Nie do wiary, jaki będzie tegoroczny luty. Prognozy mówią jasno
Najnowsze prognozy na nadchodzący luty wprawiły synoptyków w zdumienie, zapowiadając scenariusz, którego mało kto się spodziewał o tej porze roku. Zamiast przewidywalnej aury, czeka nas okres pełen gwałtownych zwrotów akcji, które mogą całkowicie zmienić nasze zimowe plany.
- Ekstremalne odchylenia temperatury od normy
- Deszcz i odwilż zamiast białego puchu
- Dynamiczna walka mas powietrza nad Europą
- Przyspieszone nadejście wiosennych barw
Ekstremalne odchylenia temperatury od normy
Zgodnie z najnowszymi mapami modelu CFS E3, luty 2026 roku zapisze się na kartach meteorologii jako miesiąc wyjątkowo nietypowy. W całej Polsce przewidywana anomalia temperatury ma wynieść od 2,5°C do nawet 3,0°C powyżej normy wieloletniej. Oznacza to, że zamiast mroźnego uścisku zimy, będziemy mieli do czynienia z dominacją dodatnich temperatur w ciągu dnia, a nocne przymrozki nie będą na tyle silne, by utrzymać zimowy charakter pogody na dłużej.

Deszcz i odwilż zamiast białego puchu
Sytuacja opadowa w lutym również nie pozostawia złudzeń co do charakteru nadchodzących tygodni. Mapy anomalii sumy opadów wskazują na wartości o 10 do 30 mm wyższe niż zazwyczaj, jednak przy tak wysokich temperaturach nie mamy co liczyć na trwałą pokrywę śnieżną. Zamiast malowniczych krajobrazów, czekają nas częste i solidne odwilże oraz opady deszczu, które będą błyskawicznie zmywać wszelkie incydentalne opady śniegu, prowadząc do lokalnych podtopień i błota.
Dynamiczna walka mas powietrza nad Europą
Analiza danych wskazuje, że luty będzie czasem walki różnych układów barycznych, co wyklucza jakąkolwiek stabilizację pogody. Podczas gdy styczeń rozpoczął się mroźnym akcentem, luty przyniesie gwałtowne wtargnięcie ciepłych mas powietrza z zachodu, co szczególnie mocno odczuje Europa Północna i Skandynawia. Ten „pogodowy rollercoaster” sprawi, że zima będzie miała charakter jedynie epizodyczny, a kilkudniowe powroty chłodu będą szybko wypierane przez atlantyckie ocieplenia.
Przyspieszone nadejście wiosennych barw
Wszystko wskazuje na to, że luty będzie jedynie wstępem do niezwykle wczesnego przebudzenia przyrody, które w pełni ukaże się w kolejnym miesiącu. Prognozy na marzec są jeszcze bardziej zaskakujące, wskazując na anomalie przekraczające 3,5°C , co definitywnie zamknie drogę do powrotu zimy. Jeśli te przewidywania się sprawdzą, czeka nas jeden z najkrótszych sezonów zimowych w ostatnich latach, płynnie przechodzący w okres przedwiośnia już w połowie lutego.