Samolot to maszyna latająca cięższa od powietrza, której konstrukcja pozwala na utrzymanie się w atmosferze wyłącznie dzięki działaniu siły nośnej generowanej przez skrzydła. Choć w ujęciu technicznym definicja ta może wydawać się sucha, w rzeczywistości samolot jest jednym z najbardziej złożonych artefaktów współczesnej cywilizacji – efektem setek lat eksperymentów, przemian technologicznych i potrzeb geopolitycznych.
Lotnictwo zrodziło się z marzenia o pokonaniu grawitacji, ale szybko zostało podporządkowane logice transportu, handlu i dominacji militarnej. Dziś samoloty stanowią nie tylko podstawę globalnego systemu komunikacji, ale też symbol nowoczesności, a w pewnym sensie – również wolności.
Pomimo upowszechnienia się samolotów, a co za tym idzie – coraz większego postępu technologicznego, prowadzącego również do zwiększenia bezpieczeństwa związanego z przelotami, to niestety wciąż latanie samolotem wiąże się z pewnym ryzykiem.
W lotnictwie cywilnym, zdominowanym przez przewozy pasażerskie na średnich i dalekich dystansach, najpopularniejsze pozostają maszyny dwóch producentów – Airbusa i Boeinga. Modele takie jak Airbus A320 czy Boeing 737 stały się trzonem flot wielu światowych linii – nie z powodu wyjątkowości, ale przez optymalny stosunek kosztów operacyjnych do niezawodności.
To właśnie te maszyny – seryjnie produkowane, wielokrotnie modyfikowane, zmodernizowane pod kątem zużycia paliwa i systemów nawigacyjnych – realizują dziś codzienne operacje lotnicze na całym świecie.
W lotnictwie wojskowym kategoria „najlepszy” zmienia znaczenie w zależności od doktryny – dla jednych będzie to przewaga w walce powietrznej, dla innych – zdolność do uderzeń precyzyjnych na dużym dystansie. W ostatnich dekadach kluczową rolę odegrały myśliwce wielozadaniowe nowej generacji, takie jak amerykański F-35 Lightning II czy francuski Dassault Rafale, które łączą cechy myśliwca, bombowca i platformy rozpoznawczej w jednym.
Równolegle zmienił się też sam sposób prowadzenia działań powietrznych – upowszechnione drony, maszyny bezzałogowe i systemy stealth coraz częściej zastępują klasyczne formacje. Współczesne lotnictwo wojskowe to nie tylko prędkość i uzbrojenie, ale też sensoryka, komunikacja i odporność na zakłócenia, gdzie przewaga nie opiera się już wyłącznie na mocy, lecz na zdolności do kontroli informacji w czasie rzeczywistym.
Katastrofa lotnicza, choć medialnie nośna i silnie obecna w zbiorowej wyobraźni, w praktyce należy do rzadkości – zwłaszcza w lotnictwie cywilnym. Statystycznie, latanie pozostaje jedną z najbezpieczniejszych form transportu, a systemy zabezpieczeń, redundancji i nadzoru osiągnęły poziom, w którym ryzyko śmierci w katastrofie lotniczej jest znacznie niższe niż w wypadku samochodowym.
Niestety, jak w każdej niemal dziedzinie transportu, katastrof lotniczych nie da się wykluczyć, a każda z nich – niezależnie od skali – rezonuje w społeczeństwie z ogromną siłą, głównie z uwagi na liczbę ofiar śmiertelnych i nieuchronność śmierci w sytuacji, w której kilometry nad ziemią żelazna maszyna odmówi posłuszeństwa, coraz prędzej zmierzając ku nawierzchni.
Pokaż więcej
Nagłe „zsunięcie się z pasa po kołowaniu” - jak określono w oficjalnym komunikacie, wywołało poruszenie zarówno wśród pasażerów, jak i władz lotniczych. Pierwsze ustalenia oraz słowa litewskiego ministra transportu nadają sprawie nowy kierunek.
Do groźnego incydentu doszło w Wilnie dziś, 26 listopada tuż przed godziną 14:00. Samolot Polskich Linii Lotniczych wypadł z pasa podczas lądowania, leciał z Warszawy.
W sobotni wieczór ruch lotniczy na lotnisku w Eindhoven został całkowicie wstrzymany po tym, jak poinformował minister obrony Ruben Brekelmans - „w pobliżu lotniska zaobserwowano kilka dronów”. Incydent natychmiast uruchomił procedury bezpieczeństwa i zaangażował służby odpowiedzialne za neutralizację zagrożeń.
Wczoraj wieczorem doszło do niepokojącej sytuacji na warszawskim Okęciu. Samolot lecący z Warszawy do Stambułu był zmuszony do zawrócenia i podjęcia awaryjnego lądowania.
Samolot linii Rossiya Airlines lecący z Władywostoku do Błagowieszczeńska doświadczył poważnej awarii technicznej i musiał awaryjnie lądować w Chabarowsku. Na pokładzie maszyny znajdowało się 90 pasażerów i pięciu członków załogi. Na szczęście nikt nie ucierpiał w zdarzeniu.
Spokojny dzień na terenie wrocławskiego lotniska przerwało nieoczekiwane zdarzenie. Służby ratunkowe zostały wezwane do jednego z hangarów, gdzie podczas prac remontowych doszło do groźnej awarii.
Do 12 wzrosła liczba ofiar śmiertelnych katastrofy samolotu transportowego UPS, który runął na ziemię tuż po starcie z lotniska w Louisville w stanie Kentucky. W sieci pojawiły się wstrząsające nagrania wideo z miejsca zdarzenia - to właśnie one stały się głównym punktem zainteresowania mediów i opinii publicznej na całym świecie.
Środa, 5 listopada, przyniosła dramatyczne wydarzenia w Stanach Zjednoczonych. Władze potwierdziły poważny wypadek lotniczy z udziałem samolotu transportowego. Na miejscu natychmiast ruszyła szeroko zakrojona akcja ratunkowa, a kolejne szczegóły tragedii zaczynają wypływać do mediów.
W jednym z ulubionych kierunków Polaków trwa polityczne trzęsienie ziemi. Po kontrowersyjnych wyborach ulice zamieniły się w arenę starć, a władze zmagają się z falą gniewu społecznego.
W czwartek rano Polska Agencja Żeglugi Powietrznej (PANSA) poinformowała o czasowym zamknięciu dwóch polskich lotnisk. Decyzja została podjęta ze względu na konieczność zapewnienia pełnej swobody operowania wojskowych maszyn powietrznych. Sytuacja ma związek z nocnym, zmasowanym atakiem Federacji Rosyjskiej na cele w Ukrainie, po którym Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych uruchomiło wszystkie dostępne siły lotnicze w polskiej przestrzeni powietrznej.
Rosyjskie bombowce strategiczne pojawiły się nad Bałtykiem, wzbudzając zainteresowanie międzynarodowych obserwatorów. Maszyny nie były jednak same. W pewnych momentach towarzyszyły im myśliwce z innych krajów.
Wczesnym rankiem w jednym z największych portów lotniczych Azji doszło do wypadku, który wstrząsnął służbami i pasażerami. Śledczy już pracują nad ustaleniem przyczyn zdarzenia, a pierwsze informacje wskazują na poważne naruszenie procedur bezpieczeństwa. Co dokładnie wydarzyło się na pasie startowym?
Na największym lotnisku w Bangladeszu doszło do dramatycznego pożaru, który całkowicie zatrzymał ruch lotniczy. Akcja ratownicza trwała wiele godzin, a skutki zdarzenia mogą być odczuwalne jeszcze przez długi czas.
W spokojne popołudnie nad Jeziorem Międzybrodzkim doszło do dramatycznego zdarzenia, które wstrząsnęło lokalną społecznością. Lekki samolot pasażerski niespodziewanie wpadł do wody, a ratownicy WOPR ruszyli natychmiast, by uratować pilota.
Po południu na stołecznym lotnisku im. Fryderyka Chopina zapanowało niecodzienne poruszenie. Na miejscu pojawiły się służby, a zbliżający się lot został przesunięty. Powodem było zgłoszenie o niebezpiecznym ładunku!
Zbigniew Ziobro, były minister sprawiedliwości i obecny poseł PiS, został zatrzymany przez policję w drzwiach samolotu, którym w poniedziałek przed południem przyleciał z Brukseli do Warszawy. Moment zatrzymania transmitowały na żywo największe stacje telewizyjne, a reakcje polityków i opinii publicznej nie ustają.
Pasażerowie lotu czarterowego z Warszawy na Zakynthos przeżyli dramatyczne godziny w powietrzu — nie mogąc wylądować na greckiej wyspie, zostali zmuszeni do oczekiwania w samolocie bez dostępu do wody, jedzenia ani jasnych informacji.
Napięcie nad Morzem Bałtyckim rośnie. W ostatnich dniach doszło do kolejnego incydentu z udziałem rosyjskiego samolotu wojskowego, który został przechwycony przez niemieckie myśliwce Eurofighter. To zdarzenie wpisuje się w coraz częstsze naruszenia przestrzeni powietrznej państw NATO przez lotnictwo Federacji Rosyjskiej, budząc niepokój wśród europejskich sojuszników.
Cyberatak uderzył w systemy obsługi pasażerów na kilku europejskich lotniskach, wywołując poważne zakłócenia w ruchu lotniczym. Heathrow w Londynie, lotnisko w Brukseli oraz port w Berlinie potwierdziły problemy, które doprowadziły do opóźnień i odwołań lotów. Pasażerowie musieli przygotować się na długie kolejki i konieczność ręcznej obsługi, co znacząco spowolniło proces odprawy.
Na krakowskim lotnisku doszło w niedzielę do poważnego incydentu z udziałem jednej z maszyn pasażerskich. Służby natychmiast ruszyły do akcji, a pasażerowie znaleźli się w sytuacji wymagającej szybkiej ewakuacji.
Tragedia na radomskim lotnisku wstrząsnęła zarówno wojskiem, jak i opinią publiczną. Wypadek F-16, w którym zginął doświadczony pilot major Maciej „Slab” Krakowian, pozostawia wciąż więcej pytań niż odpowiedzi. Prokuratura ujawnia jednak nowe informacje, a jeden z dowodów może okazać się przełomowy.
Czwartkowy wieczór na lotnisku w Radomiu miał być jednym z etapów przygotowań do wielkiego wydarzenia lotniczego. Pokaz zakończył się jednak tragedią, która wstrząsnęła środowiskiem wojskowym i widzami planowanego Air Show 2025. Teraz prokuratura ujawnia kolejne fakty dotyczące katastrofy, w której zginął major Maciej "Slab" Krakowian.
Podczas przelotu z norweskiego Alesund do Gdańska doszło do poważnego incydentu z udziałem 22-letniego mieszkańca województwa łódzkiego. Na lotnisku czekały na niego służby.
Śmierć majora Macieja “Slaba” Krakowiana w katastrofie F-16 wstrząsnęła nie tylko Polską, ale i całym środowiskiem lotniczym w Europie. Choć śledztwo dopiero się rozpoczyna, eksperci już dziś próbują odpowiedzieć na pytanie, co mogło doprowadzić do dramatu. Jak się okazuję, znaczenie prawdopodobnie odegrał jeden kluczowy czynnik.
Podczas ćwiczeń do pokazów lotniczych Air Show w Radomiu rozbił się polski samolot F-16. Pilot nie przeżył katastrofy. Choć do tragedii doszło niespełna godzinę temu, już teraz pojawiają się pierwsze hipotezy, które mogą wyjaśnić, co stało się w ostatnich chwilach lotu. Według ekspertów znaczenie mogło mieć dobrze znane w lotnictwie zjawisko.
Szokujące sceny na lotnisku w Krakowie-Balicach. Funkcjonariusze Zespołu Interwencji Specjalnych Placówki Straży Granicznej zostali zadysponowani do zdarzenia na pokładzie samolotu rejsowego lecącego do Belfastu. Wszystko ze względu na zachowanie jednego z pasażerów.
Chwile niepewności przeżyli w czwartek pasażerowie lotniska im. Humberto Delgado w Lizbonie. W jednej z restauracji doszło do pożaru, a setki osób zostały ewakuowane. Służby zadziałały błyskawicznie, dzięki czemu sytuacja szybko wróciła do normy.
Nocne komunikaty Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych zelektryzowały opinię publiczną. W obliczu nasilonej aktywności rosyjskiego lotnictwa dalekiego zasięgu, w tym użycia rakiet hipersonicznych, Polska musiała błyskawicznie reagować.