Rząd wprowadza obowiązkowe testy dla współdomowników osób zakażonych Covid-19
Minister Zdrowia zdecydował, że w ramach wprowadzanych od 15 grudnia nowych obostrzeń, osoby mieszkające z zakażonymi koronawirusem będą musiały poddać się testowi na Covid-19. Z tego obowiązku nie będzie zwalniał paszport covidowy.
Na wtorkowej konferencji minister zdrowia Adam Niedzielski wraz z wiceministrem Waldemarem Kraską i Głównym Inspektorem Sanitarnym zapowiedzieli szereg nowych restrykcji, które wejdą w życie z dniem 15 grudnia. Wśród nich znalazały się duże zmiany dla współlokatorów osób z dodatnim wynikiem testu na koronawirusa.
Obowiązkowe testy dla domowników
Od przyszłej środy wszyscy domownicy mieszkający z osobą chorą na koronawirusa będą musieli poddać się testom, które pokażą, czy oni także nie są zakażeni Covid-19.
- To będzie test, który będzie weryfikował, czy dana osoba także jest zakażona - mówił dziś wiceminister Waldemar Kraska, który prezentował nowe obostrzenia.
Pozostała część artykułu pod materiałem wideo
Obecnie z obowiązku tego zwalnia fakt posiadania paszportu covidowego. Od 15 grudnia ulegnie to zmianie i unijny certyfikat nie będzie dłużej chronił nas przed koniecznością wykonania testu.
Od 15 grudnia wprowadzamy obowiązkowe testy dla współdomowników osób chorych na #COVID19, bez względu na Unijny Certyfikat COVID. pic.twitter.com/p2f2l39FtN
— Ministerstwo Zdrowia (@MZ_GOV_PL) December 7, 2021
Zmiany w nauczaniu i obowiązkowe szczepienia
Wśród przedstawionych przez Kraskę rozwiązań znalazły się długo wyczekiwane ograniczenia limitów w miejscach użyteczności publicznej oraz obowiązkowe szczepienia od 1 marca dla trzech grup zawodowych: medyków, nauczycieli i wojska.
Ponadto, aby ograniczyć transmisję wirusa pośród słabo wyszczepionych uczniów szkół podstawowych i średnich od 20 grudnia do 9 stycznia wprowadzona zostanie nauka zdalna. Więcej na ten temat można przeczytać pod tym linkiem.
Co ważne, z limitów wyłączone będą osoby posiadające ważny paszport covidowy, które w końcu doczekają się przywilejów związanych z faktem zaszczepienia się przeciw koronawirusowi.
Komentarze po konferencji MZ
Proponowane przez Ministerstwo Zdrowia zmiany spotkały się z pozytywnym odbiorem ekspertów, którzy ubolewali jednak nad tym, że zostały one ogłoszone tak późno.
Słów krytyki pod adresem resortu nie szczędziła opozycja, dla której zapowiadane obostrzenia to kropla w morzu potrzeb. Wielu polityków już odniosło się nowych restrykcji na swoich kontach w mediach społecznościowych.
Obowiązkowe szczepienie dla medyków, nauczycieli, służb mundurowych - oczywisty dawno oczekiwany ruch. I nawet użyłbym słowa: odpowiedzialny - no ale nie użyję, bo data wprowadzenia to 😳 1 marca 2022 🤦♂️
— Robert Biedroń (@RobertBiedron) December 7, 2021
Niestety dalej brakuje odwagi. Obostrzenia są w mojej ocenie niewystarczające i do tego spóźnione. Wobec tak dużej ilości zgonów, spodziewałem się bardziej zdecydowanych działań rządu (paszporty covidowe). Liczę przynajmniej, że choć te obostrzenia będą przestrzegane.
— Michał Wypij (@michalwypij) December 7, 2021
Rząd zdecydował się dokręcić śrubę przedsiębiorcom, żeby tylko antyszczepionkowcy z Klubu PiS byli zadowoleni. Świetny wybór.
— Jan Strzeżek (@JanStrzezek) December 7, 2021