Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Świętokrzyskie. Trwa obława za mężczyzną, który miał zaatakować teściów. Policja zabrała głos
Wiktoria  Klóska
Wiktoria Klóska 19.06.2026 21:39

Świętokrzyskie. Trwa obława za mężczyzną, który miał zaatakować teściów. Policja zabrała głos

Świętokrzyskie. Trwa obława za mężczyzną, który miał zaatakować teściów. Policja zabrała głos
Policja (zdj. ilustracyjne), fot. Stanislaw Bielski/REPORTER

Najpierw miała być kłótnia małżeńska. Potem kobieta wyszła z domu, a mąż ruszył jej szukać. Według wstępnych ustaleń śledczych to właśnie ten konflikt mógł doprowadzić do tragedii w Mierzawie, gdzie zaatakowani zostali rodzice kobiety.

Tragedia w Mierzawie. Śledczy badają rodzinny konflikt

Dramat w Mierzawie w województwie świętokrzyskim nie był przypadkowym atakiem na nieznane osoby. Ze wstępnych informacji przekazywanych przez służby wynika, że śledczy od początku sprawdzają rodzinny wątek tej sprawy. Chodzi o wcześniejsze nieporozumienie między 49-letnim mężczyzną a jego żoną, które miało poprzedzić krwawe wydarzenia w domu jej rodziców.

Świętokrzyskie. Trwa obława za mężczyzną, który miał zaatakować teściów. Policja zabrała głos
Policja (zdj. ilustracyjne), fot. Canva

Jak wynika z dotychczasowych ustaleń, między małżonkami doszło do poważnej awantury. Konflikt miał narastać, a po kłótni kobieta opuściła dom. To właśnie ten moment jest teraz jednym z ważnych elementów odtwarzanych przez policję i prokuraturę. Funkcjonariusze próbują ustalić, co dokładnie wydarzyło się przed atakiem, jak wyglądała kłótnia i dlaczego sytuacja wymknęła się spod kontroli.

– Zdarzenie najprawdopodobniej mogło mieć związek z wcześniejszym nieporozumieniem pomiędzy 49-letnim mężczyzną a jego żoną – informuje "Fakt" st. sierż. Sylwia Faryna z policji w Jędrzejowie.

Po wyjściu kobiety z domu mężczyzna miał zacząć jej szukać. Według przekazywanych informacji podejrzewał, że żona mogła udać się do swoich rodziców. To właśnie dlatego miał skierować się do domu teściów. Tam doszło do wydarzeń, które zakończyły się śmiercią jednej osoby i hospitalizacją drugiej.

Awantura z żoną i atak na teściów. Co ustalono?

Z dotychczasowych informacji wynika, że 49-latek po kłótni z żoną poszedł do domu jej rodziców. Wszystko wskazuje na to, że szukał tam swojej żony. W domu przebywali jednak seniorzy – 80-letni mężczyzna i jego 76-letnia żona. To oni stali się ofiarami brutalnego ataku.

Według ustaleń śledczych napastnik miał użyć noża. 80-latek został ciężko ranny i mimo podjętych działań nie udało się go uratować. Jego żona również odniosła obrażenia. Kobieta trafiła do szpitala. Na ten moment jej stan nie został oficjalnie podany do publicznej wiadomości.

– Życia 80-letniego mężczyzny nie udało się uratować na skutek odniesionych obrażeń – przekazała Sylwia Faryna.

Świętokrzyskie. Trwa obława za mężczyzną, który miał zaatakować teściów. Policja zabrała głos
Policja (zdj. ilustracyjne), fot. Andrzej Kulpita/East News

To właśnie relacje rodzinne są jednym z głównych wątków, które badają teraz śledczy. Policja potwierdza, że według pierwszych ustaleń za atakiem miał stać zięć zaatakowanych seniorów. Sprawa jest jednak wciąż na bardzo wczesnym etapie, a funkcjonariusze zabezpieczają ślady i ustalają pełny przebieg zdarzeń.

– Ze wstępnych ustaleń wynika, że sprawcą był zięć zaatakowanych osób – potwierdzają funkcjonariusze.

Na miejscu od początku pracuje prokurator. Śledczy sprawdzają, co działo się w domu przed atakiem, kiedy dokładnie 49-latek pojawił się u teściów i w jakich okolicznościach doszło do zadania ciosów. Kluczowe będzie także ustalenie, czy w chwili tragedii w pobliżu znajdowała się żona podejrzewanego mężczyzny.

Obława po ataku w Mierzawie. 49-latek wciąż poszukiwany

Po ataku mężczyzna uciekł. Policja natychmiast rozpoczęła szeroko zakrojone działania, bo podejrzewany 49-latek może być niebezpieczny. Na razie służby nie podają jego danych. Wiadomo natomiast, że w poszukiwania zaangażowano znaczne siły policyjne.

– Komendant ogłosił alarm dla wszystkich funkcjonariuszy. W działania zaangażowani są policjanci z Kielc, psy tropiące i drony – relacjonują policjanci.

Działania prowadzone są na dużą skalę. Funkcjonariusze przeczesują teren, sprawdzają możliwe miejsca, w których mężczyzna mógł się ukryć, i analizują wszystkie informacje mogące pomóc w jego zatrzymaniu. W tego typu sytuacjach liczy się czas, bo podejrzewany o atak człowiek pozostaje na wolności, a okoliczności zdarzenia wskazują na wyjątkowo gwałtowny przebieg.

Świętokrzyskie. Trwa obława za mężczyzną, który miał zaatakować teściów. Policja zabrała głos
Policja (zdj. ilustracyjne), fot. Dawid Wolski/East News

Policja i prokuratura próbują teraz połączyć wszystkie elementy tej sprawy: wcześniejszą kłótnię małżeńską, wyjście kobiety z domu, późniejsze pojawienie się 49-latka u jej rodziców oraz sam atak na seniorów. Dopiero po zatrzymaniu mężczyzny i wykonaniu dalszych czynności będzie można dokładniej ustalić, co było bezpośrednim impulsem do tragedii.

Na razie najważniejsze pozostaje odnalezienie podejrzewanego 49-latka. Śledczy zabezpieczają dowody, przesłuchują osoby mogące mieć wiedzę o konflikcie i odtwarzają ostatnie godziny przed atakiem. Wszystko wskazuje na to, że rodzinny spór, który rozpoczął się od awantury między małżonkami, zakończył się dramatem w domu teściów.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji