Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Sport > Skandal po półfinale Mistrzostw Świata. Argentyńczycy złamali regulamin FIFA
Krzysztof Idziak
Krzysztof Idziak 16.07.2026 09:37

Skandal po półfinale Mistrzostw Świata. Argentyńczycy złamali regulamin FIFA

Skandal po półfinale Mistrzostw Świata. Argentyńczycy złamali regulamin FIFA
Fot. @PolitlcsGlobal / X, ODD ANDERSEN / AFP / East News

Po wygranym 2:1 półfinale z Anglią piłkarze Argentyny zrobili coś, co niemal natychmiast wywołało międzynarodowy skandal. W trakcie świętowania jednym gestem obrazili 70 milionów Anglików, którzy musieli przełknąć gorycz porażki ich ulubieńców. O zachowaniu finalistów mundialu mówi już cały świat, a kibice oczekują potencjalnej kary od FIFA. O co dokładnie poszło?

Awantura po meczu Anglia - Argentyna. Piłkarze z Ameryki Południowej wywołali niemały skandal

Do incydentu doszło podczas celebracji po środowym meczu na Atlanta Stadium. Anglicy prowadzili 1:0 niemal do końca, ale Argentyna odrobiła stratę w ostatnich minutach i awansowała do drugiego z rzędu finału mistrzostw świata. Emocje po takim odwróceniu losów spotkania sięgnęły zenitu, a piłkarze Albicelestes świętowali na murawie długo po końcowym gwizdku.

Właśnie wtedy na boisku pojawił się transparent z napisem „Malwiny są argentyńskie". Trzymali go między innymi Lisandro Martínez, Giovani Lo Celso i Nicolás Otamendi, którzy pozowali z nim, uśmiechając się i machając do kibiców na trybunach, a następnie zostawili go rozłożony na murawie. Nie wiadomo, skąd wzięli materiał, czyli czy przynieśli go ze sobą, czy przejęli od kibiców.

Spór, który trwa od dekad

Konflikt o archipelag na południowym Atlantyku, nazywany przez Brytyjczyków Falklandami, a przez Argentyńczyków Malwinami, od lat zatruwa relacje obu krajów. W 1982 roku doprowadził do 74-dniowej wojny, w której zginęło 649 argentyńskich i 255 brytyjskich żołnierzy oraz trzech mieszkańców wysp.

Wielka Brytania zwyciężyła, a zdecydowana większość wyspiarzy deklaruje chęć pozostania w jej granicach. Argentyna twierdzi natomiast, że odziedziczyła wyspy po Hiszpanii wraz z niepodległością w 1816 roku, a Brytyjczycy przejęli je w 1833 roku w drodze bezprawnego aktu kolonialnego.

Stanowisko Buenos Aires pozostaje niezmienne, choć bez dążenia do eskalacji. 

„Nie zamierzamy zrzec się naszej suwerenności ani nie zamierzamy dążyć do konfliktu z Wielką Brytanią, w której rękach znajdują się wyspy. Nie ma sposobu natychmiastowego rozwiązania sporu" – mówił dwa lata temu prezydent Javier Milei.

Grozi kara od FIFA

Zachowanie piłkarzy narusza kodeks postępowania FIFA obowiązujący na stadionach, który zakazuje wnoszenia „transparentów, flag, ulotek, odzieży i innych przedmiotów o charakterze politycznym, obraźliwym lub dyskryminującym".

Światowa federacja na razie nie skomentowała sprawy ani nie zapowiedziała działań dyscyplinarnych. Według Forbesa nie jest też jasne, czy angielska federacja złoży skargę, choć część mediów, w tym argentyński serwis Labos.com.ar, przekonuje, że Anglicy zgłoszą sprawę.

Trener Argentyny Lionel Scaloni przed meczem apelował, by spotkanie nie stało się areną sporu o wyspy. Po zwycięstwie wiceprezydent Argentyny Victoria Villarruel opublikowała na platformie X wpis z gratulacjami dla drużyny, dołączając nagranie, na którym widać żołnierzy z czasów wojny o Falklandy.

Falklandy są argentyńskie! Zakazali wnoszenia ich na stadion, zapominając, że nosimy je we krwi i w sercach – napisała Victoria Villarruel na X.

Napięcia wokół meczu

Transparent był finałem napięć narastających wokół tego spotkania. Policja w Atlancie wzmocniła zabezpieczenie meczu, a władze zapowiadały, że kibice nie wniosą na stadion flag ani plakatów o treści politycznej. Sam mecz był ostry, bo w pierwszej połowie sędzia odgwizdał aż 19 fauli, a po końcowym gwizdku Jude Bellingham trącił w tył głowy Valentína Barco, gdy obie drużyny wymieniały uwagi.

Jak zauważa argentyński serwis Lavoz.com.ar, wątek wysp wracał na tym turnieju już wcześniej

„W Anglii zwrócono na to uwagę i wspomniano również o przyśpiewce “La Cuarta Estrella” [czwarta gwiazda], którą zawodnicy śpiewali w szatni po zwycięstwie z Egiptem. Tekst tej piosenki zawiera odniesienia do Falklandów, które są punktem o wielkiej wrażliwości historycznej dla obu krajów" – pisze portal.

Argentyna zagra w finale z Hiszpanią w niedzielę 19 lipca, a Anglia zmierzy się z Francją w meczu o trzecie miejsce dzień wcześniej.

Skandal po półfinale Mistrzostw Świata. Argentyńczycy złamali regulamin FIFA
Lionel Messi i Harry Kane | ODD ANDERSEN / AFP / East News 
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji