IMGW wydało ostrzeżenie dla znacznej części Polski. Mieszkańcy otrzymali alerty
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) wydał ostrzeżenia najwyższego stopnia dla znacznej części Polski, alarmując o ekstremalnie trudnych warunkach pogodowych. Jak wynika z komunikatów synoptyków, kraj zmaga się nie tylko z opadami śniegu, ale także z paraliżującymi marznącymi opadami i silnym wiatrem, co skłoniło Rządowe Centrum Bezpieczeństwa do rozesłania alertów do mieszkańców większości województw.
- Historyczne opady śniegu i najwyższe stopnie zagrożenia
- Niebezpieczna gołoledź i zamiecie ograniczające widoczność
- Paraliż komunikacyjny i pełna mobilizacja służb
- Siarczyste mrozy i apele o zachowanie ostrożności
Historyczne opady śniegu i najwyższe stopnie zagrożenia
Północna i centralna Polska znalazły się pod wyjątkowo grubą warstwą białego puchu, a sytuacja w wielu miejscach stała się krytyczna. W Mławie odnotowano rekordową pokrywę śnieżną o wysokości 57 cm – to wynik nienotowany w tym regionie od ponad pół wieku. IMGW utrzymuje alerty II i III stopnia w pasie od Warmii i Mazur po Mazowsze, ostrzegając, że intensywne śnieżyce w połączeniu z niską temperaturą mogą całkowicie sparaliżować lokalną infrastrukturę. Służby drogowe pracują w trybie ciągłym, jednak tempo opadów znacznie utrudnia skuteczne usuwanie śniegu z głównych arterii.
Niebezpieczna gołoledź i zamiecie ograniczające widoczność
Pogoda uderza w kraj wielotorowo, stwarzając zagrożenie o różnym charakterze w zależności od regionu. Podczas gdy wschód walczy ze śniegiem, zachodnia i południowa część Polski (m.in. województwa lubuskie i dolnośląskie) zmaga się z marznącymi opadami deszczu, które błyskawicznie zamieniają jezdnie i chodniki w „szklankę”. Sytuację pogarsza porywisty wiatr, osiągający w porywach nawet 110 km/h. Powoduje on gwałtowne zawieje i zamiecie śnieżne, które ograniczają widoczność niemal do zera i tworzą na drogach wysokie zaspy, uniemożliwiając bezpieczny przejazd.
Paraliż komunikacyjny i pełna mobilizacja służb
Ekstremalne warunki doprowadziły do poważnych utrudnień w transporcie lotniczym, kolejowym oraz drogowym. W Warszawie ogłoszono akcję „ALFA”, oznaczającą pełną gotowość wszystkich służb oczyszczania miasta, natomiast na trasie S7 doszło do wielokilometrowych zatorów. Problemy nie ominęły również lotnisk – port w Modlinie musiał wstrzymać część operacji, a pasażerowie kolei muszą liczyć się z wielogodzinnymi opóźnieniami. W najbardziej dotkniętych regionach Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zwołało sztaby kryzysowe, a do pomocy w odśnieżaniu i usuwaniu skutków wichur skierowano żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej.
Siarczyste mrozy i apele o zachowanie ostrożności
Poza opadami i wiatrem, największym wyzwaniem staje się gwałtowny spadek temperatury, która na północnym wschodzie kraju może osiągnąć nawet -20°C. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa przypomina o konieczności zabezpieczenia domów przed przerwami w dostawie prądu oraz apeluje o czujność wobec osób zagrożonych wychłodzeniem.
Służby apelują do kierowców o zaniechanie podróży, które nie są konieczne, oraz o bezwzględne stosowanie się do poleceń policji i straży pożarnej, gdyż obecne warunki meteorologiczne stanowią bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia.