Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał najwyższe ostrzeżenia przed ekstremalnymi upałami dla całego kraju. Alert w tej sprawie opublikowało również Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, które apeluje do mieszkańców o szczególną ostrożność. Najbliższe dni przyniosą temperatury, jakich w tym roku jeszcze nie notowano.
W Niemczech fala upałów zaczyna wpływać na codzienne życie mieszkańców. Władze kolejnych miast wprowadzają ograniczenia, a organizatorzy wydarzeń sportowych zmieniają plany z powodu prognozowanych temperatur. W wielu miejscach termometry mają pokazać około 40 stopni Celsjusza.
Nad Polskę nadciąga fala ekstremalnych upałów, które przyniosą jedne z najwyższych temperatur w tym roku. Synoptycy ostrzegają, że w weekend możliwe są wartości zbliżające się do historycznego rekordu - 40,2 st. C, odnotowanego w 1921 roku. Upał może stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia i życia.
IMGW zapowiada bardzo gorący koniec tygodnia. Już w piątek w części kraju mogą obowiązywać ostrzeżenia przed upałem. W weekend alerty mają objąć większy obszar Polski, a miejscami mogą osiągnąć najwyższy stopień.
Nad Polskę nadciąga fala upałów, która według prognoz może objąć niemal cały kraj. W obawie przed skutkami wysokich temperatur MSWiA zwołało pilną naradę i postawiło służby w stan gotowości. Najbliższe dni przyniosą systematyczny wzrost temperatur.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej oraz Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydały pilne ostrzeżenia przed gwałtownym załamaniem pogody. Burze niosą realne ryzyko zniszczeń, a ich pierwsze skutki już sparaliżowały południe kraju. Po kilku dniach spokojniejszej aury deszcze mają jednak wrócić ze zdwojoną siłą. Sprawdź, gdzie jest najtrudniej i jak zapowiadają się kolejne dni.
W poniedziałek, 22 czerwca, nad jednym z największych polskich miast przeszła intensywna burza, która spowodowała znaczne utrudnienia w ruchu drogowym i komunikacji miejskiej. Do obfitych opadów deszczu oraz gradu doprowadziło zderzenie dwóch mas powietrza. Synoptycy ostrzegają region przed kolejnymi gwałtownymi zjawiskami. Niepokojące nagrania lotem błyskawicy obiegły sieć. Wystarczył moment i ulice dosłownie zamieniły się w rwące potoki. Sytuacja w tej części Polski jest naprawdę poważna.
Po burzliwym weekendzie początek nowego tygodnia nie przyniesie pełnego uspokojenia pogody. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej utrzymuje ostrzeżenia drugiego stopnia przed burzami i upałem dla części kraju. Synoptycy ostrzegają przed intensywnymi opadami deszczu, silnym wiatrem i lokalnym gradem. Największe zagrożenie może jednak stanowić duża ilość wody spadająca w krótkim czasie, która może doprowadzić do gwałtownych wezbrań rzek, zwłaszcza na terenach podgórskich.
Gwałtowna pogoda uderzyła w Wielkopolskę w piątek, 19 czerwca. Strażacy od wieczora odbierali dziesiątki zgłoszeń po ulewach i silnym wietrze. Najtrudniejsza sytuacja była w Kościanie i okolicach, a pogoda przerwała także pokazy Antidotum Airshow Leszno.
Synoptycy IMGW zapowiadają gwałtowną zmianę aury nad Polską. Nadchodzące dni przyniosą najpierw wyraźne załamanie pogody, a zaraz po nim nadejdzie wyjątkowo silna fala gorąca. Eksperci ostrzegają, że ten dynamiczny scenariusz utrzyma się przez dłuższy czas.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega przed groźną pogodą na zachodzie Polski. W części kraju obowiązują alerty przed upałem i burzami. Temperatura może dojść nawet do 35 st. C, a lokalnie pojawią się silny wiatr, ulewny deszcz i grad.
Burzowa pogoda wraca nad Polskę. Wraz z nadciągającymi frontami atmosferycznymi w wielu regionach kraju pojawią się gwałtowne zjawiska, w tym silny wiatr, intensywne opady i grad. Wiadomo, w których regionach kraju zrobi się szczególnie niebezpiecznie. Najnowsze prognozy synoptyków nie pozostawiają jakichkolwiek złudzeń.
Polaków wybierających się do Włoch czeka trudny początek letniego sezonu. Nad część kraju nadciąga fala upałów związana z tzw. kopułą gorąca. Ambasada RP w Rzymie ostrzega turystów i apeluje o ostrożność.
Nad Polskę napływa gorące powietrze, które w najbliższych dniach przyniesie nie tylko pierwszą w tym roku falę silnych upałów, ale także groźne zjawiska atmosferyczne. Synoptycy ostrzegają przed gwałtownymi burzami, którym mogą towarzyszyć ulewne opady deszczu, grad oraz niszczące porywy wiatru. Pierwsze niebezpieczne komórki burzowe pojawią się już w piątek.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej przedstawił nową prognozę zagrożeń dla Polski. Najbliższe dni przyniosą starcie afrykańskich upałów z burzami, gradem i opadami deszczu, a aura czeka nas zmienna i miejscami gwałtowna. Synoptycy apelują o ostrożność. Wiadomo, w których województwach sytuacja będzie zdecydowanie najgorsza.
Przed nami lato i wakacje, a najnowsza prognoza IMGW wskazuje, że najbliższe miesiące mogą być cieplejsze niż rok temu, gdy dominowała chłodna i deszczowa aura. Synoptycy przewidują częste wysokie temperatury, szczególnie w sierpniu i wrześniu, choć okresami pojawią się też deszcze i burze. Ujawniono, jaki ma być tegoroczny lipiec. Prognozy mówią jasno.
Niecodzienne zjawisko atmosferyczne zaobserwowano w poniedziałek 15 czerwca nad Bałtykiem. Wzbudziło ono duże zainteresowanie mieszkańców i turystów przebywających w jednej z nadmorskich miejscowości. Całe zdarzenie zostało uwiecznione na nagraniu i szybko trafiło do mediów społecznościowych. W jednej chwili zrobiło się naprawdę niebezpiecznie.
Druga połowa czerwca może przynieść długo wyczekiwaną zmianę w pogodzie. Po okresie chłodniejszych dni, częstych opadów i burz synoptycy wskazują na możliwość wyraźnego ocieplenia. Część modeli zapowiada dłuższy okres upałów i dominację wyżów, inne sugerują, że gorąca aura potrwa krócej, a już na przełomie czerwca i lipca wrócą fronty atmosferyczne oraz burze.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia meteorologiczne pierwszego stopnia dla większości kraju. W niedzielę mieszkańcy północnej i środkowej Polski muszą przygotować się na burze, intensywne opady deszczu, silny wiatr, a lokalnie również grad. Alerty obowiązują nawet do późnych godzin nocnych.
Nadchodzące dni nie przyniosą długo wyczekiwanego letniego przełomu. Zamiast słońca i wysokich temperatur mieszkańcy większości regionów Polski muszą przygotować się na opady deszczu, silniejszy wiatr i wyraźne ochłodzenie. Prognozy wskazują jednak, że już w przyszłym tygodniu pogoda może zmienić się diametralnie.
Po krótkim okresie względnego spokoju sytuacja atmosferyczna ponownie staje się bardzo dynamiczna. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia meteorologiczne pierwszego stopnia przed burzami, które mogą przynieść intensywne opady deszczu, silny wiatr i lokalnie grad. Synoptycy alarmują, że warunki pogodowe w najbliższych godzinach mogą szybko się pogarszać, a mieszkańcy zagrożonych obszarów powinni na bieżąco śledzić komunikaty.
W czwartek burze objęły wiele regionów w całej Polsce. Towarzyszyły im opady deszczu, wiatr do 60–70 km/h oraz lokalne opady gradu. W Wągrowcu grad spływał ulicami, a w Świnoujściu doszło do podtopień. IMGW ostrzega przed dalszymi gwałtownymi zjawiskami. Bardzo niepokojące obrazki obiegły sieć.
Mieszkańcy siedmiu województw muszą liczyć się z wyraźnym pogorszeniem pogody. Synoptycy zapowiadają intensywne opady deszczu, burze oraz lokalne silne porywy wiatru. Dodatkowo ostrzeżenia obejmują także możliwe gwałtowne wzrosty stanów wód w rzekach. Służby meteorologiczne apelują o zachowanie ostrożności w najbliższych godzinach.
Gwałtowna ulewa sparaliżowała w czwartek rano część Warszawy. Przejścia podziemne stanęły pod wodą, a nagrania z zalanych ulic błyskawicznie obiegły media społecznościowe. To jednak nie koniec złej pogody, przed którą ostrzegają synoptycy.
Najnowsze prognozy meteorologiczne zapowiadają duże zmiany pogody w Europie. Południe kontynentu dusi się już w upałach, a Polska szykuje się najpierw na chłód, a potem na pierwszą w tym roku poważną falę gorąca.
IMGW i RCB wydały pilne ostrzeżenia pogodowe dla wielu regionów Polski. W środę i czwartek przez kraj przechodzą gwałtowne burze z ulewnym deszczem i silnym wiatrem. Najbliższe godziny będą niespokojne, ale pogoda ma wkrótce radykalnie się zmienić.
Nad południową Polską rozwija się niebezpieczna sytuacja pogodowa. W rejonie Muszyny i Krynicy-Zdroju przeszła burza o cechach superkomórki burzowej, przynosząc intensywne opady deszczu, silny wiatr, liczne wyładowania atmosferyczne oraz ryzyko gradu. Zjawisko przemieszcza się dalej na wschód i stopniowo obejmuje kolejne obszary. IMGW alarmuje przed trąbą powietrzną na Podkarpaciu.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał komunikaty ostrzegawcze przed zbliżającym się załamaniem pogody w kraju. Z danych przekazanych przez synoptyków wynika, że nadchodzący front atmosferyczny przyniesie niebezpieczne zjawiska, które mogą mocno utrudnić codzienne funkcjonowanie mieszkańców. Służby apelują o ostrożność i śledzenie komunikatów.