządząca, a później największa partia opozycyjna, nie sprawdzała takich rzeczy i pchała się w to. Ta piramida to oszustwo, a PiS autoryzował to najróżniejszymi poczynaniami na polu politycznym. To po raz kolejny niewyobrażalnie kompromituje tę partię.

Cyfrowe aktywa i blokowanie dyrektyw

Zjednoczona Prawica przez lata konsekwentnie wstrzymywała prace nad uregulowaniem branży kryptoaktywów, pomimo silnej presji ze strony unijnych instytucji. Brak odpowiedniego nadzoru sprzyjał powstawaniu luk prawnych, które mogły być wykorzystywane przez wątpliwe podmioty.

– Determinacja prawicy musiała być ogromna, skoro były tu dwa weta w sprawie uregulowania rynku kryptoaktywów, a jednocześnie Unia Europejska nakazywała nam wprowadzenie stosownej dyrektywy – przypomina ekonomista w rozmowie z Gońcem.

Krupa nie ukrywa swojego jednoznacznego sceptycyzmu wobec całego mechanizmu działania wirtualnych walut, wskazując na wysokie ryzyko dla nieświadomych inwestorów i łatwość w dokonywaniu nadużyć.

Rynek kryptowalut to moim zdaniem po prostu oszustwo, opierające się wyłącznie na opinii i marketingu. Ten pieniądz nie ma wartości wewnętrznej, jest tylko zapisem binarnym – wyjaśnia ekspert. – To nawet nie jest hazard. W hazardzie można przynajmniej obliczyć prawdopodobieństwo. Z kryptowalut bardzo łatwo stworzyć maszynkę dla oszusta.

Źródło: Goniec

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji