Dramatyczne skutki nawałnicy, która przechodzi właśnie przez województwo śląskie. W wyniku burz i silnych opadów w czwartek strażacy z Dąbrowy Górniczej mają pełne ręce roboty. W sieci pojawiły się pierwsze nagrania, które pokazują siłę żywiołu, miasto nagle znalazło się pod wodą. Prezydent Marcin Bazylak mówi o ”niepotykanym do tej pory opadzie”.
Pogoda w Polsce znów zrobi się w najbliższych godzinach bardzo niebezpieczna. Synoptycy ostrzegają przed silnymi ulewami i burzami. Instytut Meteorologii i Gospodarki wodnej wydał ostrzeżenia niemal dla całej Polski. Dotyczą 15 województw. Miejscami możliwy porywisty wiatr, do 70 kilometrów na godzinę. Lokalnie wystąpi również grad. Te rejony będą najbardziej narażone.
Do Polski wraca niespokojna i bardzo niebezpieczna pogoda. Od początku tygodnia powinniśmy spodziewać się burz i intensywnych opadów deszczu. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega obywateli. Wydano alerty dla 11 województw. Minionej doby silne ulewy nawiedziły Pomorze. Ucierpiało wiele miast. W najbliższych godzinach może być podobnie w kilku innych regionach Polski.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej właśnie podwyższył ostrzeżenia w związku z silnym deszczem i towarzyszącymi mu burzami. Wydano alarmy pierwszego i drugiego stopnia dla wielu regionów Polski. To tam w sobotę należy się spodziewać nagłego załamania pogody, zacznie się już za kilka godzin.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega przed nadchodzącymi upałami. Zacznie się już dzisiaj, najwyższych temperatur należy się spodziewać w południowej Polsce. W środę termometry mogą tam wskazać ponad 30 st. C. Jak się okazuje, to dopiero początek upałów, skwar zostanie z nami przez kilka najbliższych dni.
Wraz z drugą połową wakacji należy spodziewać się powrotu ekstremalnych warunków pogodowych. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej nie ma wątpliwości – sierpień będzie najcieplejszym miesiącem w roku, niewykluczone, że padną rekordy pomiarów. Zacznie się już w przyszłym tygodniu, termometry mogą wskazać powyżej 36 st. C.
Potężne wichury uderzyły w niedzielę w Polskę, skutki są katastrofalne. Służby przekazały informację o śmierci trzech osób w związku z wczorajszymi nawałnicami. Strażacy przeprowadzili łącznie ponad 3 tys. interwencji. Wiatr łamał drzewa, zrywał linie energetyczne i dachy. W sieci już pojawiły się nagrania, pokazujące siłę żywiołu.
W niedzielę przez wiele regionów Polski przechodzą potężne wichury. Strażacy odnotowują setki interwencji. Do tragicznego zdarzenia doszło w Łodzi, gdzie konar drzewa uderzył rowerzystkę. 61-letnia kobieta zginęła na miejscu. Instytut Meteorologii i Gospodarki wodnej ostrzega Polaków przed poważnym załamaniem pogody i silnym wiatrem. Te regiony są najbardziej narażone.
Pogoda w niedzielę 28 lipca może być nieprzewidywalna. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia przed upałami, burzami, ulewami i silnym wiatrem.
Weekend w większości kraju zapowiada się upalnie. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej nie ma wątpliwości – podczas, gdy prognozy mogą cieszyć wielbicieli wysokich temperatur, dla innych mogą stanowić prawdziwe zagrożenie. Na termometrach zobaczymy nawet do 33 st. C, wydano już ostrzeżenia dla większości kraju.
Kolejne miasta w Polsce zmagają się ze skutkami gwałtownej pogody. Ulewa przeszła m.in. nad Łodzią, powodując zalanie wielu ulic. W ciągu chwili drogi zamieniły się w rwące potoki, na torowiskach pojawiły się rozlewiska, przez które stanęły tramwaje. Mieszkańcy w niektórych miejscach broczyli po kolana w wodzie.
Nad Polską przetacza się front burzowy, jego skutki odczuli już mieszkańcy m.in. Trójmiasta i Małopolski. Gwałtowna pogoda spowodowała wiele szkód i utrudnień. Po raz kolejny w ostatnim czasie zalany został dworzec w Gdyni. Woda wdarła się także na posesje w miejscowościach położonych nieopodal Zakopanego.
Pogoda w najbliższych dniach przyniesie niektórym ulgę od upałów, inni będą niezadowoleni. Polska właśnie znalazła się pod wpływem chłodnego frontu, związanego z niżem Ilse. Lepiej przygotować się na burze i spore ochłodzenie, diametralną zmianę zobaczymy już od środy.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega przed suszą hydrologiczną. Z uwagi na przedłużające się upały, w wielu miejscach wilgotność gleby jest niewystarczająca, co może prowadzić do niebezpiecznych konsekwencji.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega przed niebezpiecznymi upałami. Ostrzeżenia pierwszego i drugiego stopnia obowiązywać będą także w niedzielę, a temperatura w najbliższych dniach osiągnie nawet 33 st. C. Niebezpiecznie zrobi się na terenie aż 14 województw.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) ostrzega przed upałami. Według synoptyków w najbliższych dniach mogą powrócić burze. Prognozy pokazują, że pogoda nie będzie nas rozpieszczać.
Gwałtowna pogoda, burze, silne ulewy i nawałnice ponownie dają o sobie znać. W niedzielę przez Polskę przechodzą kolejne superkomórki burzowe, które paraliżują wiele miejscowości. Potężna nawałnica przeszła m.in. przez Podkarpacie i województwo lubuskie. Wiatr łamał drzewa, uszkadzał budynki, samochody, a także linie energetycznie. W internecie pojawiają się relacje od przerażonych mieszkańców rejonów dotkniętych żywiołem.
W najbliższy weekend czeka nas kolejna odsłona upałów. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega, że w niektórych miejscach termometry pokażą nawet 32 st. C. Wydano alerty pierwszego i drugiego stopnia, nie można zapominać, że taka pogoda może stanowić zagrożenie.
Polska zmaga się z efektami burz. W wielu miejscach kraju żywioł przewracał dziś drzewa, uszkadzał dachy, a na Dolnym Śląsku grad wybijał szyby w oknach. Potężna ulewa z gradobiciem przeszła także w województwie łódzkim. Tymczasem jest jedna, ważna grupa, którą burze dotykają szczególnie.
W niemal całym kraju obowiązują ostrzeżenia Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Niedziela jest wyjątkowo upalna, a to może sprzyjać tworzeniu się burz. W godzinach popołudniowych oraz wieczornych w wielu regionach uformowały się superkomórki burzowe, a do internetu trafiły niezwykłe nagrania oraz zdjęcia.
Polacy muszą przygotować się na kolejny dzień z niebezpiecznymi zjawiskami pogodowymi. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej właśnie wydał ostrzeżenia najwyższego stopnia dla dwóch województw w związku z burzami. Alerty obowiązują także w całym kraju ze względu na panujące upały.
W Polsce mierzymy się z wyjątkowo gorącym weekendem. Zarówno w sobotę, jak i w niedzielę towarzyszyć nam będą takie upały, że Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia pierwszego i drugiego stopnia dla prawie całego kraju.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydawał ostrzeżenia związane z nadchodzącymi burzami prawie dla całego kraju. W wielu miejscach szalejący żywioł rzeczywiście uderzył, a tam, gdzie to się stało, skutki bywają opłakane. Jednym z przykładów jest Szczecinek, gdzie ulice w jednej chwili zamieniły się w rzeki.
Nad Polskę nadciąga kolejna fala upałów. W związku z gwałtownym skokiem temperatur IMGW planuje w najbliższych dniach wysyłać alerty pogodowe. Termometry pokażą nawet 35 stopni Celsjusza
Koniec miesiąca opłynie w Polsce pod znakiem niebezpiecznych zjawisk pogodowych. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej opublikował w niedzielę prognozę zagrożeń pogodowych na najbliższe dni. Ostrzeżenia drugiego stopnia mają pojawić się w przeważającej części kraju, wszystko przez nachodzące upały i burze.
Afrykańskie upały docierają do Polski. Po burzliwych dniach pełnych deszczu i błyskawic koniec czerwca i początku wakacji zapowiada się upalnie. Prognoza pogody Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej wskazuje, iż mogą zostać wydane alerty drugiego stopnia w związku z wysoką temperaturą.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia dotyczące pogody na nadchodzący weekend. Czekają nas burze, trąby powietrzne i silny wiatr, w porywach nawet do 120 km/h. Dla siedmiu województw wydano zagrożenie najwyższego stopnia.
Potężne burze przeszły w środę 19 czerwca przez Polskę. Synoptycy ostrzegają, że niespokojnie może być również dzisiejszej nocy. Wydano ostrzeżenia dla wielu regionów. Wichury i nawałnice sparaliżowały dziś wiele miejscowości. Strażacy wyjeżdżali do interwencji ponad tysiąc razy. Żywioł spowodował liczne straty. Mieszkańcy w mediach społecznościowych alarmują na bieżąco o sytuacji pogodowej w ich regionach.