Świętokrzyskie. Trwa policyjna obława. Sprawca zaatakował starsze małżeństwo, nie żyje mężczyzna
W piątek po południu w Mierzawie doszło do brutalnego ataku. Nie żyje 80-letni mężczyzna, a jego 76-letnia żona została przewieziona do szpitala. Policja szuka 49-latka, który po zdarzeniu uciekł.
Tragedia w Mierzawie. Policja wyjaśnia okoliczności dramatu
Do dramatycznych wydarzeń doszło w piątek, 19 czerwca, w miejscowości Mierzawa w gminie Wodzisław. To niewielka miejscowość położona w powiecie jędrzejowskim w województwie świętokrzyskim. Spokojne popołudnie przerwała tam interwencja służb, które zostały wezwane do bardzo poważnego zdarzenia z udziałem małżeństwa w podeszłym wieku.

Na miejscu pojawili się policjanci oraz służby ratunkowe. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że w jednym z domów doszło do ataku na dwie osoby. Sytuacja od początku była traktowana jako wyjątkowo poważna, ponieważ jedna z ofiar znajdowała się w stanie zagrożenia życia, a druga wymagała pilnej pomocy medycznej.
Mundurowi rozpoczęli zabezpieczanie terenu i ustalanie dokładnego przebiegu wydarzeń. W takich sprawach każda informacja ma znaczenie, dlatego równolegle prowadzone są czynności procesowe oraz działania operacyjne. Policja sprawdza, co wydarzyło się bezpośrednio przed tragedią i w jakich okolicznościach doszło do ataku.
Atak nożem na starsze małżeństwo. Jedna osoba nie żyje
Według wstępnych informacji przekazanych przez policję, za atakiem ma stać 49-letni mężczyzna. Funkcjonariusze ustalili, że miał on zaatakować nożem swoich teściów. Ofiarami byli 80-letni mężczyzna oraz jego 76-letnia żona.
Życia starszego mężczyzny nie udało się uratować. Mimo podjętych prób pomocy 80-latek zmarł na miejscu. Jego żona przeżyła atak, ale odniosła obrażenia i została przetransportowana do szpitala. Na razie nie podano szczegółowych informacji dotyczących jej stanu zdrowia.

Po zdarzeniu podejrzewany o atak 49-latek oddalił się z miejsca tragedii. To właśnie dlatego działania służb nie ograniczają się wyłącznie do pracy śledczych na terenie posesji. Policjanci prowadzą także intensywne poszukiwania mężczyzny, który może mieć kluczowe znaczenie dla wyjaśnienia całej sprawy.
Na miejscu pracuje grupa dochodzeniowo-śledcza. Funkcjonariusze wykonują oględziny, zabezpieczają ślady i zbierają materiał, który ma pomóc w odtworzeniu przebiegu zdarzenia. Tego typu czynności są konieczne, aby ustalić nie tylko sam mechanizm ataku, lecz także okoliczności, które mogły do niego doprowadzić.
Obława w powiecie jędrzejowskim. Ogłoszono alarm w jednostce
Po ucieczce podejrzewanego mężczyzny komendant powiatowy policji w Jędrzejowie ogłosił alarm w jednostce. Oznacza to pełną mobilizację funkcjonariuszy i skierowanie ich do działań związanych z poszukiwaniami. Obława prowadzona jest na szeroką skalę.
Jędrzejowskich policjantów wspierają funkcjonariusze Oddziału Prewencji Policji z Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach. Do działań skierowano również przewodników z psami, którzy pomagają w sprawdzaniu terenu i tropieniu osoby podejrzewanej o atak.

Policja podkreśla, że czynności prowadzone są równolegle w kilku obszarach. Z jednej strony śledczy pracują na miejscu tragedii, z drugiej trwają poszukiwania mężczyzny, który uciekł po zdarzeniu. Służby koncentrują się teraz na jak najszybszym zatrzymaniu 49-latka oraz ustaleniu pełnego przebiegu dramatu.
– Wyjaśniamy okoliczności dramatu. Równocześnie trwają zakrojone na szeroką skalę działania zmierzające do zatrzymania sprawcy – mówiła starszy sierżant Sylwia Faryna z Komendy Powiatowej Policji w Jędrzejowie.
Obława wciąż trwa. Policjanci zabezpieczają ślady, analizują zebrane informacje i prowadzą działania, które mają doprowadzić do zatrzymania podejrzewanego. Sprawa jest rozwojowa, a służby nie wykluczają kolejnych ustaleń po zakończeniu najważniejszych czynności na miejscu zdarzenia.