Pomarańczowe alerty. Nad Polskę sunie kolejna śnieżyca
Dwucyfrowe mrozy trzymają Polskę w uścisku, a prognozy nie dają powodów do szybkiego oddechu. Synoptycy ostrzegają, że to jeszcze nie koniec zimowych problemów, bo do niskich temperatur dołączą intensywne opady śniegu. Część kraju znalazła się już pod pomarańczowymi alertami, a służby apelują o ostrożność.
- Silny mróz w całej Polsce. Temperatura spada nawet poniżej minus 30 stopni
- IMGW ostrzega przed mrozem. Obowiązują alerty pogodowe w wielu regionach
- Śnieżyce i pomarańczowe alerty. Nawet 35 cm śniegu na południowym wschodzie kraju
Silny mróz w całej Polsce. Temperatura spada nawet poniżej minus 30 stopni
Do Polski napływa coraz chłodniejsze powietrze, co widać w porannych pomiarach z ostatnich godzin. We wtorek rano na stacji synoptycznej w Łodzi termometry pokazały minus 15,4 stopnia Celsjusza, a na Śnieżce było minus 14,1 stopnia. Jeszcze zimniej odnotowano w Jakuszycach, gdzie temperatura spadła do minus 19,5 stopnia, a przy gruncie w Gorzowie Wielkopolskim i Łodzi było około minus 20 stopni.
Rekordowo niskie wartości pojawiły się w tzw. małej Syberii, czyli na Hali Izerskiej w Sudetach – tam zanotowano aż minus 31,7 stopnia Celsjusza. Ujemne temperatury objęły już cały kraj i, jak wynika z prognoz, taki stan utrzyma się co najmniej do końca tygodnia.

IMGW ostrzega przed mrozem. Obowiązują alerty pogodowe w wielu regionach
Synoptycy nie mają wątpliwości, że najbliższe dni nadal będą bardzo trudne pod względem pogodowym.
– Minus 15, minus 18 stopni. Niewykluczone, że punktowo temperatura będzie spadać do minus 20 stopni – zapowiedziała Agnieszka Prasek z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej w rozmowie z Radiem ZET.
W związku z takimi prognozami IMGW wydał ostrzeżenia I stopnia przed silnym mrozem dla części województw:
- mazowieckiego,
- łódzkiego,
- kujawsko-pomorskiego,
- warmińsko-mazurskiego,
- podlaskiego,
- dolnośląskiego.
To sygnał, że warunki mogą być niebezpieczne nie tylko dla kierowców, ale też dla osób przebywających długo na zewnątrz.
Śnieżyce i pomarańczowe alerty. Nawet 35 cm śniegu na południowym wschodzie kraju
Niskie temperatury to nie jedyny problem. Nad południowo-wschodnią Polskę dociera kolejna fala intensywnych opadów śniegu, która może poważnie utrudnić codzienne funkcjonowanie.
IMGW wydał ostrzeżenia II stopnia dla południa województwa podkarpackiego oraz powiatu gorlickiego w Małopolsce. Prognozowane są tam opady śniegu o natężeniu umiarkowanym, okresami silnym, które mogą zwiększyć pokrywę śnieżną od 15 do 25 centymetrów, a w rejonach powyżej 600 metrów nad poziomem morza nawet do 35 centymetrów. Najsilniejsze opady mają wystąpić między godziną 3 a 8, a lokalnie możliwe są również zawieje śnieżne.
Ostrzeżenie będzie obowiązywać od wtorku od godziny 19 do środy do godziny 13.
Dodatkowo Rządowe Centrum Bezpieczeństwa rozesłało alert do mieszkańców zagrożonych obszarów.
– Zachowaj ostrożność na drogach i chodnikach. Śledź komunikaty pogodowe - informuje komunikat RCB.
Ostrzeżenia I stopnia przed intensywnymi opadami śniegu wydano także dla części województw lubelskiego, podkarpackiego i małopolskiego, gdzie przewiduje się przyrost pokrywy śnieżnej od 10 do 20 centymetrów. Wszystko wskazuje na to, że najbliższe dni upłyną pod znakiem walki z mrozem i śniegiem.