Cyberbezpieczeństwo w Polsce to dziś nie tylko domena specjalistów IT, ale kluczowy element obrony państwa. Niewidzialny front, na którym toczy się walka o dane i stabilność infrastruktury, jest równie niebezpieczny co konwencjonalne działania zbrojne. Służby po raz kolejny udowadniają, że zagrożenie ze Wschodu jest realne. W polskim mieście dokonano zatrzymania Rosjanina, który jest podejrzewany o bardzo niepokojące czyny.
W Radzyminie pod Warszawą doszło do zawalenia się hali przy ul. Rycerskiej. Na razie nie wiadomo, czy w środku przebywały osoby poszkodowane. Na miejscu pracują liczne służby ratunkowe, a w drodze są kolejne jednostki.
Noc z 25 na 26 listopada 2025 roku przyniosła we Wrocławiu serię dramatycznych wydarzeń, które rozpoczęły się od alarmującego zgłoszenia o możliwym pobiciu i uprowadzeniu 34-letniego mężczyzny. Niestety policja poinformowała właśnie o tragicznym finale akcji. W bagażniku dokonano makabrycznego odkrycia.
W Gąbinie doszło do niebezpiecznego zdarzenia z udziałem infrastruktury gazowej, które natychmiast przyciągnęło uwagę służb ratunkowych i mieszkańców. Choć szczegóły wciąż są ustalane, sytuacja wymaga szczególnej ostrożności i precyzyjnych działań ratowniczych.
Poniedziałkowe popołudnie w Gdańsku zamieniło się w chaos, gdy na dworcu Gdańsk Główny ogłoszono alarm bombowy. Co dokładnie wydarzyło się na dworcu i dlaczego jedna pozostawiona torba sparaliżowała ruch kolejowy aż do Malborka?
Poszukiwania ojca trójmiejskiego radnego Michała Nowaka zakończyły się tragicznie. Dziś, po 11 dniach poszukiwań, policjanci odnaleźli ciało 64-letniego Lecha N. Znamy szczegóły.
Dziś po południu w Gąbinie doszło do poważnego zdarzenia drogowego, które całkowicie zablokowało jeden z głównych wjazdów do miasta. Służby ratunkowe są na miejscu, a kierowcy muszą uzbroić się w cierpliwość - utrudnienia mogą potrwać kilka godzin.
Dramatyczne chwile w Wałbrzychu wstrząsnęły społecznością lokalną, 4-letnie dziecko wypadło z okna domu dziecka. Choć wstępne ustalenia policji wskazują na nieszczęśliwy wypadek, całe zdarzenie rodzi wiele pytań i wzbudza emocje.
Niecodzienne zdarzenie przy stacji Koszalin Politechnika zwróciło uwagę mieszkańców i podróżnych. Maszynista jednego z pociągów natknął się na podejrzany przedmiot leżący tuż przy torach, co natychmiast wzbudziło jego czujność.
W Nowym Dworze Mazowieckim trwa intensywne policyjne śledztwo, które już teraz budzi duże zainteresowanie mieszkańców regionu. Funkcjonariusze apelują o pomoc wszystkich, którzy mogą mieć choćby najmniejszą informację dotyczącą mężczyzny zarejestrowanego przez kamery monitoringu w jednym z marketów sieci Biedronka.
Nieoczekiwane odkrycie na remontowanym odcinku torowiska postawiło na nogi lokalne służby. Znalezisko pojawiło się w miejscu, gdzie zwykle nikt nie spodziewa się podobnych przedmiotów. Co dokładnie dostrzegli pracownicy i dlaczego sytuacja stała się przedmiotem dochodzenia?
Niebezpieczne znalezisko w Szkole Podstawowej nr 112 na warszawskiej Białołęce. Na terenie budowy sali gimnastycznej ujawniono niewybuch. Lekcje zostały przerwane.
Piorunujące informacje napływają z jednego z polskich miast. W czwartek 20 listopada w jednej z galerii handlowych doszło do brutalnego ataku nożownika. Ofiarą był 14-letni chłopiec, którzy znajdował się w przebieralni. Do akcji szybko wkroczyły lokalne służby, które przekazały porażające ustalenia. Nastolatek walczy o życie.
Wstrząsające sceny rozegrały się na jednym z osiedli w Sanoku, gdzie rutynowa z pozoru interwencja służb zakończyła się tragedią. Agresja wobec funkcjonariuszy przybiera na sile, a dramatyczne nagranie z ataku maczetą, które błyskawicznie obiegło media społecznościowe, stawia trudne pytania o granice bezpieczeństwa, procedury użycia broni oraz kondycję psychiczną sprawców przemocy domowej.
Na lokalne służby spadła fala pytań po nagłym zwrocie w wewnętrznym postępowaniu. Ujawnione ustalenia sprawiły, że ruszyła seria działań, których skala zaskoczyła nawet doświadczonych obserwatorów. Z każdą godziną narasta napięcie wokół sprawy. Czy kolejne ustalenia wyjaśnią, co naprawdę doprowadziło do interwencji śledczych?
W niedzielę na torach na trasie Warszawa-Lublin doszło do aktów dywersji. Obywatele Ukrainy, którzy są już w rękach służb, podłożyli dwa ładunki wybuchowe. Jeden z nich eksplodował, nieznacznie uszkadzając pociąg, który przejeżdżał tamtędy w godzinach wieczornych. Maszynista w końcu zabrał głos.
Spokój osiedla w Gnieźnie został nagle przerwany przez dramatyczne wydarzenia w jednym z mieszkań. Sąsiedzi zaniepokojeni ciszą wezwali służby, które natrafiły na wstrząsające odkrycie. Policja prowadzi śledztwo, a mieszkańcy próbują zrozumieć, co mogło się wydarzyć.
W ostatnich dniach w mediach pojawiły się liczne komentarze dotyczące działań policjantów z Garwolina po zgłoszeniu nocnego huku. Aby rozwiać wątpliwości i przedstawić pełny obraz zdarzenia, w opublikowanym poście na platformie X pojawił się uporządkowany opis interwencji, oparty na faktach oraz oficjalnych ustaleniach.
Trasa Warszawa-Lublin stała się miejscem incydentów, które służby traktują jako akty dywersji. Rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych, Jacek Dobrzyński, oficjalnie potwierdził prowadzenie intensywnych czynności operacyjno-rozpoznawczych i dochodzeniowo-śledczych, włączając w to zatrzymania osób oraz zabezpieczanie i analizę dowodów.
Donald Tusk przekazał, że incydenty na kolei były aktami dywersji. Służby dotarły do dwóch obywateli Ukrainy, którzy mają być odpowiedzialni za podłożenie ładunków wybuchowych na torach. Z nieoficjalnych informacji wynika jednak, że uczestników mogło być więcej.
Policjanci z Gdańska zatrzymali 22-letniego obywatela Ukrainy, który po raz kolejny nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Brawurowa ucieczka przed radiowozem zakończyła się na trasie S7, a kierowca został ukarany gigantycznym mandatem w wysokości 31,5 tys. zł i otrzymał aż 210 punktów karnych.
Niespodziewane wydarzenia podczas pogrzebu wstrząsnęły uczestnikami ceremonii i szybko obiegły lokalną społeczność. To, co miało być spokojnym pożegnaniem 66-letniego mieszkańca miejscowego Domu Pomocy Społecznej, przerodziło się w dramatyczną interwencję policji.
W ostatnich dniach rośnie napięcie wokół bezpieczeństwa infrastruktury w całym kraju. Seria zdarzeń zarejestrowanych w pobliżu kluczowych obiektów sprawiła, że służby wysyłają do społeczeństwa jasny komunikat: czujność obywateli ma dziś większe znaczenie niż kiedykolwiek. To, co pozornie wydaje się drobiazgiem, może okazać się pierwszym ogniwem prowadzącym do wykrycia poważnego zagrożenia. Dlaczego właśnie teraz apel o reakcję staje się tak istotny?
Od niedzieli oczy całego świata skierowane są na miejscowość Mika, gdzie doszło do "aktu dywersji" na trasie kolejowej. Eksperci są zgodni: to preludium kolejnych ataków. Jak zadbać o siebie w tym trudnym czasie? Policjantka Małgorzata Sokołowska ma trzy proste rady.
Spokojny wieczór mieszkańców Życzyn przerwał nagły, potężny huk, który w jednej chwili postawił wiele osób na nogi. Nikt nie wiedział, co dokładnie się wydarzyło. Jedną z najbardziej szczegółowych relacji przedstawił pan Piotr, który opowiedział mediom, jak wyglądał moment wybuchu i co działo się później.
Pod Puławami doszło do tajemniczego uszkodzenia sieci trakcyjnej, które już teraz wzbudza ogromne zainteresowanie służb i opinii publicznej. Choć pierwsze sygnały wskazują na „zwykłą kradzież”, śledczy nie chcą niczego przesądzać. Na miejscu znaleziono przedmioty, które mogą okazać się kluczem do rozwiązania zagadki.
Niepokojące wydarzenia w centralnej Polsce wstrząsnęły zarówno mieszkańcami Mazowsza, jak i ekspertami ds. bezpieczeństwa. W niedzielę rano wykryto uszkodzone tory kolejowe w rejonie miejscowości Mika, a już w poniedziałek wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował o poważnych działaniach wojskowych.
Przed meczem Malta – Polska doszło do kolejnej afery z udziałem polskich kibiców. Trzech mężczyzn zostało aresztowanych po locie na Maltę za zakłócanie porządku i przeszkadzanie obsłudze samolotu. Incydent zaniepokoił dziennikarzy i rzucił cień na atmosferę rozpoczęcia ostatniego spotkania fazy grupowej eliminacji MŚ.