Pilne ostrzeżenie IMGW. Zagrożenie w prawie całej Polsce
Choć zima jeszcze na dobre nie wkroczyła do Polski, już od kilku dni IMGW regularnie ostrzega Polaków, że panujące w kraju warunki atmosferyczne mogą nie być sprzyjające. Tym razem trzeba naprawdę szczególnie uważać. Alert obowiązuje w większości województw.
Aż 14 województw z alertem I stopnia
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) wydał ostrzeżenia pierwszego stopnia dla aż 14 województw. To „żółty alert”, który w praktyce oznacza jedno: należy włączyć maksymalny poziom ostrożności. Chociaż alerty obowiązują przede wszystkim do poniedziałku do godziny 9:00, w niektórych regionach gęsta mgła może utrzymywać się lokalnie przez cały dzień. Wyjątkiem, gdzie warunki mają być lepsze, jest m.in. województwo lubuskie i zachodniopomorskie.
IMGW ostrzega nie tylko przed mgłami
Prognozy są nieubłagane: widzialność na wschodzie, w centrum i na południowym zachodzie Polski spadnie miejscami poniżej 200 metrów. W niektórych rejonach nie będzie "nic widać w promieniu zaledwie kilkudziesięciu metrów". Słaby wiatr i duża wilgotność powietrza to idealny duet, który stworzył tę pogodową zaporę.
Sama gęsta mgła to już spore utrudnienie, ale problemem jest jej marznący charakter, który jest "przepisem na śliskość". Meteorolodzy z IMGW alarmują, że mgły lokalnie będą osadzać szadź, czyli osad lodu w postaci krystalicznej lub ziarnistej, który powstaje w wyniku zamarzania małych, przechłodzonych kropelek wody we mgle na powierzchni. Ten proces sprawia, że nawierzchnie dróg i chodników stają się bardzo śliskie, a momentami wręcz oblodzone.
Uwagę powinni zachować zwłaszcza kierowcy
Ryzyko wypadku gwałtownie rośnie, a służby apelują o dostosowanie prędkości i zwiększenie odstępów między pojazdami. Kierowcy i piesi powinni zachować szczególną ostrożność. Prawdopodobieństwo wystąpienia tego niebezpiecznego zjawiska synoptycy oszacowali na 75 procent.
Paraliż nie ogranicza się tylko do dróg. Gęsta mgła może sparaliżować również ruch lotniczy. Jak ostrzegają eksperci, utrudnienia komunikacyjne, szczególnie na lotniskach, są niemal pewne. To nie są tylko czcze pogróżki – część portów lotniczych może zostać zmuszona do przekierowania lotów, a w skrajnych przypadkach nawet do wstrzymania operacji.