Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Tragiczny finał wypadku w Świdniku, pieszy nie żyje. Za kierownicą auta siedziała sędzia
Wiktoria  Klóska
Wiktoria Klóska 18.06.2026 21:46

Tragiczny finał wypadku w Świdniku, pieszy nie żyje. Za kierownicą auta siedziała sędzia

Tragiczny finał wypadku w Świdniku, pieszy nie żyje. Za kierownicą auta siedziała sędzia
Policja (zdj. ilustracyjne), fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER

Prokuratura wyjaśnia okoliczności tragicznego wypadku w Świdniku. Na oznakowanym przejściu dla pieszych potrącony został 83-letni mężczyzna. Za kierownicą auta siedziała sędzia jednego z lokalnych sądów.

Tragiczny wypadek w Świdniku. Pieszy trafił do szpitala

Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godziny 9.10 przy ulicy Niepodległości w Świdniku na Lubelszczyźnie. To jedna z tych spraw, w których kluczowe znaczenie będą miały dokładne ustalenia śledczych, ponieważ potrącenie nastąpiło w miejscu szczególnie chronionym przepisami ruchu drogowego – na oznakowanym przejściu dla pieszych.

Z dotychczasowych informacji przekazanych przez prokuraturę wynika, że samochodem kierowała 49-letnia kobieta. Według wstępnych ustaleń miała ona potrącić mężczyznę, który przechodził przez jezdnię w wyznaczonym do tego miejscu. Poszkodowanym był 83-latek. Po uderzeniu wymagał natychmiastowej pomocy medycznej, a jego stan był bardzo poważny.

Tragiczny finał wypadku w Świdniku, pieszy nie żyje. Za kierownicą auta siedziała sędzia
Policja (zdj. ilustracyjne), fot. Canva

Mężczyzna po wypadku był nieprzytomny. Najpierw przewieziono go do szpitala MSWiA w Lublinie. Następnie trafił do Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego nr 4 w Lublinie. Mimo udzielonej pomocy medycznej życia 83-latka nie udało się uratować. Zmarł kolejnego dnia po wypadku.

Jak przekazali śledczy, śmierć mężczyzny była związana z rozległymi, ciężkimi obrażeniami odniesionymi podczas zdarzenia. Dokładne okoliczności potrącenia oraz przebieg samego wypadku mają zostać odtworzone w toku postępowania.

Sędzia prowadziła samochód. Prokurator nadzorował czynności

Informację o wszczęciu śledztwa w tej sprawie przekazał w czwartek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie Marcin Kozak. Postępowanie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Świdniku. Sprawa od początku wymaga szczególnej staranności, ponieważ uczestniczką zdarzenia okazała się osoba pełniąca funkcję sędziego.

Jak ustalono, za kierownicą samochodu siedziała sędzia Sądu Rejonowego Lublin-Wschód w Lublinie z siedzibą w Świdniku. Na miejscu wypadku czynności prowadzono pod nadzorem prokuratora. Dotyczyło to także badania stanu trzeźwości kobiety, które zostało przeprowadzone bezpośrednio po zdarzeniu.

– Kierującą pojazdem okazała się sędzia Sądu Rejonowego Lublin-Wschód w Lublinie z siedzibą w Świdniku. W czynnościach na miejscu zdarzenia brał udział prokurator, który nadzorował badanie stanu trzeźwości kierującej — przeprowadzone testy nie wykazały obecności alkoholu w organizmie – poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie Marcin Kozak.

Tragiczny finał wypadku w Świdniku, pieszy nie żyje. Za kierownicą auta siedziała sędzia
Policja (zdj. ilustracyjne), fot. Stanislaw Bielski/REPORTER

To oznacza, że według przekazanych dotąd informacji badania nie potwierdziły, by kobieta prowadząca pojazd była pod wpływem alkoholu. Nie kończy to jednak sprawy. Śledczy będą teraz ustalać między innymi, jak doszło do potrącenia, z jaką prędkością poruszał się samochód, jaka była sytuacja na przejściu oraz czy kierująca miała możliwość uniknięcia zdarzenia.

Na miejscu pracował również biegły zajmujący się rekonstrukcją wypadków drogowych. Jego udział ma pomóc w odtworzeniu przebiegu zdarzenia na podstawie śladów, położenia pojazdu, uszkodzeń oraz innych materiałów zabezpieczonych przez służby. Tego typu opinia może mieć później istotne znaczenie dla dalszych decyzji procesowych.

Sekcja zwłok 83-latka. Sprawę przejmie inna prokuratura

Śledczy zapowiedzieli, że w piątek odbędzie się sekcja zwłok zmarłego mężczyzny. Badanie pośmiertne ma precyzyjnie wskazać przyczynę jego śmierci i potwierdzić, jaki był związek obrażeń z poniedziałkowym wypadkiem. To jeden z kluczowych elementów postępowania, ponieważ od wyników sekcji oraz opinii biegłych zależeć będzie dalszy kierunek sprawy.

Na obecnym etapie nikomu nie przedstawiono zarzutów. Prokuratura gromadzi materiał dowodowy, analizuje ustalenia z miejsca zdarzenia i czeka na kolejne opinie. Dopiero po ich uzyskaniu możliwa będzie ocena, czy doszło do naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym i czy konkretnej osobie należy postawić zarzuty.

Tragiczny finał wypadku w Świdniku, pieszy nie żyje. Za kierownicą auta siedziała sędzia
Policja (zdj. ilustracyjne), fot. Canva

Istotne jest również to, że dalszego prowadzenia sprawy nie będzie kontynuować miejscowa jednostka. Ponieważ w wypadku uczestniczyła sędzia związana ze świdnickim sądem, postępowanie ma zostać przekazane innej prokuraturze. Ma to wykluczyć ewentualne wątpliwości dotyczące bezstronności prowadzenia sprawy.

– Decyzja ta wynika z rutynowej procedury mającej na celu zapewnienie pełnego obiektywizmu i transparentności toczącego się postępowania – dodał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie Marcin Kozak.

Śledztwo ma więc odpowiedzieć nie tylko na pytanie, jak dokładnie doszło do potrącenia 83-latka na przejściu dla pieszych, ale także czy zachowanie kierującej samochodem wypełnia znamiona przestępstwa. Na razie prokuratura podkreśla, że sprawa jest na etapie ustaleń, a najważniejsze będą wyniki sekcji zwłok, opinia biegłego oraz całościowa analiza zabezpieczonych dowodów.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji