Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Polska > Katastrofalny pożar, ogromny sklep cały w ogniu. Czarny dym widać z daleka
Weronika Cibor
Weronika Cibor 15.01.2026 12:52

Katastrofalny pożar, ogromny sklep cały w ogniu. Czarny dym widać z daleka

Katastrofalny pożar, ogromny sklep cały w ogniu. Czarny dym widać z daleka
fot. FB/112 Polkowice/OSP Tarnówek

Poranek w jednym z dolnośląskich miast został nagle przerwany przez niepokojące sygnały służb ratunkowych. Mieszkańcy szybko zauważyli dym i obecność licznych wozów straży pożarnej, a okolica na pewien czas została wyłączona z normalnego funkcjonowania. Skala interwencji sugerowała, że doszło do poważnego zdarzenia, które może mieć konsekwencje dla całej lokalnej społeczności.


• Co dokładnie wydarzyło się w Polkowicach
• Jak wyglądała akcja strażaków
• Jakie są skutki i co będzie dalej

Ogień i dym nad miastem. Jak wyglądała sytuacja na miejscu?

Do groźnego zdarzenia doszło w rejonie ulicy Kolejowej w Polkowicach we wczesnych godzinach porannych. Jako pierwsi niepokojące oznaki zauważyli okoliczni mieszkańcy i przechodnie, którzy dostrzegli gęsty dym unoszący się nad jednym z budynków handlowych. W krótkim czasie do służb ratunkowych zaczęły napływać kolejne zgłoszenia, co potwierdziło, że sytuacja jest poważna i wymaga natychmiastowej reakcji.

Na miejsce skierowano liczne zastępy straży pożarnej z Polkowic oraz okolicznych miejscowości. Obszar wokół obiektu został szybko zabezpieczony, a osoby przebywające w pobliżu poproszono o oddalenie się na bezpieczną odległość. Strażacy musieli działać w trudnych warunkach – widoczność była ograniczona, a intensywny dym utrudniał ocenę sytuacji wewnątrz budynku. Dodatkowym wyzwaniem był charakter obiektu, w którym znajdowały się różnego rodzaju produkty i opakowania mogące potęgować zagrożenie.

Walka z żywiołem. Kulisy akcji ratowniczo-gaśniczej

Po przybyciu pierwszych jednostek rozpoczęło się dokładne rozpoznanie terenu. Dowódcy musieli szybko zdecydować, w jaki sposób rozmieścić wozy bojowe, aby zapewnić stały dostęp do wody i jednocześnie zminimalizować ryzyko dla ratowników. Ogień objął znaczną część budynku, dlatego konieczne było użycie nie tylko wody, ale również środków pianotwórczych, które pozwalają skuteczniej tłumić płomienie w zamkniętych przestrzeniach.

Równocześnie prowadzono działania od wewnątrz i z zewnątrz obiektu. Strażacy pracowali w aparatach ochrony dróg oddechowych, ponieważ spalające się materiały wytwarzały szkodliwe opary. Zastosowano także sprzęt do oddymiania i wentylacji, aby poprawić warunki pracy wewnątrz budynku i ograniczyć rozprzestrzenianie się dymu na okolicę.

Kluczowym momentem było odcięcie mediów – prądu i gazu – co zmniejszyło ryzyko eksplozji i pozwoliło bezpieczniej prowadzić dalsze działania. Po kilkudziesięciu minutach intensywnej walki z żywiołem udało się zahamować jego rozwój i zapobiec przeniesieniu się ognia na sąsiednie zabudowania. Cała akcja trwała kilka godzin, a po ugaszeniu płomieni rozpoczął się żmudny etap dogaszania i sprawdzania, czy nie ma ukrytych zarzewi pożaru.

Straty, dochodzenie i przyszłość sklepu

Choć w zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń, skutki materialne są bardzo poważne. Budynek, w którym mieścił się sklep, został mocno zniszczony przez ogień, wysoką temperaturę i dym. Towar znajdujący się wewnątrz nie nadaje się do dalszego użytku, co oznacza znaczne straty finansowe. Dla mieszkańców okolicy to również duże utrudnienie – placówka była ważnym punktem zakupowym dla wielu osób.

Po zakończeniu akcji teren został zabezpieczony i przekazany odpowiednim służbom. Rozpoczęło się dochodzenie, które ma ustalić dokładne przyczyny pożaru. Jedną z branych pod uwagę hipotez jest awaria instalacji elektrycznej, jednak na oficjalne ustalenia trzeba będzie jeszcze poczekać.

Przedstawiciele sieci handlowej zapowiedzieli już, że zrobią wszystko, aby jak najszybciej przywrócić działalność sklepu w tym miejscu. W najbliższych tygodniach obiekt przejdzie ocenę techniczną, a następnie rozpoczną się prace porządkowe i przygotowania do odbudowy.

Poranny pożar w Polkowicach pokazał, jak ważna jest szybka reakcja służb ratowniczych i sprawnie działający system alarmowy. Dzięki profesjonalizmowi strażaków udało się uniknąć ofiar i większej tragedii, a miasto może teraz skupić się na powrocie do normalnego funkcjonowania.

 

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Dach
Do 31 stycznia i ani dnia dłużej. Polacy muszą to zgłosić albo narażą się na grzywnę
wypadek
Dramat na polskiej trasie. Jest wielu rannych. W akcji śmigłowiec LPR
Groźny wypadek w Czarnowcu. Kilka sekund na drodze zmieniło wszystko
Bardzo groźny wypadek. Te kilka sekund na drodze zmieniło wszystko
Pożar Biedronki w Polanowie
Pożar Biedronki w polskim mieście. W akcji aż 16 zastępów straży
Gigantyczny pożar zakładu pod Częstochową. Do akcji skierowano dziesiątki strażaków
Gigantyczny pożar na Śląsku. Trwa walka z żywiołem
płyta indukcyjna
[QUIZ] Ile naprawdę wiesz o swoich rachunkach za prąd? Możesz się zdziwić