Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Non-fiction > Polska planuje dołączyć do programu myśliwca 6. generacji GCAP. Ukraińcy krótko podsumowali
Michał  Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 22.03.2026 07:00

Polska planuje dołączyć do programu myśliwca 6. generacji GCAP. Ukraińcy krótko podsumowali

Polska planuje dołączyć do programu myśliwca 6. generacji GCAP. Ukraińcy krótko podsumowali
fot. Defense Intelligence/x.com

Polska chce wejść do elitarnego programu budowy myśliwca 6. generacji. Trwają rozmowy z międzynarodowymi partnerami, a głos w sprawie zabrał już wiceminister Konrad Gołota. Stawką jest nie tylko udział w jednym z najbardziej zaawansowanych projektów zbrojeniowych na świecie, ale także dostęp do nowoczesnych technologii i wzmocnienie krajowego przemysłu. Do planów Warszawy odnieśli się także ukraińscy analitycy, którzy skomentowali je krótko i dobitnie.

  • Przełomowy myśliwiec. Stawka jest ogromna
  • Polska w grze o myśliwiec przyszłości. Szanse są, ale nie brakuje przeszkód
  • Ukraińcy ocenili plan Polski. Nie mają wątpliwości

Przełomowy myśliwiec. Stawka jest ogromna

Polska rozważa dołączenie do programu Global Combat Air Programme (GCAP) – jednego z najważniejszych projektów zbrojeniowych na świecie. To wspólna inicjatywa Wielkiej Brytanii, Włoch i Japonii, której celem jest stworzenie myśliwca 6. generacji, czyli maszyny przyszłości mającej zapewnić dominację w powietrzu.

Nowa generacja samolotów bojowych ma znacząco przewyższać obecne konstrukcje, takie jak F-35. Kluczowe cechy to jeszcze bardziej zaawansowana technologia stealth, większy udźwig uzbrojenia oraz nowoczesne systemy napędowe i elektroniczne. W praktyce oznacza to zdolność działania w środowisku silnie nasyconym obroną przeciwlotniczą oraz integrację z systemami bezzałogowymi.

GCAP powstał w 2022 roku jako połączenie brytyjskiego programu Tempest i japońskiego projektu F-X. Obecnie znajduje się w fazie projektowania, a pierwszy oblot planowany jest około 2028 roku, natomiast wejście do służby przewiduje się na połowę następnej dekady.

Koszt całego przedsięwzięcia liczony jest w dziesiątkach miliardów dolarów, co sprawia, że udział w nim jest możliwy tylko dla najbogatszych państw i największych koncernów zbrojeniowych. Dla Polski potencjalne wejście do programu oznaczałoby dostęp do technologii i know-how, których krajowy przemysł lotniczy nie rozwijał od dekad.

Polska w grze o myśliwiec przyszłości. Szanse są, ale nie brakuje przeszkód

O możliwym udziale Polski w GCAP mówił wiceminister aktywów państwowych Konrad Gołota. Jak ujawnił w rozmowie z TVP Info, rozmowy z partnerami programu już trwają, a ich odbiór jest pozytywny.

Jest zrozumienie dla naszej propozycji i jest chęć dalszych rozmów

– powiedział Gołota.

Wiceminister podkreślił, że w ostatnich miesiącach prowadzone były negocjacje m.in. z przedstawicielami przemysłu obronnego Japonii i Włoch. To właśnie te kraje – obok Wielkiej Brytanii – tworzą trzon projektu GCAP.

Jednocześnie Gołota nie ukrywa, że Polska nie ma obecnie możliwości dołączenia do programu na równych prawach z głównymi partnerami. Powodem są zarówno ograniczenia finansowe, jak i technologiczne. W praktyce oznacza to, że Warszawa mogłaby wejść do projektu jako partner przemysłowy, licząc na transfer technologii i udział w produkcji komponentów.

Dzisiaj musimy nadrobić pewne zaległości w tej kwestii, bo w Polsce w ostatnich dekadach nie produkowaliśmy samolotów, więc nasz przemysł lotniczy wymaga rozwinięcia. Przypomnę, że nad myśliwcem szóstej generacji, w ramach Global Combat Air Programme (GCAP), pracuje m.in. konsorcjum trzech krajów: Włochy, Wielka Brytania i Japonia. W ciągu ostatnich kilku miesięcy rozmawiałem z przedstawicielami przemysłów obronnych zarówno Włoch, jak i Japonii

–mówił Konrad Gołota dla TVP Info

Jak zaznaczono, nawet taki model współpracy byłby sukcesem dla polskiego sektora zbrojeniowego, który od lat nie rozwija własnych konstrukcji lotniczych. Udział w GCAP mógłby więc stać się impulsem do odbudowy kompetencji i wejścia do globalnego łańcucha dostaw zaawansowanych technologii wojskowych.

Ukraińcy ocenili plan Polski. Nie mają wątpliwości

Do planów Polski odnieśli się także ukraińscy analitycy z Defense Express. Ich ocena jest pozytywna, choć niepozbawiona zastrzeżeń.

Wygląda to na dobry ruch mający na celu zapewnienie przyszłości własnych sił powietrznych

–napisano w analizie

Ukraińcy zwracają jednak uwagę na istotne ograniczenia. Wskazują m.in., że główni partnerzy – Wielka Brytania, Włochy i Japonia – już podzielili między siebie zakres prac w ramach konsorcjum przemysłowego. To może utrudnić Polsce uzyskanie znaczącej roli w projekcie.

Eksperci podnoszą także kwestie potencjalnych problemów z transferem technologii, które pojawiają się już między obecnymi uczestnikami programu.

Wybór programu myśliwców szóstej generacji jest dość oczywisty, ponieważ GCAP jest już w toku i ustalono dość znaczący budżet

–dodali analitycy

Jednocześnie w analizie wyraźnie zaznaczono, że nie wiadomo co oznaczają "preferencyjne warunki dla uczestników". Co więcej eksperci z Defense Express zaznaczyli, że już teraz istnieją problemy z transferem technologii w ramach GCAP. Obecnie Włochy kierują w stronę Wielkiej Brytanii oskarżenia o brak udostępnienia technologii.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji