Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Pożar w Rodzinnym Domu Dziecka. Pilna ewakuacja dzieci, 15-latka w szpitalu
Weronika Cibor
Weronika Cibor 17.01.2026 11:00

Pożar w Rodzinnym Domu Dziecka. Pilna ewakuacja dzieci, 15-latka w szpitalu

Pożar w Rodzinnym Domu Dziecka. Pilna ewakuacja dzieci, 15-latka w szpitalu
fot. KPP Nowy Dwór Gdański

Chwile grozy, nagłe zagrożenie i ogromna odpowiedzialność spoczywająca na dorosłych – tak wyglądała sytuacja, do której doszło w jednej z placówek opiekuńczych na Pomorzu. Natychmiast zarządzono ewakuację dzieci i opiekunów. Z ogniem walczyło 11 zastępów straży pożarnej. Dzięki właściwym decyzjom podjętym w krytycznym momencie udało się uniknąć najgorszego, choć skutki zdarzenia będą odczuwalne jeszcze długo. 15-latka została przewieziona do szpitala.

  • Pożar w Rodzinnym Domu Dziecka. Decydujące minuty i ewakuacja
  • Skutki psychiczne i potrzeba wsparcia
  • Akcja służb i dalsze kroki po pożarze

Pożar w Rodzinnym Domu Dziecka. Decydujące minuty i ewakuacja

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w Rodzinnym Domu Dziecka w Nowym Dworze Gdańskim. W momencie pojawienia się ognia w budynku przebywała część podopiecznych placówki, pozostali znajdowali się poza domem. Kluczową rolę w opanowaniu sytuacji odegrali opiekunowie, którzy natychmiast wdrożyli procedury bezpieczeństwa i rozpoczęli ewakuację dzieci.

Ich opanowanie oraz zdecydowane działania pozwoliły na szybkie i bezpieczne opuszczenie budynku przez wszystkich obecnych podopiecznych jeszcze przed przyjazdem straży pożarnej. Z obiektu jeszcze przed przybyciem służb ewakuowało się 10 osób, w tym dziewiątka dzieci. W warunkach stresu i realnego zagrożenia życia takie zachowanie miało fundamentalne znaczenie. Każde z dzieci zostało wyprowadzone pod nadzorem dorosłych, co zapobiegło panice i chaosowi, które w podobnych sytuacjach mogą prowadzić do tragicznych konsekwencji.

Zdarzenie to pokazuje, jak ogromne znaczenie mają regularne szkolenia, znajomość procedur oraz doświadczenie personelu w placówkach opiekuńczych. W takich miejscach odpowiedzialność za bezpieczeństwo spoczywa na ludziach, którzy często są jedynym stabilnym punktem odniesienia w życiu dzieci.

Pożar w Rodzinnym Domu Dziecka. Pilna ewakuacja dzieci, 15-latka w szpitalu
pożar, Fot. akaratwimages/CanvaPro

Skutki psychiczne i potrzeba wsparcia

Choć nikt nie odniósł poważnych obrażeń fizycznych, pożar pozostawił wyraźne ślady emocjonalne. Jak podano, w pierwszych chwilach zdarzenia dzieci schroniły się u sąsiadów, a przybyły na miejsce Zespół Ratownictwa Medycznego zdecydował, że jedna z nich - 15-letnia dziewczynka - z powodu silnej reakcji stresowej i objawów związanych z przeżytą traumą powinna zostać przewieziona do szpitala na obserwację. To pokazuje, że zagrożenie nie zawsze kończy się wraz z ugaszeniem ognia.

Dla dzieci wychowujących się w pieczy zastępczej takie wydarzenia mogą być szczególnie dotkliwe. Nagła utrata poczucia bezpieczeństwa, konieczność ucieczki z miejsca, które miało być domem, oraz widok ognia i interwencji służb mogą wywołać długotrwały lęk, bezsenność czy regres emocjonalny. Specjaliści podkreślają, że w takich przypadkach kluczowe jest szybkie zapewnienie profesjonalnej pomocy psychologicznej.

Podopieczni zostali tymczasowo przeniesieni do innej placówki opiekuńczej w Nowym Dworze Gdańskim. Zapewnienie im spokojnego i stabilnego otoczenia to pierwszy krok do odbudowy poczucia bezpieczeństwa, jednak proces radzenia sobie z traumą może potrwać znacznie dłużej i będzie wymagał systematycznego wsparcia.

Akcja służb i dalsze kroki po pożarze

Na miejsce zdarzenia szybko dotarły służby ratunkowe. Straż pożarna przeprowadziła akcję gaśniczą, a policja zabezpieczyła teren, dbając o bezpieczeństwo osób postronnych oraz sprawny przebieg działań. Po zakończeniu akcji rozpoczęto wstępne czynności mające na celu ustalenie przyczyn pożaru.

Dokładne okoliczności zdarzenia zostaną określone po analizie wykonanej przez biegłego z zakresu pożarnictwa. Tego typu ekspertyza jest niezbędna, aby ustalić, czy doszło do awarii technicznej, zaniedbania czy innego czynnika losowego. Od jej wyników zależeć będą dalsze decyzje dotyczące budynku oraz ewentualnych działań naprawczych.

Równolegle priorytetem pozostaje dobro dzieci. Ich czasowe umieszczenie w innej placówce ma charakter zabezpieczający, ale w przyszłości konieczne będzie podjęcie decyzji dotyczących dalszego funkcjonowania Rodzinnego Domu Dziecka oraz zapewnienia podopiecznym stabilnych warunków życia.

Pożar w Rodzinnym Domu Dziecka. Pilna ewakuacja dzieci, 15-latka w szpitalu
szpital/Fot. Canva/sturti/Getty Images
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Dach
Do 31 stycznia i ani dnia dłużej. Polacy muszą to zgłosić albo narażą się na grzywnę
straż pożarna
Pożar domu jednorodzinnego w Myjomicach. Nie żyje 11-letni chłopiec
Pożar w Pasiecznikach Dużych
Traficzny finał pożaru na Podlasiu. Nie żyje 11-letni chłopiec
śmierć
Koszmar na weselu. Nie żyje gość. Służby ujawniły porażające fakty
studzienka i policja
Wypadek w Lublinie. Trzyletnie dziecko wpadło do studzienki
płyta indukcyjna
[QUIZ] Ile naprawdę wiesz o swoich rachunkach za prąd? Możesz się zdziwić