Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Polska lokalnie > Wzrost zakażeń boreliozą w Polsce. Pojawił się nowy gatunek kleszcza
Krzysztof Idziak
Krzysztof Idziak 19.06.2026 18:50

Wzrost zakażeń boreliozą w Polsce. Pojawił się nowy gatunek kleszcza

Wzrost zakażeń boreliozą w Polsce. Pojawił się nowy gatunek kleszcza
Fot. Wirestock Creators, Aleksandrkozak / Shutterstock

Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego informuje o rosnącej liczbie zachorowań na boreliozę oraz kleszczowe zapalenie mózgu w Polsce. Sytuację dodatkowo komplikuje pojawienie się nowego, egzotycznego gatunku tych pajęczaków. Eksperci apelują o zachowanie szczególnej ostrożności.

Rekordowe statystyki zakażeń w kraju

Najnowsze dane Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego (NIZP PZH) nie pozostawiają złudzeń. Tylko do końca maja 2026 roku w Polsce potwierdzono już 7448 przypadków boreliozy. Co niepokojące, sam maj przyniósł niemal 3 tysiące nowych zachorowań, czyli skok aż o 65,2% w ciągu jednego miesiąca.

To nie jest chwilowy wyskok, lecz utrzymujący się od lat trend. W całym 2025 roku odnotowano 48 725 przypadków boreliozy, czyli o około 63% więcej niż rok wcześniej. Rośnie również liczba zachorowań na kleszczowe zapalenie mózgu (KZM), groźną chorobę atakującą układ nerwowy. W 2025 roku zdiagnozowano 935 takich przypadków, czyli aż 3,5 raza więcej niż jeszcze sześć lat wcześniej.

Lekarze zalecają powszechne szczepienia

Na rosnące zagrożenie zwracają uwagę eksperci, którzy apelują przede wszystkim o szczepienia przeciwko KZM

„Szczepienia przeciw kleszczowemu zapaleniu mózgu zalecane są bardzo szerokiej populacji, zarówno dzieciom, jak i dorosłym. Powszechność napotkania kleszcza, nie tylko w głębokim lesie czy podczas spływu kajakowego, ale także w parkach, na skwerach czy w naszych przydomowych ogrodach, jest bardzo duża i nigdy nie wiemy, który kleszcz wektoruje dany patogen" – poinformowała agencję Newseria dr Barbara Czech-Szczapa, epidemiolog z Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.

Warto przy tym wiedzieć, jak rozpoznać samego pajęczaka. Kleszcze są najbardziej aktywne rano i wieczorem, omijając godziny największych upałów. Przeciętny dorosły kleszcz mierzy zaledwie około 2 milimetrów, więc łatwo go przeoczyć. Sytuacja zmienia się jednak, gdy zacznie żerować. Po kilku dniach wpijania się w skórę żywiciela i wyssaniu nawet do dwóch mililitrów krwi jego ciało potrafi spuchnąć do około 12 milimetrów.

Najwięcej przypadków w centrum i na południu

Analiza geograficzna pokazuje, gdzie ryzyko ukąszenia jest obecnie największe. Z danych interaktywnej mapy serwisu ciemnastronawiosny.pl wynika, że do 16 czerwca 2026 roku użytkownicy zgłosili w Polsce 3116 kontaktów z tymi pasożytami. Najwięcej zgłoszeń pochodzi z województw południowych i centralnych, przede wszystkim z małopolskiego, podkarpackiego, śląskiego, dolnośląskiego i świętokrzyskiego. Sporo incydentów odnotowano również na Mazowszu oraz Pomorzu.

Co więcej, kleszcze są wyjątkowo wytrzymałe. Bez żywiciela potrafią przetrwać w stanie odrętwienia nawet ponad dwa lata, cierpliwie czekając na okazję do żerowania. Ta odporność sprawia, że łatwo zadomawiają się w kolejnych regionach kraju.

Afrykańskie kleszcze nowym wyzwaniem

Nowym problemem dla służb sanitarnych jest pojawienie się egzotycznych kleszczy z rodzaju Hyalomma. Naukowcy z Wydziału Biologii Uniwersytetu Warszawskiego, realizujący projekt badawczy „Monster tick: narodowe kleszczobranie", potwierdzili w kwietniu 2026 roku obecność tych pajęczaków między innymi w Wielkopolsce oraz na Śląsku. Samice tego gatunku są nawet czterokrotnie większe od odmian europejskich, mają charakterystyczne prążkowane odnóża i aktywnie tropią swoich żywicieli.

Wzrost zakażeń boreliozą w Polsce. Pojawił się nowy gatunek kleszcza
Kleszcz Hyalomma | Mshst / Shutterstock

To groźne pajęczaki, ponieważ mogą przenosić wirusa krymsko-kongijskiej gorączki krwotocznej (CCHFV). Dotychczas w Polsce nie wykryto tego patogenu u zebranych osobników, jednak badania z południowej Francji z 2023 roku wykazały jego obecność u ponad 14% tamtejszych kleszczy Hyalomma. Dlatego krajowi eksperci apelują, by pod żadnym pozorem nie rozgniatać podejrzanych okazów.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji