Nie żyje były piłkarz polskiego klubu. 43-latek zginął w wypadku samochodowym
Nie żyje Emanuel Jesus Bonfim Evaristo, znany kibicom jako Manu. Były piłkarz Legii Warszawa zginął 11 lipca w wypadku samochodowym. Miał 43 lata. Informację o jego śmierci przekazał portugalski klub Alverca, w którym rozpoczynał seniorską karierę. Odejście byłego reprezentanta portugalskich klubów poruszyło środowisko piłkarskie, a kibice Legii wspominają jego wkład w zdobycie Pucharu Polski.
Tragiczna śmierć byłego piłkarza Legii Warszawa. Manu miał 43 lata
Emanuel Jesus Bonfim Evaristo, występujący pod piłkarskim pseudonimem Manu, zginął 11 lipca w wypadku samochodowym. Miał 43 lata. Informację o jego śmierci potwierdził portugalski klub Alverca, z którym związane były początki jego seniorskiej kariery. Wiadomość szybko obiegła media sportowe i wywołała liczne reakcje wśród kibiców oraz osób związanych z klubami, w których występował podczas swojej kariery.
Portugalczyk przez większość piłkarskiej drogi grał jako ofensywny pomocnik lub skrzydłowy. Zanim trafił do Polski, reprezentował barwy kilku uznanych klubów, w tym Benfiki, Marítimo, AEK Ateny oraz Vitórii Setúbal. W portugalskiej ekstraklasie rozegrał 130 spotkań, zdobył 13 bramek i zanotował 31 asyst. Szczególnie ważnym etapem jego kariery był sezon 2006/07, kiedy występował w Benfice – jednym z najbardziej utytułowanych klubów w Portugalii. Później kontynuował grę w Marítimo, skąd w 2010 roku przeniósł się do Legii Warszawa.
Śmierć Manu oznacza zakończenie historii piłkarza, który przez wiele lat występował na europejskich boiskach i zapisał się w pamięci kibiców kilku klubów.
W Legii rozegrał 46 spotkań. Kibice zapamiętali jego ważne gole
Do Legii Warszawa Manu trafił latem 2010 roku z Marítimo. W stołecznym klubie szybko stał się ważnym elementem ofensywy, występując zarówno jako skrzydłowy, jak i ofensywny pomocnik. Wyróżniał się szybkością, dobrą techniką oraz dynamicznymi rajdami z piłką. Najbardziej udany był dla niego sezon 2010/11, kiedy rozegrał 33 mecze we wszystkich rozgrywkach i należał do podstawowych zawodników zespołu.
Łącznie w barwach Legii wystąpił 46 razy i zdobył pięć bramek. Jedno z najważniejszych trafień zanotował w finale Pucharu Polski przeciwko Lechowi Poznań w 2011 roku. Gol zdobyty w tym spotkaniu miał znaczenie dla końcowego sukcesu warszawskiej drużyny, która sięgnęła po krajowe trofeum.
Zimą 2012 roku zakończył swoją przygodę z Legią, pozostawiając po sobie wspomnienie piłkarza, który w krótkim czasie odegrał istotną rolę w sukcesach drużyny.
Karierę zakończył w Portugalii. Występował jeszcze w Chinach i na Cyprze
Po odejściu z Legii Warszawa Manu kontynuował piłkarską karierę poza Polską. W kolejnych latach występował między innymi w klubach z Chin oraz Cypru, zdobywając doświadczenie w różnych ligach i kontynuując grę na poziomie zawodowym. Był piłkarzem, który przez całą karierę pozostawał związany z ofensywnym stylem gry i regularnie zmieniał otoczenie, reprezentując zespoły w kilku krajach.
Ostatni etap kariery spędził w ojczyźnie. Występował w portugalskich klubach Vilafranquense oraz Cartaxo, gdzie zakończył profesjonalną grę po sezonie 2018/19. Choć nie wrócił już do futbolu na najwyższym poziomie, pozostawał zawodnikiem rozpoznawalnym przede wszystkim dzięki występom w Benfice, Marítimo i Legii Warszawa.