Przełomowe doniesienia przed szczytem NATO. Media: Polska podpisze kluczowe oświadczenie
Tuż przed rozpoczęciem szczytu NATO pojawiły się przełomowe doniesienia. Jak informuje Politico, podczas wtorkowych rozmów ma dojść do podpisania ważnego porozumienia z udziałem Stanów Zjednoczonych oraz kilku europejskich państw, w tym Polski. Inicjatywa może mieć istotne znaczenie dla bezpieczeństwa i współpracy obronnej na kontynencie.
Rusza szczyt NATO w Ankarze
We wtorek w Ankarze rozpoczyna się dwudniowy szczyt NATO, podczas którego uwaga sojuszników skupi się nie tylko na dalszym wsparciu Ukrainy i wzmacnianiu wschodniej flanki, ale także na zapowiadanych inicjatywach dotyczących współpracy obronnej. Polskę będą reprezentować prezydent Karol Nawrocki, wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz oraz wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.
Wieczorem odbędzie się oficjalna ceremonia powitania przywódców w Pałacu Prezydenckim w kompleksie Beştepe, po której prezydent Turcji wyda uroczysty obiad dla uczestników szczytu. Równolegle zaplanowano robocze spotkania ministrów spraw zagranicznych w formule Rady NATO–Ukraina oraz ministrów obrony państw Sojuszu.
Przełom dla systemów Patriot. Europa i USA szykują porozumienie
Jednym z najważniejszych wydarzeń towarzyszących szczytowi będzie NATO Defence Industry Forum - poświęcone transatlantyckiej współpracy w zakresie produkcji zbrojeniowej, inwestycji i innowacji. To właśnie tam, jak informują Politico i Reuters, ma zostać podpisane oświadczenie woli między grupą państw europejskich a amerykańskim koncernem Lockheed Martin w sprawie utworzenia europejskiego centrum serwisowania pocisków PAC-3 wykorzystywanych w systemach obrony powietrznej Patriot. Wśród sygnatariuszy mają znaleźć się Stany Zjednoczone, Polska, Niemcy, Holandia i Szwecja.
To jednak nie koniec planowanych ustaleń. Według medialnych doniesień uczestnicy forum mają podpisać również dokument dotyczący rozwoju europejskich zdolności produkcyjnych pocisków przeciwlotniczych krótkiego zasięgu FIM-92 Stinger oraz przyjąć studium wykonalności rozszerzenia produkcji pocisków AIM-120C-8 AMRAAM. W pierwszym przypadku współpracę mają zainicjować Niemcy i Holandia wraz z USA i NATO. Drugie porozumienie mają podpisać Belgia, Kanada, Finlandia, Niemcy, Holandia oraz Norwegia.
Jak zauważa Reuters, realizacja obu projektów mogłaby odciążyć amerykańskie zakłady produkcyjne, zwiększając jednocześnie łączne możliwości wytwarzania uzbrojenia po obu stronach Atlantyku. Wpisywałoby się to również w wielokrotnie powtarzane przez prezydenta USA Donalda Trumpa oczekiwania wobec europejskich sojuszników. Amerykański przywódca od lat domaga się większych wydatków na obronność i większego zaangażowania Europy w rozwój własnego przemysłu zbrojeniowego, krytykując uzależnienie kontynentu od wsparcia Stanów Zjednoczonych.
Kluczowa broń w wojnie z Rosją
Znaczenie planowanych porozumień wykracza jednak poza sam rozwój przemysłu obronnego. Zarówno pociski PAC-3 do systemów Patriot, jak i AIM-120C-8 wykorzystywane przez systemy NASAMS oraz myśliwce F-16, odgrywają kluczową rolę w obronie Ukrainy przed rosyjskimi atakami.
Kijów od miesięcy alarmuje o kurczących się zapasach rakiet do systemów Patriot i ponownie zaapelował do sojuszników o ich uzupełnienie. Temat wywołał także gorącą debatę w Polsce po pojawieniu się informacji o przekazaniu Ukrainie pocisków PAC-3. W odpowiedzi rząd ujawnił skalę pomocy wojskowej dla Kijowa.
Jak poinformował minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz, od 2024 roku wartość donacji wyniosła 1,55 mld zł, a przekazane pociski PAC-3 stanowiły jedynie niewielką część polskich zapasów i nie wpłynęły na zdolności obrony powietrznej kraju.