Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Polityka > Nawrocki reaguje na słowa Kosiniaka-Kamysza. Ostra odpowiedź prezydenta: "Zdumiewa mnie Pan"
Jakub Sumera
Jakub Sumera 07.07.2026 12:17

Nawrocki reaguje na słowa Kosiniaka-Kamysza. Ostra odpowiedź prezydenta: "Zdumiewa mnie Pan"

Nawrocki reaguje na słowa Kosiniaka-Kamysza. Ostra odpowiedź prezydenta: "Zdumiewa mnie Pan"
Karol Nawrocki, fot. East News

Jest reakcja prezydenta Karola Nawrockiego na burzę wokół pocisków Patriot dla Ukrainy. Głowa państwa opublikowała wpis skierowany do ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza w sprawie, która od kilku dni budzi wielkie emocje. „Decyzję podjął Pan, proszę się z nią po męsku zmierzyć”. Tak ostrej reakcji Nawrockiego już dawno nie było. 

Burza ws. oddania Patriotów Ukrainie

Spór, do którego odniósł się prezydent, rozpoczął się po niedzielnym wpisie Krzysztofa Bosaka. Lider Konfederacji przekazał wówczas, że Polska mogła przekazać Ukrainie część pocisków przechwytujących do systemów Patriot, a decyzja miała zostać podjęta w marcu bez wiedzy Sejmu.

Informacje te wywołały polityczną burzę. Opozycja zarzucała rządowi, że przekazanie rakiet mogło osłabić zdolności obronne Polski. W odpowiedzi resort obrony zdecydował o ujawnieniu danych dotyczących pomocy wojskowej przekazanej Ukrainie od początku wojny.

Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że od 2024 roku wartość przekazanych Ukrainie donacji wyniosła 1,55 mld zł, co stanowi 9,4 proc. całości pomocy. Wśród przekazanego sprzętu znalazły się m.in. pociski PAC-3 do systemów Patriot. 

- Przekazana ilość stanowi margines naszych możliwości i nie wpływa na zdolności obrony powietrznej Polski - podkreślił polityk.

Prezydent zabrał głos, zwrócił się do szefa MON. „Zdumiewa mnie Pan”

Tuż przed wylotem na szczyt NATO w Ankarze do sprawy odniósł się prezydent Karol Nawrocki, który w opublikowanym na platformie X wpisie poruszył kwestię konsultacji między Pałacem Prezydenckim a rządem. Prezydent zakwestionował sugestie, że same rozmowy prowadzone z przedstawicielami władz lub zagranicznymi partnerami oznaczają wspólne ustalenie konkretnych decyzji.

- Panie Premierze Władysławie Kosiniaku-Kamysz, zdumiewa mnie Pan. Ja zarówno z Panem, z Panem Premierem Donaldem Tuskiem czy z Sekretarzem Generalnym NATO Markiem Rutte rozmawiam o wielu sprawach, na różnych forach, często bez konkluzji. Nie opowiadam wówczas, że coś ustaliliśmy - napisała głowa państwa.

Najostrzej odniósł się do kwestii odpowiedzialności za przekazanie uzbrojenia Ukrainie. 

- Decyzję podjął Pan, proszę się z nią po męsku zmierzyć - stwierdził prezydent.

Była to odpowiedź na wcześniejsze zapewnienia przedstawicieli rządu, którzy przekonywali, że prezydent był informowany o działaniach związanych z pomocą wojskową dla Ukrainy. Jednocześnie Nawrocki zadeklarował gotowość do udziału w podejmowaniu podobnych decyzji w przyszłości. 

- Mogę natomiast pomóc - wyjdę z inicjatywą legislacyjną i z chęcią wezmę pełną odpowiedzialność także za donację sprzętu - poinformował prezydent Karol Nawrocki.

MON przedstawia swoją wersję wydarzeń

Wcześniej do zarzutów dotyczących braku wiedzy prezydenta odniósł się Władysław Kosiniak-Kamysz. Wicepremier przekonywał, że twierdzenia otoczenia Karola Nawrockiego, iż głowa państwa nie była informowana o przekazywanym Ukrainie sprzęcie, są nieprawdziwe.

- Otoczenie prezydenta kłamie twierdząc, że prezydent Nawrocki nie wiedział o sprzęcie przekazywanym Ukrainie. Sprawa była omawiana na posiedzeniach Komitetu Bezpieczeństwa Rady Ministrów z udziałem przedstawiciela BBN 10 lutego 2026, 17 lutego 2026 i 24 marca 2026 r. Informacje otrzymał także szef Kancelarii Prezydenta, a z samym Karolem Nawrockim rozmawiał o tym Sekretarz Generalny NATO - stwierdził szef MON.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji