Były policjant został pchnięty nożem w więzieniu. Mowa o Dereku Chauvinie, który służył w policji w Minneapolis. To właśnie on został skazany w związku ze śmiercią George'a Floyda. Rany odniesione przez byłego policjanta mają być poważne.
Służący w jednej z łosickich parafii ksiądz Sebastian M. został oskarżony o gwałty na kobiecie. Kapłan trafił nawet za kratki i usłyszał w związku ze sprawą nieprawomocny wyrok, jednak wciąż utrzymuje, że jest niewinny. Z tego też powodu postanowił odwołać się od wyroku i wpłacić kaucję, by opuścić tymczasowy areszt. Ta wyniosła jedynie “skromne” 300 tys. złotych.
Strażnik więzienny skomentował to, co może ewentualnie czekać nożownika z Poznania w więzieniu. 71-latek trafi tam, jeśli spełnione zostaną konkretne warunki. “Klawisz” wskazuje, że Zbysław C. może zostać uznany za “więźnia medialnego”. Nożownik może otrzymać również ubranie inne niż reszta osadzonych.
Nowe przepisy dotyczące tablic rejestracyjnych weszły w życie. Od 1 października część kierowców może trafić do więzienia, chociaż dotychczas jedno z przewinień było traktowane wyłącznie jako wykroczenie. Chodzi o znowelizowany artykuł 360c. Dodatkowo jedno zaniedbanie może skończyć się dotkliwym mandatem.
Dramatyczne sceny na terenie zakładu karnego w Siedlcach (woj. mazowieckie). 41-letni mężczyzna, odsiadujący wyrok, został zamordowany w celi. O szczegółach poinformował w rozmowie z "Faktem" zastępca prokuratora rejonowego w Siedlcach Adrian Wysokiński.
Kuriozalna historia napływająca z Wielkiej Brytanii. 57-letni Andrew Malkinson spędził 17 lat w więzieniu za czyn, którego nie popełnił. Mężczyzna odzyskał po wielu latach wolność i stara się odnaleźć w trudnej rzeczywistości, a tymczasem przysłano mu… rachunek za długą odsiadkę.
Dla osadzonych więźniów możliwość podjęcia pracy, czy to zarobkowej, czy wykonywanej społecznie to zawsze brzmi frapująco. Po pierwsze, ze względu na zarobki, po drugie na chwilową możliwość zmiany otoczenia. Ile tak naprawdę zarabiają polscy więźniowie? Jak się okazuje, nie jest tragicznie.
Salahuddin S. z Bangladeszu, główny oskarżony w sprawie morderstwa 27-letniej Anastazji Rubińskiej, od 16 czerwca przebywa w rękach greckich służb. Mężczyzna oczekuje na swój proces. Jak informują greckie media, 32-latek został właśnie przetransportowany z wyspy Kos do więzienia pod Atenami, które powszechnie uznawane jest za najcięższe w całej Grecji.
Wydłuża się lista osób, które usłyszały zarzuty ws. śmierci Kamila z Częstochowy. Polsat News informuje, że poważne kłopoty ma teraz wujek chłopca, Artur J., który mieszkał z dzieckiem i został oskarżony o nieudzielenie pomocy. Mężczyzna tłumaczył wcześniej w rozmowie z mediami, że skatowany 8-latek nie skarżył się na nic. - Mnie nie było, ja tego nie widziałem, bo bym nie pozwolił na to - bronił się.
Czarne chmury nad byłym prezydentem Francji. Nicolas Sarkozy został skazany przez paryski Sąd Apelacyjny na trzy lata więzienia, w tym dwa w zawieszeniu, a także otrzymał trzyletni zakaz korzystania z praw obywatelskich. To pokłosie uwikłania polityka w skandal korupcyjny i handel wpływami. Wbrew pozorom, mimo tak poważnych zarzutów i zasądzonego wyroku, dawny mieszkaniec Pałacu Elizejskiego nie będzie oglądał świata zza więziennych krat.
Wstrząsające sceny rozegrały się w Gołdapi (woj. warmińsko-mazurskie). Malutka Julka została oparzona wrzątkiem przez własną matkę. Dziewczynka z licznymi oparzeniami ciała cierpiała w domu. Obojętna na stan zdrowia dziecka była jej matka wraz z konkubentem. Para nie wzywała lekarza ani nie zabrała Julci do szpitala. Teraz czeka ich kara.
Tragiczna historia 8-letniego Kamilka z Częstochowy od kilku tygodni jest na ustach wszystkich Polaków. Skatowany chłopczyk, po piekle jakie zgotował mu ojczym oraz matka, zmarł w szpitalu. Pojawiły się nowe informacje, jakoby przebywająca w areszcie Magdalena B., miała spodziewać się kolejnego dziecka. Czy w związku z tym może ona liczyć na taryfę ulgową?
Policyjna baza poszukiwanych pełna jest informacji o niebezpiecznych przestępcach. Publikujemy fotografie osób, które dopuściły się brutalnych czynów. Wskazane osoby wciąż pozostają na wolności. Policja zwraca się z prośbą o pomoc w ich odnalezieniu.
Nawet 12 lat więzienia grozi 27-letniemu mężczyźnie, który podejrzany jest o napad na jednego z mieszkańców Łomży. Mężczyzna najpierw ogłuszył swoją ofiarę kijem bejsbolowym, później zaś ukradł telefon. Przed policją schował się w lodówce w mieszkaniu znajomej, która nie kryła zdziwienia wizytą służb.
Milion złotych odszkodowania żąda mężczyzna, który został niesłusznie oskarżony przez swoją nastoletnią pasierbicę o molestowanie. 45-latek na kilka miesięcy trafił do aresztu tymczasowego, gdzie doświadczył bicia oraz gwałtów. Jak się okazało, 13-latka całą historię zmyśliła, gdyż jej ojczym zabraniał jej używania telefonu.
Dziesięć lat temu Katarzyna W. została skazana za zabójstwo własnej córeczki. Proces kobiety obserwowała cała Polska, a oskarżona otrzymała wyrok 25 lat pozbawienia wolności. O przedterminowe warunkowe zwolnienie z więzienia będzie mogła ubiegać się dopiero po kolejnych 10 latach.
Osobliwe zdarzenie z udziałem cieszyńskich policjantów. Funkcjonariusze podczas rutynowej interwencji zatrzymali mężczyznę, który zakłócał porządek w miejscu publicznym i był w posiadaniu kradzionego sprzętu elektronicznego. 35-latek trafił do aresztu, ale, jak się okazało, nie było to dla niego nowe doświadczenie. Opryszek już wcześniej spędził bowiem jakiś czas w więzieniu, którego mury opuścił zaledwie kilka godzin wcześniej.Historia z Cieszyna spokojnie mogłaby być gotowym scenariuszem na gangsterski film o zabarwieniu humorystycznym. W poniedziałkowe popołudnie, 10 października policjanci z tamtejszej prewencji otrzymali zawiadomienie o awanturniku, który gdy tylko dowiedział się, że jego niestosowne zachowanie zostało zgłoszone na miejską komendę, oddalił się z miejsca zdarzenia.Mimo próby ucieczki, dzięki szybkiej reakcji funkcjonariuszy i dokładnemu rysopisowi przekazanemu przez świadków, uciekiniera udało się namierzyć i wylegitymować. To był jednak dopiero początek z pozoru standardowej interwencji, która przybrała niespodziewany obrót.
Cztery złote dziennie - to minimalna kwota, którą polskie więzienia muszą przeznaczyć na wyżywienie więźnia. Była strażniczka więzienna w rozmowie z naszym portalem zaznaczyła, że o głodzie nie może być mowy - "dawki żywieniowe" są narzucone z góry i kontrolowane. Co zatem jedzą więźniowie?Ku mojemu zaskoczeniu, w jadłospisach osadzonych nie brakuje potraw mięsnych. Ze szczątkowych menu udostępnionych przez placówki karne w sieci i z relacji mojej rozmówczyni wynika, że produkty pochodzenia zwierzęcego serwowane są codziennie.
W poniedziałek mieszkańcy Starogardu Gdańskiego byli zaniepokojeni okrzykami dobiegającymi z więzienia. Osadzeni "przywitali" Dominika P., który oskarżony został za zabójstwo swojej małej córeczki. Prokurator wskazuje, że była to zbrodnia ze szczególnym okrucieństwem. Nagranie spod starogardzkiego więzienia mrozi krew w żyłach.Połamane rączki, uszkodzone narządy wewnętrzne i siniaki na całym malutkim ciele. Taki widok ukazał się lekarzom, którzy zostali wezwani do zaledwie 2 i pół miesięcznej Mai.Jej ojciec Dominik P. w poniedziałek 24 stycznia został przewieziony do więzienia w Starogardzie Gdańskim. Osadzeni w dosadny sposób postanowili pokazać, że nie tolerują dzieciobójstwa.
Więźniowie są na uprzywilejowanej pozycji w kontekście dostępu do ochrony zdrowia. Przepisy w tym zakresie wskazują, że osadzeni mogą konsultować się ze specjalistami poza kolejnością. Tymczasem pozostałe osoby muszą czekać tygodnie, a nawet miesiące na wizytę u lekarza.Najpierw długie oczekiwanie na infolinii, a potem na wizytę - tak wygląda codzienność milionów Polaków, którzy chcą dostać się do lekarza na NFZ. Zupełnie inaczej wyglądają realia w polskich więzieniach. Już niedługo ma się to zmienić za sprawą reformy polskiego więziennictwa.
Śmierć nastoletniej Marigony Osmani wywołała ogromne oburzenie wśród mieszkańców Kosowa. Dziewczyna została porzucona pod szpitalem miejskim. Stan ofiary był na tyle poważny, że lekarzom nie udało się jej uratować. Okazało się, że przez dwa dni była bita i gwałcona. Aresztowano już dwóch mężczyzn podejrzanych w tej sprawie. Jeden z nich był mężem zmarłej. Z powodów medycznych jednak nadal nie doszło do rozprawy sądowej. Podejrzani mieli zostać pobici przez współwięźniów.Nastolatka zginęła w miejscowości Ferizaj (Uroševac). Po śmierci 18-letniej Marigony Osmani policja rozpoczęła poszukiwania sprawców. Wśród podejrzanych znalazło się dwóch mężczyzn. Podczas śledztwa aresztowano 29- i 32-latka. Młodszy z zatrzymanych był mężem ofiary.Podczas przesłuchania 29-latek, który dwa miesiące wcześniej poślubił nastolatkę, przyznał się do popełnienia aż 135 przestępstw. Ma na koncie gwałty, napaście, rabunki, a także zranienie policjanta nożem. 32-latek natomiast miał przyznać, że być obecny podczas tortur 18-letniej Marigony Osmani, ale nie brał w nich czynnego udziału.Pozostała część artykułu pod materiałem wideoWedług doniesień mediów mąż ofiary nadal nie został osądzony. Termin rozprawy miał zostać przełożony ze względu na jego stan zdrowia. 29-letni Dardan Krivaqa miał zostać pobity przez współwięźniów, którzy postanowili wymierzyć mu własną sprawiedliwość. Służby nie potwierdziły jednak oficjalnie tych doniesień.